1 rok temu

Czy możliwa jest transplantacja głowy? Niedługo się o tym przekonamy.

sergio-canavero

Włoski lekarz ogłosił, że podejmie się próby dokonania pierwszego na świecie przeszczepu ludzkiej głowy. Twierdzi, że mimo przeszkód, ludzka głowa może zostać dołączona do ciała innej osoby – twierdzi, że w ciągu dwóch lat będzie zdolny do przeprowadzenia takiej operacji. Zespół transplantologów ma już nawet chętnego do udziału w operacji dawcę głowy. Jednak według niektórych lekarzy efektem operacji może być „stan gorszy niż śmierć”.

Wszystko zaczęło się w 2013 roku, kiedy Sergio Canavero z Turyńskiej Grupy Zaawansowanej Neuromodulacji zaproponował pomysł operacji, która miałaby przedłużyć życie osób ze zdegenerowanymi mięśniami i nerwami lub narządami zniszczonymi przez nowotwór. Lekarz przedstawił trzydziestoczęściową procedurę godzinnej operacji podczas spotkania Surgical Neurology International w lutym tego roku.

Czy to możliwe aby doszło do fuzji dwóch rdzeni kręgowych, tak by ciało biorcy nie odrzuciło nowej głowy? Próby dokonane w ostatnim wieku z udziałem psów i małp zakończyły się śmiercią zwierząt, kilka dni po operacji. Jednak dokonywane później przeszczepy głowy u myszy wykazały, że jest to w zasadzie możliwe.

„Myślę, że jesteśmy w punkcie, gdy wszystkie aspekty techniczne są możliwe.” mówi Canavero.

Sergio Canavero

Sergio Canavero

Lekarz szczegółowo wyjaśnia procedurę na łamach New Scientist – po schłodzeniu ciała oraz głowy tkanki szyi zostają rozcięte, naczynia krwionośne zostają podłączone rurkami, rdzeń kręgowy zostaje natomiast przecięty. Przytwierdzając nową głowę do korpusu końce rdzenia kręgowego zostaną połączone ze sobą za pomocą środka chemicznego, który wpływając na tłuszcz w membranach błon komórkowych doprowadzi do połączenia. Mięśnie oraz naczynia krwionośne zostaną zszyte, pacjent będzie przebywał w śpiączce, podczas gdy elektrody będą stymulować rdzeń kręgowy.

W tym tygodniu przedawniono światu wolontariusza, który zgłosił się do udziału w eksperymencie. Jest nim 30-sto letni Rosjanin Valery Spiridonov, cierpiący na rzadką chorobę genetyczną – rdzeniowy zanik mięśni, który jak mówi „chce mieć szansę na nowe ciało przed śmiercią”.

Ochotnik do transplantacji głowy to Rosjanin Valery Spiridonov cierpiący na zanik mięsni.

Ochotnik do transplantacji głowy to Rosjanin Valery Spiridonov cierpiący na zanik mięsni.

„Czy się boje? Oczywiście, ale prócz tego, że jest to straszne jest to również niezwykle ciekawe” powiedział dziennikarzom Daily Mail. „Trzeba zrozumieć, że w zasadzie nie mam wyboru, jeśli nie spróbuję mój los będzie w przyszłości bardzo smutny. Mój stan zdrowia pogarsza się z roku na rok”.

Jednak jak twierdzi dr Hunt Batjer z Amerykańskiego Stowarzyszenia Chirurgów Neurologicznych nawet jeśli drogi oddechowe, kręgosłup, główne żyły i tętnice zostaną połączone to problemem nadal zostanie rdzeń kręgowy.

„Nie życzyłbym tego nikomu” jak powiedział dla CNN. „I nie pozwolił nikomu zrobić tego na moim ciele – istnieje wiele rzeczy gorszych niż śmierć”.

 

Jednym z pierwszych problemów jest możliwość, że pacjent może nie być w stanie się poruszać ani oddychać.

„Dwa ciała to w końcu dwa różne organizmy, pracujące według różnych ścieżek i odmiennej chemii, to jest szaleństwo”.

Ponadto, wysoki poziom leków przeciw odrzuceniu przeszczepu zatruje finalnie organizm, nikt natomiast nie wie, czy odbiorcami będą w ogóle w stanie zyskać kontrolę nad nowymi częściami ciała.

Mimo nasuwających się licznych zastrzeżeń doktor Canavero mimo wszystko utrzymuje że „jesteśmy w stanie to zrobić”.