ciekawe.org https://ciekawe.org Uderza do głowy! Tue, 19 Jun 2018 11:34:30 +0000 pl-PL hourly 1 Mecz w 3D do obejrzenia na stole https://ciekawe.org/2018/06/19/mecz-w-3d-do-obejrzenia-na-stole/ Tue, 19 Jun 2018 09:54:15 +0000 https://ciekawe.org/?p=29444 Mundial trwa i wszyscy fani futbolu, którzy nie pojechali do Rosji są skazani na godziny spędzone przed telewizorem. Być może jednak w przyszłości rozgrywki będzie można obejrzeć na przykład na stole w kuchni, a w dodatku będzie to mecz w 3D.

Artykuł Mecz w 3D do obejrzenia na stole pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Mundial trwa i wszyscy fani futbolu, którzy nie pojechali do Rosji, spędzą godziny przed telewizorami. A może w przyszłości rozgrywki będzie można obejrzeć na stole w kuchni, a w dodatku będzie to mecz w 3D?

Chyba wszyscy na świecie wiedzą już, że aktualnie trwają piłkarskie Mistrzostwa Świata. Zatem do gry, poza piłkarzami na boisku, weszły zestawy obowiązkowe złożone z chipsów, piwa i pilota do telewizora (ewentualnie zastępowanego przez komputer). W końcu bez żadnego z tych elementów kibicowanie nie byłoby pełne. W każdym razie taką wizję usilnie starają się nam wpoić producenci smażonych plastrów ziemniaczanych i chmielowego napoju. Jak się jednak okazuje, być może w przyszłości piłkarski mecz będzie można obejrzeć bez jednego członu tej niezłomnej triady. Rzecz jasna nie bez jedzenia i picia, ale bez telewizora już owszem. Wszystko dzięki nowej technologii, która ma umożliwić transformację video ze spotkania w hologram 3D, który będzie można wyświetlić na przykład na stole.

Sztuczna inteligencja gra w “FIFĘ”

Pozwolić na to ma sztuczna sieć neuronowa oparta na sposobie przetwarzania danych wizualnych przez ludzki mózg. W końcu sztuczne neurony, które już od dawna, wraz z pojawieniem się nurtu koneksjonistycznego w kognitywistyce, zaczęły odgrywać istotną rolę w tworzeniu sztucznej inteligencji ze zdolnością do uczenia się. Nie chodzi tu zresztą rzecz jasna o rzeczywisty model mózgu, ale o pewne struktury matematyczne przetwarzające dane równolegle, na wzór biologicznego neuronu.

Jak można przeczytać na łamach Science, tym razem mowa jest o algorytmie, który nauczono tego jak w przypadku nagranego meczu szacować odległość zawodnika od kamery. Co ciekawe materiałem treningowym dla procesu uczenia się przez sztuczne sieci była słynna gra komputerowa FIFA. Do tego celu zanalizowanych zostało aż dwanaście tysięcy wizerunków zawodników w 2D wraz z danymi 3D pochodzącymi z silnika gry, a więc głównej części kodu gry komputerowej. W ten sposób sieć nauczyła się jak w kontakcie z niewidzianym wcześniej nagraniem przewidywać mapy głębokości dla gracza i komponować je z kolorowym otoczeniem, rekonstruując każdego piłkarza w 3D.

 

Piłka w zupie

Dzięki temu mecz, z którym do tej pory mamy do czynienia, poza stadionem, tylko na płaskim ekranie, może przeniesie się w przyszłości na zupełnie inne powierzchnie. Na przykład na blat stołu. Rzecz jasna cała technologia, testowana aktualnie za pomocą inteligentnych okularów HoloLens Microsoft, jest jeszcze w powijakach. Wystarczy powiedzieć, że wciąż poważny problem sprawia piłka, całość nie funkcjonuje w czasie rzeczywistym, jedynie transformując już nagrane fragmenty spotkania, a przede wszystkim w danym momencie rekonstruowany jest tylko ten fragment boiska, który akurat znajduje się pod okiem kamery. Jednak wizja sportu oglądanego w 3D działa na wyobraźnię. Pewnie wielu kibiców chciałoby zobaczyć Roberta Lewandowskiego biegającego po ich stole w kuchni i strzelającego gola wprost do talerza z zupą! Chociaż pewnie inna spora grupa, ze strachu przed wszechobecnością gwiazdy reprezentacji, już dzisiaj boi się otworzyć własną lodówkę…

Artykuł Mecz w 3D do obejrzenia na stole pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
5 sposobów na poprawę życia seksualnego https://ciekawe.org/2018/06/18/5-sposobow-na-poprawe-zycia-seksualnego/ Mon, 18 Jun 2018 17:00:46 +0000 https://ciekawe.org/?p=29400 Życie seksualne to rzecz, o której nie mówimy zbyt często, a przecież jest bardzo ważnym elementem naszego zdrowia psychicznego. Temat traktujemy jak tabu, bo sięga do bardzo intymnych rejonów. Korzystając z otoczki tajemniczości wszelkie "poradniki", które znajdziemy w internecie, mówią o tym, że aby poprawić jakość życia seksualnego, powinniśmy skupić się jedynie na tym, co robimy w łóżku. Na szczęście z pomocą przychodzi nauka i wyjaśnia to, co naprawdę ważne.

Artykuł 5 sposobów na poprawę życia seksualnego pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Życie seksualne to rzecz, o której nie mówimy zbyt często, a przecież jest bardzo ważnym elementem naszego zdrowia psychicznego. Temat traktujemy jak tabu, bo sięga do bardzo intymnych rejonów. Korzystając z otoczki tajemniczości wszelkie poradniki, które znajdziemy w internecie, mówią o tym, że aby poprawić jakość życia seksualnego, powinniśmy skupić się jedynie na tym, co robimy w łóżku. Na szczęście z pomocą przychodzi nauka i wyjaśnia to, co naprawdę ważne.

1. Sport

Bieganie, siłownia, wysiłek fizyczny. Nie jest to pierwsza z rzeczy, o jakiej myślimy, kiedy mówimy o życiu seksualnym – wręcz przeciwnie. I bardzo źle! Porządny trening jest czymś, co doskonale działa na świątynię, którą jest nasz organizm. Dzięki codziennym rutynom, takim jak biegi, marsze, czy nawet długie spacery, nasze organizmy są pobudzane różnorakimi hormonami, które budzą w nas naturalne siły witalne, także te związane z miłosnymi uniesieniami. Dla mężczyzn będzie to przede wszystkim wydzielanie większych dawek testosteronu, a dla wszystkich jest to doskonałe ćwiczenie serca i całego układu krwionośnego. Nie na darmo serce jest symbolem miłości – okazuje się, że dobre funkcjonowanie serca zapewnia lepsze pożycie, większą sprawność, oraz lepszą jakość uniesień i większą na nie ochotę. W skrócie mówiąc: sport to doskonały sposób na stałe zwiększenie libido.

2. Jedzenie

Jeśli jesteśmy przy sercu i układzie krwionośnym, to nie możemy zapominać o diecie. Śmieciowe jedzenie, nieregularne posiłki, brak dbałości o to, co wkładamy do ust – zupełnie niepostrzeżenie obniżają naszą sprawność seksualną i jakość pożycia. Kluczową rolę w diecie mają przede wszystkim posiłki bogate w witaminy, które dają codzienną siłę i utrzymują harmonię naszych organizmów i umysłów, ale także np. te bogate w kwasy omega, które usprawniają układ krążenia. Dlatego poza warzywami, warto jeść też ryby, które wpłyną bardzo pozytywnie zarówno na nasze ochoty, jak i na nasze przyjemności.

3. Otwartość

Zakładając, że nasze ciała są zadbaną i dobrze odżywioną świątynią, a nasze głowy są wolne od wszelkiego zamętu, możemy przejść bezpośrednio do łóżka. Tutaj ważną rzeczą jest dobra komunikacja i otwartość. Nie ma nic gorszego, niż niezrozumienie w trakcie tak intensywnych emocjonalnych przeżyć, dlatego warto rozmawiać, mówić o swoich potrzebach i reagować na potrzeby partnerki / partnera. Brzmi jak banał, o którym wszyscy wiedzą, jednak w rzeczywistości sprawa przedstawia się tak, że nawet przed osobami, przed którymi bardzo mocno się otwieramy i z którymi kochamy się regularnie, czasem wstydzimy się powiedzieć, na co naprawdę mamy ochotę, bo wydaje się nam, że to “za dużo”, że ta rzecz jest zbyt odważna, czy po prostu nieakceptowalna, a tak naprawdę wszyscy mamy jakieś mniejsze, czy większe fantazje. Może chodzić o jakiś rodzaj ogólnego zachowania, jak seks poza łóżkiem, czy odgrywanie ról, może to być coś tak “banalnego” jak nowa pozycja, może to być coś, co dodatkowo pobudzi nasze zmysły, jak seksowny strój, skromny szept do ucha, czy nieskromne krzyki, mogą to być dodatkowe akcesoria, które dostarczy sklep erotyczny, czy długa i pełna romantyzmu gra wstępna, która zaczyna się nie w łóżku, a jeszcze przed wyjściem na randkę. Bo warto pokazywać sobie, że mamy na siebie wielką ochotę nie tylko “od czasu do czasu”, ale cały czas – już w sekundę po ostatnim orgazmie.

4. Kochaj siebie

Punkt, który może wydawać się nieco dziwny, jednak jest dość istotny, a jeśli poruszyliśmy już temat równowagi, to warto powiedzieć o niej i w tej kwestii. Masturbacja jest demonizowana przez wiele środowisk, jednak jest bardzo ważną częścią naszego życia seksualnego. Pozwala uczyć się swoich zachowań, a także przygotowuje na rzeczywiste zbliżenia. Dlaczego mówimy więc o równowadze? Dlatego, że zbyt częsta masturbacja prowadzi do pewnego rodzaju uzależnienia naszego ciała. Przyzwyczajamy się do tego, by robić to w określony sposób i jeśli robimy to zbyt często, to nie osiągniemy orgazmu w trakcie tradycyjnego stosunku, a do orgazmu będziemy potrzebowali stymulacji takiej, do jakiej się przyzwyczailiśmy. W takim przypadku należy ograniczyć uniesienia samemu ze sobą, by w pełni cieszyć się pożyciem z partnerem / partnerką. Z drugiej strony masturbacja rzeczywiście pomaga nam w utrzymywaniu popędu seksualnego i jeśli nie uprawiamy seksu i nie pobudzamy naszych narządów, to nasze libido może zupełnie zaniknąć i stracimy ochotę na zbliżenia. Jeśli tak się zdarzy, to w przypadku zbliżenia intymnego możemy w ogóle nie być podnieceni fizycznie, co uniemożliwi stosunek, lub spowoduje, że nie będziemy odczuwać przyjemności. Dla zdrowia warto więc utrzymywać równowagę i w tym zakresie.

5. Psychika i spokój

Jednym z najczęstszych problemów w łóżku jest brak równowagi psychicznej. To może brzmieć poważnie i odlegle, ale warto uświadomić sobie, że nawet problemy w pracy, niemiła atmosfera, czy jakieś nieuregulowane kwestie prywatne, powodują, że trudniej jest nam w pełni się odprężyć i skupić na samych przyjemnościach. Czasem wydaje się nam, że w naszym życiu miłosnym coś się wypaliło, coś się skończyło, a tak naprawdę problem leży w zupełnie innym miejscu, z którego nie zdajemy sobie nawet sprawy i o którym w ogóle nie myślimy. Nauka podpowiada, że żeby odczuwać miłosną synergię z naszymi partnerami, sami musimy tę równowagę odczuwać w sobie, bo każdy, nawet najbłahszy problem, może odbijać się na naszym życiu seksualnym. Jeśli coś zaprząta głową poza łóżkiem, to i w łóżku nie będziemy w stanie skupić się wyłącznie na przyjemności.

Artykuł 5 sposobów na poprawę życia seksualnego pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Jak sprzedać dzieło sztuki? https://ciekawe.org/2018/06/18/jak-sprzedac-dzielo-sztuki/ Mon, 18 Jun 2018 14:42:18 +0000 https://ciekawe.org/?p=29513 Jeśli zorientowałeś się, że na twoim strychu od lat kurzy się obraz, który może przedstawiać sobą jakąś wartość, warto pomyśleć albo o jego zawieszeniu na ścianie, albo o jego sprzedaży. Jeśli zdecydujesz się na sprzedaż, jest raczej mało prawdopodobne, że dzieło okaże się zaginionym obrazem Leonarda da Vinci, za które zaproponowane ci zostaną miliony. Niemniej, całkiem prawdopodobny może się okazać scenariusz, w którym dostaniesz za niego przyzwoite pieniądze.

Artykuł Jak sprzedać dzieło sztuki? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Jeśli zorientowałeś się, że na twoim strychu od lat kurzy się obraz, który może przedstawiać sobą jakąś wartość, warto pomyśleć albo o jego zawieszeniu na ścianie, albo o jego sprzedaży. Jeśli zdecydujesz się na sprzedaż, jest raczej mało prawdopodobne, że dzieło okaże się zaginionym obrazem Leonarda da Vinci, za które zaproponowane ci zostaną miliony. Niemniej, całkiem prawdopodobny może się okazać scenariusz, w którym dostaniesz za niego przyzwoite pieniądze.

Chcę sprzedać obraz. Od czego zacząć?

Po pierwsze, musisz wiedzieć, co masz, aby określić, do kogo się zwrócić. Jeśli dzieło jest charakterystyczne i pochodzi od znanego artysty, nie powinieneś mieć problemu z samodzielnym ustaleniem tytułu. Jeśli jednak nie wiesz, co właściwie posiadasz, możesz skontaktować się z domem aukcyjnym, który będzie w stanie ustalić fakty i dokonać wyceny, a następnie sprzedać obraz.

Jak nawiązać pierwszy kontakt z domem aukcyjnym?

Twoim pierwszym kontaktem z domem aukcyjnym zapewne będzie wejście na stronę internetową któregoś z nich. Warto przejrzeć kilka stron różnych instytucji i odpowiedzieć sobie na pytanie: która z nich wzbudza moje zaufanie? Sprawdź też, jaka jest oferta konkretnego domu. Niektóre z nich wymagają osobistego kontaktu ze sprzedającym i obejrzenia obrazu na własne oczy, inne proponują wyceny obrazów przez internet.

Czego powinienem się spodziewać po pierwszym spotkaniu?

Oprócz zadawania pytań o to, w jaki sposób nabyłeś pracę, renomowany sprzedawca powinien być w stanie powiedzieć Ci coś o obecnym rynku dzieł sztuki i o popycie na dzieła takie jak twoje. Opowie Ci też dokładnie, na czym polegają aukcje sztuki.

Co musi zawierać umowa z domem aukcyjnym?

Po wybraniu domu, za pośrednictwem którego chcesz sprzedać swój obraz, pamiętaj, że wszystkie warunki umowy są do negocjacji. Pamiętaj także, aby każdy szczegół negocjacji został zapisany w umowie. Twoja umowa powinna zawierać szczegółowy opis dzieła wraz z historią własności i wystawiania (etykiety na odwrocie ramy powinny dać ci dużo potrzebnych informacji). Powinna też jasno określić, jaki procent sprzedaży będzie prowizją. Prowizje różnią się w zależności od sprzedawcy i zależą od przewidywanej wartości dzieła sztuki, ale zwykle wynoszą od 10 do 30 proc.

Dowiedz się więcej na: https://desa.pl

Artykuł Jak sprzedać dzieło sztuki? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Ta wyspa to najbardziej kosmiczne miejsce na Ziemi https://ciekawe.org/2018/06/17/ta-wyspa-to-najbardziej-kosmiczne-miejsce-na-ziemi/ Sun, 17 Jun 2018 05:00:02 +0000 https://ciekawe.org/?p=29487 Pośród błękitnych wód Oceanu Indyjskiego leży Sokotra, mała wyspa należąca do terytorium Jemenu. Położona w odległości 354 km od stałego lądu tworzy odosobnione środowisko i domem dla wielu unikalnych przykładów flory i fauny – 30% tamtejszej roślinności nie występuje nigdzie indziej. Dzięki temu wyspa zyskała przydomek „najbardziej kosmicznego miejsca na Ziemi”.

Artykuł Ta wyspa to najbardziej kosmiczne miejsce na Ziemi pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Pośród błękitnych wód Oceanu Indyjskiego leży Sokotra, mała wyspa należąca do terytorium Jemenu. Położona w odległości 354 km od stałego lądu tworzy odosobnione środowisko i domem dla wielu unikalnych przykładów flory i fauny – 30% tamtejszej roślinności nie występuje nigdzie indziej. Dzięki temu wyspa zyskała przydomek „najbardziej kosmicznego miejsca na Ziemi”.

Sokotra jest miejscem światowego dziedzictwa naturalnego UNESCO i szczyci się trzema rodzajami terenów geograficznych: przybrzeżnymi równinami, wapiennym płaskowyżem z krasowymi jaskiniami oraz Górami Haghier. Przy niespełna 134 km długości i 45 km szerokości, to całkiem spore zróżnicowanie, jak na tak relatywnie mały teren. Opady deszczu są tam rzadkie, co odzwierciedlają wyjątkowe gatunki roślinności, takie jak Dracena, zwana też Smoczym Drzewem, posiadająca czerwoną żywicę (tzw. smoczą krew) i koronę w kształcie parasola, oraz Wielkie Sukulenty i Magnolie drzewiaste.

Poza bogatą florą Sokorta pełna jest również miejscowej fauny. Kilka gatunków ptaków występuje tylko na tej wyspie, jak również ponad 90% gadów – włączając beznogie jaszczurki. Nietoperze są jedynymi miejscowymi ssakami zamieszkującymi Sokotrę, jednak także kilka dzikich kotów spoza wyspy znalazło sposób na dotarcie do tego wspaniałego miejsca.

Sokotrę można odwiedzić, lecz jest to podróż dla osób, którym niestraszne są niewygody. Infrastruktura na wyspie jest mocno ograniczona a transport publiczny minimalny – miejscowi preferują ekologiczną alternatywę rowerową i przejażdżki motocyklowe po tym intrygującym obszarze.

Artykuł Ta wyspa to najbardziej kosmiczne miejsce na Ziemi pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Aktywna Tablica – odpowiedź na cyfryzację życia i rozwój sztucznej inteligencji https://ciekawe.org/2018/06/16/aktywna-tablica-odpowiedz-na-cyfryzacje-zycia-i-rozwoj-sztucznej-inteligencji/ Sat, 16 Jun 2018 05:00:02 +0000 https://ciekawe.org/?p=29473 Przygotowanie dzieci do życia w społeczeństwie informacyjnym jest jednym z priorytetowych zadań współczesnego szkolnictwa. Uczniowie powinni być przygotowywani do rozwijania umiejętności informacyjno-komunikacyjnych. Odpowiedzią Ministerstwa Edukacji Narodowej jest program Aktywna Tablica, pozwalający na rozwój infrastruktury dydaktycznej. Na zakup sprzętu dla szkół podstawowych w latach 2017-2019 przeznaczono w budżecie państwa 224 mln zł.

Artykuł Aktywna Tablica – odpowiedź na cyfryzację życia i rozwój sztucznej inteligencji pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Przygotowanie dzieci do życia w społeczeństwie informacyjnym jest jednym z priorytetowych zadań współczesnego szkolnictwa. Uczniowie powinni być przygotowywani do rozwijania umiejętności informacyjno-komunikacyjnych. Odpowiedzią Ministerstwa Edukacji Narodowej jest program Aktywna Tablica, pozwalający na rozwój infrastruktury dydaktycznej. Na zakup sprzętu dla szkół podstawowych w latach 2017-2019 przeznaczono w budżecie państwa 224 mln zł.

W polskiej edukacji, mimo nieraz skostniałych schematów, nauczyciele dokładają wszelkich starań, by przygotować dzieci i młodzież do radzenia sobie na rynku pracy. W Polskich szkołach pracują także absolutnie wyjątkowi pedagodzy, którzy osiągają ze swoimi uczniami znakomite wyniki, jak na przykład Liderzy Edukacji Interaktywnej. Mamy nadzieję, że wkrótce cały system edukacji będzie dostosowywał do zmieniającego się świata, tym bardziej, że są już pierwsze jaskółki.

Projekt Ministerstwa Edukacji Narodowej “Aktywna Tablica”, czyli wyposażenie szkół podstawowych w monitory interaktywne, tablice interaktywne i projektory idzie w dobrym kierunku. Na zakup sprzętu dla szkół podstawowych w latach 2017-2019 przeznaczono w budżecie państwa 224 mln zł.

Szkoła na zakup pomocy dydaktycznych będzie mogła otrzymać wsparcie finansowe, stanowiące 80% budżetu projektowego. 20% kosztów projektu ponoszone jest ze środków własnych.

Przystępując do projektu szkoła musi spełniać następujące wymagania:
– posiadać dostęp do Internetu 30Mb/s
– posiadać do dyspozycji nauczyciela urządzenie mobilne o funkcjach komputera wraz z niezbędnym oprogramowaniem
– posiadać salę lekcyjną z dostępem do Internetu
– posiadać punkt dostępowy, z możliwością korzystania przez uczniów z Internetu w ramach zajęć pozalekcyjnych i w dni wolne

W ramach programu można nabyć:
– tablicę interaktywną
Głównym kryterium wyboru tablicy powinna być praktyczność jej użytkowania podczas lekcji. Warto wybrać tablicę z szeroką bazą gotowych lekcji i materiałów dydaktycznych, najlepiej bezpłatnych. Ten warunek spełnia tablica interaktywna SMART Board M680. Decydując się na nią, szkoła ma dostęp do ponad 600 bezpłatnych lekcji w języku polskim (na www.tablice.net.pl) oraz ponad 1000 różnych materiałów dydaktycznych na platformie producenta (exchange.smarttech.com). Według naszej wiedzy, dostęp do tak pokaźnej bazy mają tylko użytkownicy tablic interaktywnych SMART.
Z oprogramowania tablic SMART – SMART Learnig Suite™ korzysta na świecie 15 mln osób. W Polsce od 10 lat firma Image Recording Solutions sp. z o.o. szkoli i wspiera użytkowników SMART.
SMART Learnig Suite™ nie musi być wykorzystywane wyłącznie z tablicami SMART. Jeżeli szkoła posiada tablicę z mało przyjaznym oprogramowaniem, można zakupić aplikację SMART i korzystać z niej na posiadanym urządzeniu.

– monitor interaktywny
– projektor
– nagłośnienie
Na zakup pomocy dydaktycznych szkoła może otrzymać wsparcie do 14000 zł.

Artykuł Aktywna Tablica – odpowiedź na cyfryzację życia i rozwój sztucznej inteligencji pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Planujesz podróż między Wielką Brytanią a Polską? Sprawdź, czym wygodnie podróżować https://ciekawe.org/2018/06/15/planujesz-podroz-miedzy-wielka-brytania-a-polska-sprawdz-czym-wygodnie-podrozowac/ Fri, 15 Jun 2018 05:00:00 +0000 https://ciekawe.org/?p=29468 Wielka Brytania to w dalszym ciągu dość atrakcyjny kraj dla Polaków. Bardzo często wybieramy go, chcąc rozpocząć nowy epizod życia, zwykle związany z karierą zawodową. Nie ulega wątpliwości, że Wielka Brytania przyciąga też swoją bogatą historią, krajobrazami i kulturą, przez co jest doskonałym kierunkiem na dłuższy lub krótszy urlop. Jak najwygodniej dostać się do Anglii i powrócić do Polski?

Artykuł Planujesz podróż między Wielką Brytanią a Polską? Sprawdź, czym wygodnie podróżować pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Wielka Brytania to w dalszym ciągu dość atrakcyjny kraj dla Polaków. Bardzo często wybieramy go, chcąc rozpocząć nowy epizod życia, zwykle związany z karierą zawodową. Nie ulega wątpliwości, że Wielka Brytania przyciąga też swoją bogatą historią, krajobrazami i kulturą, przez co jest doskonałym kierunkiem na dłuższy lub krótszy urlop. Jak najwygodniej dostać się do Anglii i powrócić do Polski?

Podróż własnym środkiem transportu

Podróż do Anglii własnym samochodem to opcja najbardziej wygodna, ale jednocześnie najdroższa. Nie da się ukryć, że przejazd autem będzie niesamowicie komfortowy dla kogoś, kto ma znaczącą ilość rzeczy do zabrania, ponieważ żaden inny środek transportu nie da nam takich możliwości przewozowych w tej samej cenie. W przypadku przelotu samolotem lub też podróży busem, autobusem lub koleją, będą nas obowiązywały pewne ograniczenia wagowe i objętościowe, często wiążące się z dodatkowymi kosztami. Dodatkową zaletą jest pełna swoboda. Nie musimy dostosowywać się do żadnego planu podróży, rozkładu lub przesiadek. Wszystko pod warunkiem, że dysponujemy dość zasobnym portfelem, ponieważ przejazd autem na trasie Polska – Anglia będzie zwyczajnie drogi w porównaniu innymi opcjami. W tym przypadku musimy liczyć koszty paliwa i opłat drogowych. Plusem wyboru podróży własnym środkiem transportu jest brak konieczności przesiadek i zwiedzania dworców. Autem dojedziemy bowiem prosto do punktu docelowego. Czas trwania takiej podróży jest porównywalny z pozostałymi transportami lądowymi. Nie da się jednak ukryć, że jest to też opcja dla osób lubiących prowadzić auto, ponieważ podróż jest dość czasochłonna.

Przelot samolotem

Przelot samolotem to kolejna — i jednocześnie najpopularniejsza — opcja, która pozwoli nam na przetransportowanie się między Polską a Anglią. Jej zdecydowaną zaletą jest fakt, że podróż trwa zaledwie 3 godziny. Jednak, kiedy doliczymy do tego czas związany z przejazdem na lotnisko w większym mieście i odprawę, okaże się, że wcale nie trwa to tak krótko. Dodatkowym problemem może okazać się rygor związany z bagażem i koszty, jakie przyjdzie nam ponieść w przypadku przekroczenia jego wagi. Kolejnym minusem jest konieczność rezerwacji biletów z wyprzedzeniem. Wszystko to może zrekompensować jedynie cena samego biletu, który możemy nabyć niekiedy dość okazjonalnie. Problem może powstać jedynie wtedy, kiedy zmienią nam się niespodziewanie plany, warunki atmosferyczne uniemożliwią podróż w powietrzu lub przyjdzie nam podróżować w okresie świątecznym. Jest to zdecydowanie opcja dla osób lubiących latać.

Przejazd autobusem lub busem

Przewozy do Anglii, które wykonywane są autobusami lub busami, niewiele różnią się od siebie. Zasadnicza różnica polega na tym, że busy door to door do Anglii dają nam większy komfort niż sam autobus, który zatrzyma się na większym dworcu, a dalej będziemy musieli jechać innym środkiem transportu. Busy do Anglii są też niekiedy tańsze od przejazdu autobusem. Przy takim połączeniu wygody, możliwości zabrania nieco większego bagażu i korzystnej ceny, busy z Anglii do Polski okazują się być bardzo korzystnym i komfortowym środkiem transportu publicznego. Ponadto, tani bus z Anglii do Polski przewiezie nas z każdego większego miasta w Polsce (Warszawa, Poznań, Kraków itd.) do każdego większego miasta w Anglii (Londyn, Manchester, Liverpool itd.).

Przejazd koleją

Ostatnią możliwością jest przejazd koleją. Pod kątem czasu trwania, taka podróż nie wyróżnia się niczym od pozostałych. Przejazd trwa średnio 16 godzin. Musimy jednak mieć w tym przypadku na uwadze możliwą konieczność częstych przesiadek. Jednym z proponowanych połączeń między Anglią, a Polską jest Londyn – Bruksela, Bruksela – Kolonia, Kolonia – Berlin i Berlin – Warszawa. Wymusza to na nas konieczność wyruszenia z większego miasta. Koszt takiej podróży również nie należy do najtańszych, a w dalszym ciągu jesteśmy zmuszeni przestrzegać pewnych norm bagażowych, które — jak nie da się ukryć — są nieco delikatniejsze niż w przypadku innych publicznych środków transportu.

Artykuł Planujesz podróż między Wielką Brytanią a Polską? Sprawdź, czym wygodnie podróżować pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Czym są antyoksydanty? https://ciekawe.org/2018/06/14/czym-sa-antyoksydanty/ Thu, 14 Jun 2018 05:00:46 +0000 https://ciekawe.org/?p=29439 Antyoksydanty nazywane są inaczej przeciwutleniaczami. To substancje, które chronią organizm przed nowotworami, jednocześnie spowalniając procesy starzenia się. Antyoksydanty są niezwykle ważnym elementem diety antyrakowej. Silne działanie antyoksydacyjne mają witaminy A, E, C, karotenoidy oraz flawonoidy.

Artykuł Czym są antyoksydanty? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Antyoksydanty nazywane są inaczej przeciwutleniaczami. To substancje, które chronią organizm przed nowotworami, jednocześnie spowalniając procesy starzenia się. Antyoksydanty są niezwykle ważnym elementem diety antyrakowej. Silne działanie antyoksydacyjne mają witaminy A, E, C, karotenoidy oraz flawonoidy.

Antyoksydanty to związki chemiczne, które hamują reakcje utleniania w organizmie. Ich niewielkie dawki są w stanie powstrzymać powstawanie wolnych rodników, czyli cząsteczek z niesparowanym elektronem, a tworzą się one w wyniku oddychania komórkowego. Te wolne elektrony kradną elektrony od innych cząsteczek, a te od kolejnych. Ich umiarkowana ilość nie jest szkodliwa, ponieważ przekazują między sobą informacje, przez co bronią się przed bakteriami i wirusami. Jeśli natomiast mamy do czynienia z nadmierną ilością niesparowanych elektronów, choroby mnożą się. Tak powstają m.in. choroby układu krążenia, cukrzyca, nowotwory czy zwyrodnienia tkanki żółtej. Tym procesom są w stanie zapobiec właśnie przeciwutleniacze.

Źródło antyoksydantów

Nasz organizm jest w stanie sam wytworzyć przeciwutleniacze, jednak czasami trzeba mu w tym nieznacznie pomóc, dostarczając w diecie przeciwutleniaczy w odpowiedniej ilości. Witaminy A, E i C, o których już wspomnieliśmy, występują głównie pod postacią beta-karotenu, czyli tzw. prowitaminy A. Jednak przeciwutleniacze to nie tylko witaminy. To także substancje nieodżywcze, czyli flawonidy oraz karotenoidy. Oprócz samodzielnej funkcji redukcji wolnych rodników, wspierają w tym witaminy. Źródło karotenoidów to przede wszystkim zielone, pomarańczowe i żółte warzywa i owoce. Flawonoidy znajdują się w owocach, warzywach, orzechach, roślinach strączkowych, zielonej i czarnej herbacie, winie, kakao bez cukru, kawie i gorzkiej czekoladzie.

Sklep witaminyswanson.pl to źródło starannie wyselekcjonowanych suplementów, wśród których znajdują się te, o działaniu antyoksydacyjnym. Przynoszą znakomity skutek w suplementacji.

Artykuł Czym są antyoksydanty? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Test marshmallow na nowo zweryfikowany https://ciekawe.org/2018/06/14/test-marshmallow-na-nowo-zweryfikowany/ Thu, 14 Jun 2018 04:00:15 +0000 https://ciekawe.org/?p=29451 Test z piankami marshmallow jest powszechnie znany. Udowadnia on, że umiejętność odraczania gratyfikacji pomaga w osiągnięciu życiowego sukcesu. Jednak jak wskazują najnowsze eksperymenty, prawdopodobnie nie jest ona wcale tak istotna.

Artykuł Test marshmallow na nowo zweryfikowany pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Test z piankami marshmallow jest powszechnie znany. Udowadnia on, że umiejętność odraczania gratyfikacji pomaga w osiągnięciu życiowego sukcesu. Jednak jak wskazują najnowsze eksperymenty, prawdopodobnie nie jest ona wcale tak istotna.

Są takie badania psychologiczne, które zostały zapamiętane powszechnie i na bardzo długo. Zresztą nie tylko w historii samej dyscypliny, ale i szeroko pojętej nauki i kultury, a nawet popkultury. Widać to po tym, że są one rozpoznawane i przytaczane przez wielu ludzi, których na co dzień z psychologią łączy co najwyżej polubiona strona z motywującymi aforyzmami. Takie badania stają się nawet źródłem różnego rodzaju inspiracji artystycznych. W tej niedookreślonej i zmyślonej przeze mnie na poczekaniu grupie z pewnością znalazłby się eksperyment więzienny Philipa Zimbardo, eksperyment posłuszeństwa Stanleya Milgrama, czy też testowanie wolnej woli przez Benjamina Libeta, ale i wiele innych. Powinno się w niej też znaleźć miejsce na słynny stanfordzki eksperyment z piankami marshmallow.

Zjeść albo nie zjeść…

Prawie pół wieku od przeprowadzeniu eksperymentu z marshmallow już niemal każdy wie, że lepiej nie rzucać się na słodycze od razu, a cierpliwość i wstrzemięźliwość popłaca. Dla przypomnienia – chodzi tu o badanie, w którym zespół Waltera Mischela poddawał czteroletnie dzieci brutalnym próbom. Mianowicie sadzano je w pokoju naprzeciwko talerza z pianką marshmallow wraz z informacją, że mogą ją zjeść od razu lub poczekać 15 minut, a wtedy otrzymają do zjedzenia dwie pianki. Rzecz jasna nie wszystkim dzieciom udało się przetrwać tę próbę, ale po latach udowodniono, że osoby, które potrafiły się powstrzymać, osiągały statystycznie większe sukcesy w życiu. W ten sposób dowiedziono, że umiejętność odroczenia gratyfikacji pozwala ludziom m.in. lepiej osiągać zakładane cele.

Od tego czasu wyniki badań z piankami weszły do psychologicznego kanonu i stały się podstawą dalszych badań i punktem odniesienia dla teorii poruszających wiele różnych zagadnień. Dla przykładu udało się połączyć tendencje do niedoszacowywania przyszłych zysków z otyłością, a nawet ADHD. Udowodniono także, że u szympansów odroczona gratyfikacja idzie w parze z ogólną inteligencją. Jak się okazuje, bardzo ciekawa jest również współczesna próba powielenia klasycznego eksperymentu.

 

 

Test marshmallow wersja 2.0

Dr Tyler Watts z Uniwersytetu w Nowym Jorku, wraz ze swoim zespołem, spróbował powtórzyć test na większej i bardziej zdywersyfikowanej grupie dzieci. Wszystko, żeby sprawdzić prawdziwość wniosków wyciąganych na podstawie badania, a dotyczących długotrwałych kognitywnych i behawioralnych procesów. Zdaniem autorów nowej odsłony piankowego testu, postulowana zależność między zdolnością do odraczania gratyfikacji u dzieci a późniejszymi rezultatami na innych polach jest znacznie słabsza, niż zakładano. Odkryto to przede wszystkim dzięki dokładniejszym metodom statystycznym i monitorowaniu wielu różnych cech badanych dzieci m.in. związanych z ich rodzinami i środowiskiem wychowania.

Nauka ma to do siebie, że ciągle weryfikuje swoje aktualne założenia. Dlatego często nie można się zbyt mocno przywiązywać do określonych wyników badań, które mogą zostać sfalsyfikowane. W przypadku testu marschmallow sprawa nie jest jeszcze tak skrajna i de facto nie został on w całości podważony. Jednak na pewno najnowsze wyniki wymagają pewnego spuszczenia z tonu w (nad)interpretowaniu roli badanego czynnika w kontekście późniejszego sukcesu życiowego. Sam Watts podkreśla, że nowe światło na test z piankami nie podważa jego podstawowej poprawności i tego, co mówi o odraczaniu gratyfikacji. Jednak zdecydowanie zmniejsza jej rolę i ewentualny wpływ na szersze zdolności kognitywne i osiągane wyniki. Ma to ogromne znaczenie przede wszystkim w edukacji, ponieważ pokazuje, iż skupianie się na próbach nauczenia dzieci przede wszystkim odraczania gratyfikacji nie jest wcale skuteczne.

Artykuł Test marshmallow na nowo zweryfikowany pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Czy można latać bez paszportu? Oczywiście! Oto dowody https://ciekawe.org/2018/06/13/czy-mozna-latac-bez-paszportu-oczywiscie-oto-dowody/ Wed, 13 Jun 2018 10:54:53 +0000 https://ciekawe.org/?p=29419 Jak zagraniczne wakacje i lot samolotem, to koniecznie z paszportem, jeśli nie również z wizą. Tak jawią ci się wakacje poza granicami naszego kraju? To błąd! Istnieje całkiem pokaźna lista krajów, do których bez przeszkód wybierzesz się tylko z dowodem osobistym. Co to za miejsca? I dlaczego przy przekraczaniu granic tych państw nikt nie zapyta cię o paszport?

Artykuł Czy można latać bez paszportu? Oczywiście! Oto dowody pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Jak zagraniczne wakacje i lot samolotem, to koniecznie z paszportem, jeśli nie również z wizą. Tak jawią ci się wakacje poza granicami naszego kraju? To błąd! Istnieje całkiem pokaźna lista krajów, do których bez przeszkód wybierzesz się tylko z dowodem osobistym. Co to za miejsca? I dlaczego przy przekraczaniu granic tych państw nikt nie zapyta cię o paszport?

Czy można latać bez paszportu?

Prawo do swobodnego podróżowania wynika z faktu, że Polska należy do Unii Europejskiej oraz do strefy Schengen. Mimo, że wkrótce minie 15-lecie naszej przynależności do Wspólnoty, wśród podróżujących Polaków wciąż pojawiają się wątpliwości związane z turystyką bez paszportu. Dzieje się tak dlatego, że nie każdy kraj należący do UE należy równocześnie do Schengen. Są też kraje spoza Unii, które należą do Schengen, więc do nich także można latać na podstawie dowodu osobistego. Jak się w tym połapać? Jeśli nie jesteś pewien, jakie dokumenty wymagane są przy podróży do Norwegii, Bułgarii czy Grecji – zawsze możesz to sprawdzić na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych. To najpewniejsze źródło wiedzy w tym temacie.

Gdzie bez paszportu na wakacje?

Do jakich krajów bez paszportu? Zasady wyglądają na skomplikowane… Spokojnie, wszystko po kolei. Podróżować bez paszportu możemy do krajów UE, które przystąpiły do strefy Schengen. Poza tym – do krajów należących do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, a zatem na Cypr, do Bułgarii, Rumunii, Chorwacji, Irlandii i Wielkiej Brytanii. A co z tak specyficznymi państwami, jak Watykan, San Marino i Monako? Choć formalnie nie podpisały układu z Schengen, to i tak otwierają swoje granice dla turystów z państw członkowskich. Miło z ich strony, prawda?

Musisz ponadto wiedzieć, że bez paszportu da się latać także poza Europę. Gdzie na przykład? Na Maderę, Azory, Martynikę, Wyspy Kanaryjskie, Gibraltar, na Wyspy Owcze, a nawet do Gujany Francuskiej i Gwadelupy! Wszystkie wymienione miejsca to tzw. departamenty zamorskie, które należą do innych państw europejskich: Portugalii, Francji, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Danii.

Wakacje bez paszportu – gdzie?

Na dobry początek Grecja. Bo nigdy się nie nudzi i zawsze chętnie powita nas w swoich progach! Tym razem polecamy grecką wioskę Kokkino Nero. To miejscowość na Wybrzeżu Tesalskim, w Zatoce Termajskiej nad Morzem Egejskim. Atrakcją turystyczną Kokkino Nero jest wypływające tutaj źródło szczawy żelazistej, wody mineralnej nasyconej dwutlenkiem węgla i żelazem, które nadaje wodzie ciekawie rdzawy kolor. Zresztą – po polsku Kokkino Nero to właśnie Czerwona Woda!

Myślisz, że prawdziwie zaszaleć można tylko na odległych, egzotycznych wyspach z dala od Europy? Nic bardziej mylnego – nawet jeśli przez brak paszportu musisz zrezygnować z wycieczki na Seszele, nic straconego. Możesz ją zamienić na rejs po Morzu Śródziemnym połączony z wypoczynkiem na hiszpańskiej Majorce. Spędzisz 13 niezapomnianych nocy na luksusowym statku MSC Divina i zawitasz do Walencji w Hiszpanii, Marsylii we Francji, Genui, Palermo i Civitavecchii (Włochy) oraz Cagliari w Sardynii. Rejs zakończy się na Majorce, ale wraz z nim nie skończy się twoja wycieczka. Na tej pięknej wyspie spędzisz jeszcze 6 pełnych relaksu dni!

Gdzie jeszcze warto pojechać bez paszportu? Np. do Włoch, a konkretnie do Wenecji, którą polecamy o każdej porze roku. Pozostając w klimacie śródziemnomorskim, możesz postawić też na Maltę, malutkie państwo-miasto, które najwyższe temperatury oferuje od maja aż do końca października. Bez przeszkód pojedziesz też do Bułgarii, mimo, że to kraj spoza Unii. Sprawdzoną opcją będzie kurort Słoneczny Brzeg, jedna z najbardziej rozrywkowych nadmorskich miejscowości w Europie Wschodniej. Chcesz więcej inspiracji? Zajrzyj do serwisu lidl-podroze.pl!

Swoboda podróżowania to wielki przywilej. Europa obfituje w piękne zakątki warte odwiedzenia, więc jeśli twój paszport okaże się nieważny, wcale nie musisz rezygnować ze zwiedzania świata. To takie proste!

Artykuł Czy można latać bez paszportu? Oczywiście! Oto dowody pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Błędy, jakie popełniasz przy wydawaniu książki https://ciekawe.org/2018/06/13/bledy-jakie-popelniasz-przy-wydawaniu-ksiazki/ Wed, 13 Jun 2018 10:30:30 +0000 https://ciekawe.org/?p=29432 Kto z Was nigdy nie marzył o wydaniu własnej książki? Każdy miłośnik literatury na pewno przynajmniej raz w życiu myślał o tym, aby zmierzyć się z najlepszymi w tym fachu. Pierwsza myśl mówi nam, że wystarczy napisać książkę, zaproponować jej wydanie pewnemu wydawnictwu i gotowe! Jednak jak możecie się domyślić, sprawa wygląda całkowicie inaczej i nawet najlepiej zapowiadający się autorzy popełniają wciąż te same błędy! Dziś jednak damy wam kilka podpowiedzi, czego nie robić na waszej drodze do pierwszej publikacji!

Artykuł Błędy, jakie popełniasz przy wydawaniu książki pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Kto z Was nigdy nie marzył o wydaniu własnej książki? Każdy miłośnik literatury na pewno przynajmniej raz w życiu myślał o tym, aby zmierzyć się z najlepszymi w tym fachu. Pierwsza myśl mówi nam, że wystarczy napisać książkę, zaproponować jej wydanie pewnemu wydawnictwu i gotowe! Jednak jak możecie się domyślić, sprawa wygląda całkowicie inaczej i nawet najlepiej zapowiadający się autorzy popełniają wciąż te same błędy! Dziś jednak damy wam kilka podpowiedzi, czego nie robić na waszej drodze do pierwszej publikacji!

Co chciałby zobaczyć wydawca?

Zaczniemy od najbardziej podstawowej kwestii, czyli od momentu, w którym powinniśmy skontaktować się z naszym potencjalnym wydawcą. Wydaje się to bardzo prostą kwestią, jednak zdziwilibyście się, gdybyście ujrzeli, ilu aspirujących autorów planuje takie przedsięwzięcie już po napisaniu pierwszych kilku rozdziałów! Jak myślicie, czy ktoś będzie zainteresowany taką propozycją od Was? Jak mówi Wojciech Gustowski, redaktor naczelni Wydawnictwa Novae Res: „… Ciężko jest ocenić potencjał marketingowy autora, który wcześniej nie funkcjonował na rynku książki, nie sprzedał ani jednego egzemplarza powieści, nie ma znanego nazwiska ani własnych czytelników. Można ocenić walory artystyczne dzieła, atrakcyjność fabuły, określić grupę docelową, dystrybutorów i księgarnie, które mogą być zainteresowane literaturą danego typu…” (źródło: http://rynek-ksiazki.pl/czasopisma/novae_res_opinie/). Dlaczego więc nie pomóc wydawnictwu w tak prosty sposób, jakim jest dostarczenie ostatecznej wersji naszej książki?

W jakiej formie?

Skoro już wiecie, że wypada dostarczyć pełną wersję naszego magnum opus, zastanówmy się, w jakiej formie powinniśmy ją dostarczyć. Oczywiście nie róbmy tego w wersji papierowej, gdyż:

a) jest to bardzo nieekologiczne,

b) praktyczność tego rozwiązania sięga niemalże zera.

Znacznie lepszym wyjściem będzie dostarczenie roboczej wersji w formacie na przykład docx. Chwila moment — jak to? Nie lepiej zabezpieczyć swoje interesy w prosty sposób przy pomocy formatu pdf? Otóż nie do końca, gdyż wydawcy nie zależy na kradzieży Twojego dzieła, mimo że moglibyśmy się tego obawiać. Dokument Microsoft Word pozwala w prosty sposób nanosić poprawki, ale także – ocenić potencjalne koszty druku i wydania jednego egzemplarza książki.

Czas na przedstawienie naszej pracy

Napisaliście więc swoją książkę, przygotowaliście ją w taki sposób, aby nasz potencjalny współpracownik mógł nanieść ewentualne poprawki i sugestie… czas więc na przedstawienie jej odpowiedniemu wydawnictwu. Czasami jednak nie pamiętamy, że nie każde z nich może być zainteresowane tym, co mamy do zaoferowania. Zwykle takie miejsca specjalizują się w konkretnej dziedzinie – jedne wydawać będą tylko poezję, a inne skupią się wyłącznie na przykład literaturze popularnonaukowej. Zróbmy dokładny research, a nasza oferta wydania książki nie skończy w folderze „Kosz”!

Podsumowanie

Wydanie własnej książki nigdy nie było prostsze niż teraz! Mimo tego często zdarza się, że nadal popełniamy te same błędy, podyktowane niewiedzą i brakiem rozeznania rynku. Mamy nadzieję, że po dzisiejszym artykule, wasze wątpliwości zostaną rozwiane. Tak więc młodzi pisarze — łapcie za pióro i do pracy!

Artykuł Błędy, jakie popełniasz przy wydawaniu książki pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji z podróży – kiedy warto je mieć? https://ciekawe.org/2018/06/11/ubezpieczenie-od-kosztow-rezygnacji-z-podrozy-kiedy-warto-je-miec/ Mon, 11 Jun 2018 20:34:33 +0000 https://ciekawe.org/?p=29405 Życie bywa nieprzewidywalne i tym samym potrafi ono skutecznie udaremnić nasze plany. Zasada ta znajduje zastosowanie również w przypadku wakacyjnych wyjazdów. Czasami bowiem możemy nagle zachorować, popaść w tarapaty finansowe lub mieć problemy rodzinne, co będzie skutkować niemożnością udania się na wymarzony urlop. Co zrobić w takim przypadku, gdy mamy już wykupioną wycieczkę?

Artykuł Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji z podróży – kiedy warto je mieć? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Życie bywa nieprzewidywalne i tym samym potrafi ono skutecznie udaremnić nasze plany. Zasada ta znajduje zastosowanie również w przypadku wakacyjnych wyjazdów. Czasami bowiem możemy nagle zachorować, popaść w tarapaty finansowe lub mieć problemy rodzinne, co będzie skutkować niemożnością udania się na wymarzony urlop. Co zrobić w takim przypadku, gdy mamy już wykupioną wycieczkę?

Ubezpieczenie rezygnacji z podróży

Jeżeli z jakichś przyczyn nie możemy wyjechać w wykupionym przez nas terminie, organizator wycieczki – najczęściej biuro podróży – ma prawo do potrącenia ustalonej w umowie kwoty. Oznacza to więc, że nie będziemy mogli odzyskać całej wpłaconej uprzednio sumy. Rozwiązaniem problemu, o którym mowa na wstępie, jest ubezpieczenie rezygnacji z podróży. Po wykupieniu tego typu polisy firma ubezpieczeniowa zwróci nam kwotę potrąconą przez organizatora wyjazdu.

Jak to działa w praktyce?

Ubezpieczenie, o którym mowa powyżej, dostępne jest w ofercie wielu firm. Jedną z nich jest TU Europa. W jej ofercie możemy znaleźć ubezpieczenie rezygnacji lub przerwania podróży. Dzięki tej polisie możliwe jest odzyskanie całej sumy wpłaconych środków w przypadkach wskazanych w umowie. Katalog okoliczności, w których ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność, jest niezwykle szeroki i w zasadzie nieograniczony, co jest niezwykle korzystne z punktu widzenia ubezpieczonych. Dla przykładu możemy wskazać tutaj chociażby nagłe zachorowanie, nieszczęśliwy wypadek ubezpieczonego lub osób, które z nim podróżują, konieczność rozpoczęcia pracy czy też termin porodu w czasie zaplanowanego wyjazdu. Dodatkowo, istnieje sposobność zakupu rozszerzonego wariantu ubezpieczenia, który uprawnia do zwrotu kosztów z innego, nieprzewidzianego w umowie powodu, o ile jest on możliwy do udokumentowania. Najlepszym tego przykładem jest akt terrorystyczny, do którego może dojść w miejscu wyjazdu. Nikt bowiem nie jest w stanie przewidzieć takiego zdarzenia, natomiast jego wystąpienie sprawia, że turyści rezygnują z wycieczki ze względu na swoje bezpieczeństwo.

Jaki jest koszt ubezpieczenia rezygnacji z podróży?

Koszt zakupu tego rodzaju polisy jest uzależniony nie tylko od ubezpieczyciela. Otóż firmy ustalają kwotę na podstawie wielu czynników związanych z danym wyjazdem. Chodzi tutaj na przykład o cenę hoteli czy też przelotów. Istotna jest również liczba uczestników – im ich mniej, tym większe prawdopodobieństwo rezygnacji. Ubezpieczyciele więc biorą pod uwagę całkowitą wartość danego wyjazdu i wszystkie okoliczności z nim związane.

Ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży może okazać się niezwykle przydatne. Nikt z nas nie potrafi bowiem przewidzieć wszystkiego, może się bowiem okazać, że nie będziemy mogli wyjechać w wyznaczonym terminie. Wówczas organizator może zatrzymać część poniesionych przez nas kosztów. Jeżeli zaś posiadamy polisę, pieniądze te zwróci nam ubezpieczyciel.

Artykuł Ubezpieczenie od kosztów rezygnacji z podróży – kiedy warto je mieć? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Siostra Via, Brat Sokrat! Dlaczego zakonnicy noszą dziwne imiona? https://ciekawe.org/2018/06/09/siostra-via-brat-sokrat-dlaczego-zakonnicy-nosza-dziwne-imiona/ Sat, 09 Jun 2018 05:00:31 +0000 https://ciekawe.org/?p=29279 Salwatricze, Assumpta, Fides, Abeldaba, Amabilis... Te egzotycznie brzmiące słowa to nie nazwy kwiatów, czy imiona bohaterów powieści fantasy, ale przykłady imion zakonnych. Choć wielu wydaje się, że wybór wynika z potrzeby indywidualizmu, zasady nie są wcale takie oczywiste. W katolickich zakonach imię zmienia się raz, w greckich i prawosławnych monastyrach aż dwa razy!

Artykuł Siostra Via, Brat Sokrat! Dlaczego zakonnicy noszą dziwne imiona? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Salwatricze, Assumpta, Fides, Abeldaba, Amabilis… Te egzotycznie brzmiące słowa to nie nazwy kwiatów, czy imiona bohaterów powieści fantasy, ale przykłady imion zakonnych. Choć wielu wydaje się, że wybór wynika z potrzeby indywidualizmu, zasady nie są wcale takie oczywiste. W katolickich zakonach imię zmienia się raz, w greckich i prawosławnych monastyrach aż dwa razy!

Jeśli ktoś miał do czynienia z zakonnikami, zapewne niejednokrotnie musiał prosić o powtórzenie, lub zapisać imię, aby nie popełnić gafy przy kolejnym spotkaniu. Zdarza się usłyszeć teorię, że – szczególnie Siostry Zakonne – wybierają sobie jak najoryginalniejsze imiona ze względu na chęć wyróżnienia się. Jednak nie jest to prawdą i kłóci się z założeniami życia w klasztorze, które powinno być skromne i ascetyczne. Zmiana imienia wynika przede wszystkim z posłuszeństwa Bogu i Kościołowi!


Według teologii Kościoła, nadanie nowego imienia świadczy o głębszym posłuszeństwie. Osoba konsekrowana wchodzi w zupełnie nowy wymiar wiary i maksymalnie otwiera się na działanie Ducha Świętego. Wkroczenie na ścieżkę zakonną oznacza nowe zasady i obowiązki oraz rezygnację z doczesnego życia, a zmiana imienia jest dodatkowym umocnieniem tej decyzji i symbolizuje ostateczne odcięcie się od przeszłości, oraz potwierdza całkowite oddanie i posłuszeństwo Bogu i Kościołowi. Jednakże, dlaczego imiona są aż tak skomplikowane? Czyż nie łatwiej byłoby posługiwać się bardziej popularnymi imionami jak choćby Maria, Renata czy Katarzyna?


W zależności od zgromadzenia panują różne zasady nadawania imion. Obecnie, mimo kontrowersji, w wielu zakonach pozwala się na pozostawienie imienia z Chrztu Świętego, jednakże wciąż wzbudza to oburzenie tradycjonalistów, którzy uważają, że w ten sposób osłabia się wymiar posłuszeństwa. Wiele zgromadzeń nadal praktykuje odgórne nadawanie imion, poniektóre pozwalają na składanie propozycji. Wówczas przed obłóczynami kandydat może zasugerować trzy imiona, które zostaną rozpatrzone, jednakże nie ma żadnego wpływu na ostateczny wybór. Oczywiście niezwykle ważne jest uzasadnienie, dlaczego chciałoby się mieć takie, a nie inne imiona. Gdzieniegdzie imię jest po prostu losowane.

Dziwaczność imion wynika przede wszystkim z tego, że zakonnic i zakonników w każdym zgromadzeniu jest na tyle dużo, że gdyby oscylować tylko wokół tradycyjnych i popularnych imion, wielu nazywałoby się tak samo, a ciężko wyobrazić sobie numerowanie osób, bądź wywoływanie z nazwiska, z którego skądinąd też się po części rezygnuje. Ciekawostką jest to, że w czasach gdy imiona bezwzględnie nadawane były odgórnie, panowały różne mody. I tak w pewnym momencie były popularne imiona świętych greckich, był czas imion starotestamentowych, a nawet starosłowiańskich.

Jak już wcześniej zostało wspomniane, obecnie w wielu zgromadzeniach dopuszcza się pozostawanie przy swoich imionach z wyjątkiem sytuacji, kiedy imię nie ma patrona, dlatego też coraz rzadziej możemy się spotkać z siostrami Ligorią czy Tropezą albo z braćmi Pacyfikiem, czy Anicetem. Coraz więcej zakonów otwiera się na rozwój i tak na przykład siostry ze zgromadzenie Sacre Coeur, uważają, że to życie wewnętrzne ma się zmienić, a nie imię. Poza tym uzasadniają to także tym, że ich celem nie jest unieszczęśliwianie młodej zakonnicy.

W Kościele ortodoksyjnym, czy prawosławnym, nowe imiona dostaje się dwa razy. Pierwsze imię nadawane jest podczas pierwszych postrzyżyn mniszych tzw. małej schimy, kiedy to po okresie nowicjatu i rozwoju duchowym wchodzi się do zgromadzenia mniejszego. Po raz drugi imię zmieniane jest podczas kolejnych postrzyżyn, które są konsekwencją wielkiej schimy. W Kościołach prawosławnym i Ortodoksyjnym mnisi nie mają żadnego wpływu na dobór imienia.

Artykuł Siostra Via, Brat Sokrat! Dlaczego zakonnicy noszą dziwne imiona? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
6 nieoczywistych ciekawostek na temat psów https://ciekawe.org/2018/06/07/6-nieoczywistych-ciekawostek-na-temat-psow/ Thu, 07 Jun 2018 10:36:44 +0000 https://ciekawe.org/?p=29371 Wszyscy uwielbiamy psy, uwielbiamy z nimi przebywać i doskonale odnajdujemy się w ich towarzystwie, ale czy wiemy o nich wszystko? Nauka z każdym kolejnym miesiącem udowadnia nam, że pozostaje jeszcze wiele do odkrycia, dlatego w tym artykule zobaczymy kilka wyjątkowo ciekawych faktów, które nie są wcale takie oczywiste.

Artykuł 6 nieoczywistych ciekawostek na temat psów pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Wszyscy uwielbiamy psy, uwielbiamy z nimi przebywać i doskonale odnajdujemy się w ich towarzystwie, ale czy wiemy o nich wszystko? Nauka z każdym kolejnym miesiącem udowadnia nam, że pozostaje jeszcze wiele do odkrycia, dlatego w tym artykule zobaczymy kilka wyjątkowo ciekawych faktów, które nie są wcale takie oczywiste.

1. Oczy są ważne dla psów!

Poza ludźmi tylko psy rozumieją rolę ludzkich oczu w komunikacji i potrafią w ten sposób odczytywać zarówno emocje, jak i komendy.

Pierwsze z udomowionych psów nie miały tej umiejętności, a do jej wykształcenia potrzebne były setki pokoleń spędzonych wśród ludzi. Nasi czworonożni przyjaciele mniejsi zmieniają teraz swoje zachowanie w zależności od tego, jak na nie spojrzymy, a są w tym tak dobre, że nawet z kamienną twarzą nie jesteśmy w stanie ich oszukać i bezbłędnie odczytają nasze emocje z samego ruchu gałek ocznych. Co jeszcze ciekawsze, nawet jeśli nie będziemy tresować naszego psa, to jeśli wymownie spojrzymy w określone miejsce, to nasz kudłaty przyjaciel sprawdzi, na co patrzymy. To niezwykła umiejętność i żeby uświadomić sobie poziom tej niezwykłości, trzeba dodać, że poza psami tylko słonie rozumieją w ogóle, czym jest wskazywanie kierunków, a kiedy pokażemy coś palcem, to wszystkie pozostałe zwierzęta będą zainteresowane jedynie koniuszkiem naszego paliczka, tylko pies jest w stanie taki gest zrozumieć. No i od dziś wiemy, że możemy wskazać mu dany kierunek nawet naszym wzrokiem.

2. Często szanujemy je bardziej niż ludzi

Tak bardzo kochamy psy, że w samych tylko Stanach Zjednoczonych ponad milion z nich to pierwsi spadkobiercy testamentów.

Czasy, w których pies był traktowany “jak pies” już dawno minęły i dziś ponad 90% posiadaczy psów uważa je za członków rodziny. Widzimy tutaj, jak na przestrzeni lat zmienił się ich status – ze zwierzęcia funkcyjnego, na przyjaciela domu i po prostu dobrego kumpla. Psy stały się też pewnym wyznacznikiem statusu społecznego i dziś doskonale rozumiemy, że piękny i zadbany pies świadczy o tym, że jego właściciel jest człowiekiem odpowiedzialnym, troskliwym i przyjaznym. Właśnie dlatego o wiele chętniej i łatwiej nawiązujemy kontakty z ludźmi, którzy mają ładne psy.

3. Psi ogon to ważna narzędzie komunikacji

Kiedy pies przechyla ogon bardziej na prawo, to czuje się bezpiecznie, a kiedy na lewo, to czuje się zagrożony.

Ogon jest dla psów ważnym elementem komunikacji. Często wydaje nam się, że ogon wskazuje po prostu psie emocje, ale wcale tak nie jest. Psy używają jego ruchu, by “rozmawiać”, dlatego machają, kulą, prostują, czy przechylają ogon tylko w towarzystwie innych zwierząt i ludzi, a kiedy są same, to nigdy nie wykonują specyficznych ruchów ogonem, bo po prostu nie ma to dla nich sensu.

4. Jak to jest z tymi telewizorami i psami?

Psy mogą oglądać telewizję i doskonale widzą to, co dzieje się na ekranie.

Żeby było jeszcze ciekawiej, to przekonanie o tym, że psy i koty nie widzą nic w telewizorze, było całkowicie prawdziwe, ale było to jeszcze jakieś 15-20 lat temu, kiedy nasze telewizory wyświetlały obraz w niskiej częstotliwości. Ze względu na różnicę w działaniu psiego oka, te nie mogły na starych telewizorach dostrzec tego, co ludzie, widziały więc tylko latające po szklanej tafli bezsensowne paski. Dziś technologia poszła do przodu i zdecydowana większość nowych telewizorów, monitorów i ekranów oferuje obraz w takiej częstotliwości, że zwierzęta widzą go tak samo, jak ludzie. To wiąże się z kolejną niesamowitą ciekawostką, ponieważ psy, w przeciwieństwie do innych zwierząt domowych, są w stanie nauczyć się reagować na komendy wyświetlane w formie tekstu na ekranie. Dokładnie! Pies potrafi nauczyć się “czytać” proste słowa, jak “siad”, czy “leżeć” z ekranów naszych telefonów, tabletów, czy telewizorów.

5. 101 Dalmatyńczyków – zero plamek

Dalmatyńczyki po urodzeniu są zupełnie białe. Czarne kropki na ich futrach pojawiają się dopiero po około miesiącu.

Czas oczekiwania na piękne cętki może wahać się od 3 do 5 tygodni, ale naprawdę warto czekać, bo dalmatyńczyki uważane są za jedne z ładniejszych psów. Poza tym, że są po prostu piękne, to lubimy je za to, że mocno zagnieździły się w kulturze masowej – chodzi tu oczywiście o filmy i bajki z serii “101 Dalmatyńczyków”. Co ciekawe, pierwowzór tej historii powstał w 1956 jako powieść, która wyszła spod pióra Brytyjki Dorothy Gladys “Dodie” Smith. Film animowany Disneya swoją premierą miał już pięć lat później i okazał się tak wielkim sukcesem, że dziś mało kto wie o pierwotnej powieści.

6. Psy nas kochają – nauka potwierdza!

Z naukowego punktu widzenia psy zakochują się w swoich właścicielach, a ich miłość nigdy nie słabnie.

Doskonale wiemy, że kiedy trafiamy na tę jedyną osobę na świecie, to czasem tracimy dla niej zmysły – dosłownie. Dzieje się tak ze względu na wzmożoną aktywność naszego mózgu w ośrodku, który jest odpowiedzialny za mowę, pamięć, czy zdolność uczenia. Właśnie dlatego przy TEJ JEDYNEJ osobie powiemy czasem jakieś głupstwo albo słowa zupełnie ugrzęzną nam w gardle. Ludzki mózg potrafi reagować na drugą osobę w ten niezwykły sposób przez 12 miesięcy, po tym czasie poczucie “motylków w brzuchu” czy “tracenia zmysłów” po prostu mija i niniejszym kończy się u nas okres “zauroczenia”. I teraz najważniejsze – mózgi naszych psów reagują w dokładnie taki sam sposób, z tym że obiektem ich afektu są ich właściciele. Dlatego psy nie potrafią utrzymać na wodzy swoich emocji, kiedy wracamy do domu. Często biegają, skaczą, szczekają, a czasem zdarzy im się nawet “posikać ze szczęścia” na widok swojej ukochanej pani i ukochanego pana. Najlepszą wiadomością jest jednak to, że ten stan “zakochania” u psów NIGDY nie słabnie.

Psy po prostu nie potrafią się “odkochać” i raz oddane serce dają nam już przez całe swoje życie. Nie można wyobrazić sobie wspanialszego kompana w naszym życiu!

Ten artykuł powstał przy współpracy z www.keko.pl

Artykuł 6 nieoczywistych ciekawostek na temat psów pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
O czym pamiętać planując podróż do Chin? https://ciekawe.org/2018/06/06/o-czym-pamietac-planujac-podroz-do-chin/ Wed, 06 Jun 2018 12:20:56 +0000 https://ciekawe.org/?p=29364 Nie brakuje osób w naszym kraju, które mają zamiar zwiedzić ten azjatycki kraj. Chcą bowiem poznać nową kulturę, zwyczaje, zobaczyć zabytki czy spróbować tamtejszego jedzenia... Planujecie w najbliższym czasie podróż do Chin? Aby podróż była udana trzeba się do niej odpowiednio przygotować. Co zatem należy wziąć pod uwagę? Oto kilka kwestii, które koniecznie trzeba uwzględnić.

Artykuł O czym pamiętać planując podróż do Chin? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Nie brakuje osób w naszym kraju, które mają zamiar zwiedzić ten azjatycki kraj. Chcą bowiem poznać nową kulturę, zwyczaje, zobaczyć zabytki czy spróbować tamtejszego jedzenia… Planujecie w najbliższym czasie podróż do Chin? Aby podróż była udana trzeba się do niej odpowiednio przygotować. Co zatem należy wziąć pod uwagę? Oto kilka kwestii, które koniecznie trzeba uwzględnić.

Jak załatwić wizę?

Niestety, osoby, które planują odwiedzić Chiny muszą najpierw wyrobić wizę, sam paszport nie wystarczy. Jeśli chodzi o wizę, można ją załatwić w dwóch lokalizacjach. Jest to Wydział Konsularny Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie lub Konsulat Generalny w Gdańsku. Oczywiście, można skorzystać z pośredników, ale wtedy trzeba wydać dodatkowe 100 zł – taniej jest wówczas, kiedy formalności załatwiane są osobiście.

Trzeba zaznaczyć, że osoby chcące podróżować do Chin mogą starać się o różne rodzaje wizy: wyróżniamy dokumenty turystyczne, studenckie, biznesowe, a także tranzytowe. Łączny koszt załatwienia tej sprawy to około 260 zł. Sama wiza jest zaś wystawiana w ciągu około 7 dni. Osoby, którym bardzo zależy na czasie mogą przyspieszyć ten proceder, jednak oczywiście muszą liczyć się wtedy z dodatkowymi wydatkami.

Wymiana waluty

Trzeba podkreślić, że oficjalną walutą w Chinach jest renminbi (skrót to RMB), czyli “waluta ludowa”. Dużo osób używa też słowa yuan – jest on podstawową jednostką składającą się na renminbi. W sklepach używa się powszechnie określenia yuan. Turyści, którzy pytają się sprzedawcy, ile kosztuje dana rzecz usłyszą np. 10 yuanów, a nie 10 RMB.

Chcąc swobodnie płacić za zakupy, trzeba przed wyjazdem dokonać odpowiedniej wymiany walut. Najpierw warto zamienić polskie złotówki na euro lub dolary i dopiero na miejscu dolary albo euro zamienić właśnie na yuany (w hotelach, bankach itd.). Dlaczego warto to zrobić po przylocie? Dzięki temu nie straci się tak dużo na wymianie walutowej. Jest to o tyle istotne, że w Chinach często jedyną akceptowalną formą zapłaty za produkty czy usługi jest właśnie gotówka.

Czy trzeba się zaszczepić?

Wiele osób przed wylotem do Chin szczepi się przeciwko różnym chorobom. To bardzo dobre podejście do tematu. Zwłaszcza, że ten azjatycki kraj – chociaż piękny i bogaty w liczne atrakcje – stwarza też pewne zagrożenia. Warto zaznaczyć, że na terenie Chin występują bowiem pewne choroby, które dla Europejczyków mogą być szczególnie groźne.

Dostęp do Internetu

To co dla odwiedzających Chiny może być dużym zaskoczeniem po przyjeździe to fakt, że pewne aplikacje i strony internetowe nie będą im działać – jak np. Facebook, Gmail czy Instagram. Jest to spowodowane tym, że w tym kraju internet jest cenzurowany przez władze. Jeżeli chce się utrzymywać kontakt z bliskimi i znajomymi i przesyłać im relacje za pomocą mediów społecznościowych, to przed wyjazdem trzeba się wyposażyć w VPN. Więcej na ten temat można znaleźć w tym poradniku https://www.dobryvpn.pl/artykuly/jak-odblokowac-internet-w-chinach-przeglad-vpn-do-chin, gdzie zostało wyjaśnione na czym polega cenzura internetu w Chinach i jak można sobie z nią poradzić.

Dobry plan wycieczki to podstawa!

Chcecie, aby wycieczka do Chin była udana? W takim razie musicie wszystko odpowiednio zaplanować. Wiecie już, że powinniście wcześniej załatwić sobie wizy oraz rozpocząć proces wymiany walut. To jednak nie wszystko. O czym jeszcze należy pamiętać? Trzeba zwrócić uwagę na zabierane ze sobą elementy garderoby. Rzeczy muszą być dostosowane do pogody panującej w konkretnej części Chin – w danym okresie roku kalendarzowego. Warto przed wyjazdem sprawdzić zatem takie informacje, aby przygotować się na konkretną aurę. Trzeba zabrać ze sobą również niezbędne lekarstwa. Dla wielu Europejczyków nagła zmiana diety oznacza rozmaite problemy żołądkowe. Należy zatem mieć ze sobą – na wszelki wypadek – między innymi leki przeciwbiegunkowe oraz przeciwbólowe. Jeśli na co dzień zażywacie jakieś tabletki, to również powinny się one znaleźć w Waszej podręcznej apteczce.

Bardzo istotne jest, żeby odpowiednio wcześnie kupić bilety lotnicze, zarezerwować miejsca noclegowe i wybrać lokalizacje, które koniecznie chcecie zwiedzić. Należy pamiętać, że Chiny są bardzo dużym krajem. Jeśli zatem wybieracie się do tego azjatyckiego państwa tylko na kilka dni, to nie jesteście w stanie wszystkiego zobaczyć na własne oczy… Musicie zatem wybrać miejsca, które Was szczególnie interesują, a następnie wszystko dokładnie zaplanować pod kątem logistyki. Jest to niezbędne, żeby niepotrzebnie nie tracić czasu na przejazdy, a w pełni go wykorzystywać poznając nową kulturę, smakołyki czy piękne zabytki.

Artykuł O czym pamiętać planując podróż do Chin? pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Studia jako projekt https://ciekawe.org/2018/06/06/studia-jako-projekt/ Wed, 06 Jun 2018 12:06:00 +0000 https://ciekawe.org/?p=29358 Po dwunastu latach edukacji szkolnej, świeżo upieczony maturzysta, niespełna dwudziestolatek, ma do podjęcia jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu. Studia? A jeśli tak, to jakie? Jaki kierunek wybrać, by mieć gwarancję zatrudnienia na tak dynamicznie zmieniającym się rynku pracy? Jak wybrać kierunek studiów, kiedy o studiowaniu nie ma się jeszcze pojęcia, a rynek pracy zna się tylko od strony wakacyjnych ofert roznoszenia ulotek?

Artykuł Studia jako projekt pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Po dwunastu latach edukacji szkolnej, świeżo upieczony maturzysta, niespełna dwudziestolatek, ma do podjęcia jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu. Studia? A jeśli tak, to jakie? Jaki kierunek wybrać, by mieć gwarancję zatrudnienia na tak dynamicznie zmieniającym się rynku pracy? Jak wybrać kierunek studiów, kiedy o studiowaniu nie ma się jeszcze pojęcia, a rynek pracy zna się tylko od strony wakacyjnych ofert roznoszenia ulotek?

Rób to, co kochasz, a nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu

Kiedy przegląda się poradniki o wyborze studiów i projektowaniu planu kariery zawodowej, jednym z najczęściej padających haseł jest: „Studiuj to, co kochasz!”. Argumentuje się ten slogan na wiele sposobów. Powszechnie znany jest przecież fakt, że jeśli twoja praca równa się pasja, to nie przepracujesz ani jednego dnia w swoim życiu, a jednocześnie będziesz mieć fantastyczne wyniki. Stworzenie kariery na bazie swojego hobby wydaje się być gwarancją zabezpieczenia przed wypaleniem zawodowym. Czyżby? A co, kiedy hobby, niegdyś uprawiane tylko w wolnych chwilach, a teraz trwające osiem godzin dziennie, nagle okazuje się nużące? Czy nie jest tak, że jeśli zrobi się ze swojej pasji obowiązek, od którego dodatkowo zależy utrzymanie, to przestaje ona sprawiać przyjemność? W efekcie można stracić pracę i hobby jednocześnie! Hobby wymyślono po to, by rozerwać się po pracy. Pracy, która powinna być wyzwaniem motywującym do rozwoju, wysiłkiem dającym satysfakcję i to za odpowiednio wysokim wynagrodzeniem. Może lepiej zatem, by hobby zostało rozrywką na wolne kilka godzin w tygodniu, a studia i przyszła praca niech będą wybrane z rozwagą?

Research to podstawa

W dobie zalewającego nas zewsząd strumienia danych, jedną z najbardziej przydatnych umiejętności jest wyszukiwanie i selekcjonowanie przydatnych informacji. Jest ona ważna nie tylko na studiach, które polegają przede wszystkim na przetwarzaniu informacji, ale także w pracy i przy każdej aktywności wymagającej analizy. Jako że do każdego zajęcia dobrze jest być uprzednio przygotowanym, umiejętność selekcji informacji jest obecnie warunkiem przeżycia. To jest pierwsza cecha, którą powinien wykazać się świadomy i rozważny kandydat na studia. By podjąć decyzję o wyborze kierunku studiów, musi on rozważyć swoje zdolności, predyspozycje i zainteresowania, prześledzić listę dostępnych specjalności, przeanalizować je w kontekście przydatności na rynku pracy, perspektywy zatrudnienia i prognozowanego wynagrodzenia, a potem wybrać tę najbliższą jego możliwościom. Jak podkreśla Joanna Kot, Project Manager w Dziale Rekrutacji Advisory Group TEST Human Resources:

To jest test znacznie trudniejszy niż matura, bo tutaj nie ma gotowych zbiorów zadań z odpowiedziami, nie ma klucza, którego można się wyuczyć, to nie jest test wyboru. Tu potrzebna jest umiejętność, której, niestety, nie uczą nas w szkole: umiejętność myślenia analitycznego i przetwarzania informacji. To jest umiejętność, której ze świeczką szukają rekruterzy.

Projekt STUDIA

Czołowe firmy na rynku pracy zgodne są co do tego, że atrakcyjny kandydat wykazuje wachlarz umiejętności miękkich. Praca w grupie, zarządzanie projektem, a co za tym idzie zdolność do zarządzania swoim czasem, samodzielność, kreatywność, komunikatywność to zaledwie przykłady kompetencji potrzebnych nie tylko do podjęcia pracy, ale przede wszystkim studiów. Świadoma tego osoba potraktuje wybór kierunku i sam proces studiowania i zdobycia pracy jako projekt. Projekt definiuje się jako zestaw skoordynowanych, kompleksowych działań wykorzystujący równocześnie zasoby ludzkie, techniczne, administracyjne i finansowe, zmierzających do osiągnięcia konkretnego celu w określonym czasie i zgodnie z wymaganiami (Sok-Grochowska, Agnieszka, 2016). Projekt STUDIA powinien zacząć się zatem od stworzenia ogólnego i szczegółowego planu działania z uwzględnieniem pośrednich i ostatecznych celów, czyli tzw. kamieni milowych oraz określenia czasu potrzebnego na wykonanie i satysfakcjonującego stosunku jakości osiągnięć do zainwestowanych zasobów. Research, proces rekrutacji, studiowanie, poszukiwania pracy i praca to plan ogólny na najbliższe pięć lat życia świeżo upieczonego maturzysty. Kluczowym punktem w tym planie jest etap samego studiowania, jako że jest on narażony na popełnienie największej liczby niedopatrzeń. Warto sobie uświadomić, że studia to nie jest czas przeznaczony tylko na wykłady i ćwiczenia. Powszechne żarty o tym, że pracodawcy życzą sobie od absolwentów dziesięcioletniego doświadczenia w zawodzie nie są bez uzasadnienia, bo w istocie, rekruterzy chętniej wybiorą kandydata, który w trakcie studiów brał udział w stażach i praktykach związanych z przyszłym zawodem. Wszelkie aktywności społeczne związane z pracą w grupie są również mile widziane w CV. Kursy językowe i podstawowe umiejętności twarde to w dzisiejszych czasach minimum. Dlatego w trakcie studiów warto zadbać o naukę języka angielskiego oraz dodatkowego języka obcego, który zawsze jest atutem oraz opanowanie kluczowych narzędzi, jak pakiet MS Office czy obsługa wyszukiwarki, co wcale nie jest tak oczywiste i intuicyjne, jak się studentom wydaje, gdyż regularnie wychodzą ich braki w tych zagadnieniach. Zatem celami pośrednimi są: odbyte staże i praktyki, podjęte społeczne aktywności wiążące się z ugruntowaniem umiejętności miękkich, opanowanie obsługi komputera, opanowanie dwóch języków. Celem ostatecznym jest stanie się wymarzonym kandydatem na rynku pracy.

A zatem co wybrać?

Projekt STUDIA to wyzwanie, przed którym stają miliony maturzystów każdego roku. To wyzwanie sprawdzające umiejętności analitycznego myślenia, przetwarzania informacji, umiejętności miękkie i twarde, samodyscyplinę i zaangażowanie. Wybór kierunku studiów jest zawsze trudny, a z racji konieczności podejmowania go w młodym wieku może być nietrafny mimo najbardziej skrupulatnych przygotowań. To jest ryzyko. Ogromne, bo od tego zależy co najmniej kilka następnych lat życia. Przerażające? Tak, to kolejny test. Test zdolności do podejmowania ryzyka i radzenia sobie z niepowodzeniami. Postrzeganie życia jako serii testów, serii wyzwań bardzo pomaga zachować motywację i samodyscyplinę w wykonywaniu swoich projektów. Trudność wyboru kierunku studiów niech osładza pocieszająca myśl, że obecny rynek pracy wymaga umiejętności przekwalifikowania się, zatem zawsze jest czas na obranie nowego kursu na drodze kariery zawodowej, a doświadczenia zdobyte podczas realizowaniu projektu STUDIA są bezcenne.

Artykuł Studia jako projekt pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
10 najkrwawszych wydarzeń w historii https://ciekawe.org/2018/06/06/10-najkrwawszych-wydarzen-w-historii/ Wed, 06 Jun 2018 06:00:22 +0000 https://ciekawe.org/?p=29329 Historia pełna jest wydarzeń, które spowodowały śmierć i zniszczenie. Poniższa lista ułożona jest pod względem liczby ofiar. Niektóre z wydarzeń trwały kilka lat, a niektóre nawet kilka stuleci.

Artykuł 10 najkrwawszych wydarzeń w historii pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Historia pełna jest wydarzeń, które spowodowały śmierć i zniszczenie. Poniższa lista ułożona jest pod względem liczby ofiar. Niektóre z wydarzeń trwały kilka lat, a niektóre nawet kilka stuleci.

Ponieważ liczby ofiar są zwykle dyskusyjne, ta lista uwzględnia najwyższą uznawaną liczbę szacunkową. Są to wydarzenia zainicjowane przez człowieka – katastrofy naturalne nie zostały uwzględnione.

10. Atlantycki handel niewolnikami

Szacowana liczba ofiar: 15 milionów


Atlantycki (lub Transatlantycki) handel niewolnikami rozpoczął się w XVI w., osiągając swój szczyt w XVII w., aż w końcu został zniesiony w XIX w. Głównym powodem rozpoczęcia targu była chęć europejskich mocarstw do osiedlenia się w Nowym Świecie. Europejscy i amerykańscy osadnicy używali w tym celu głównie niewolników pochodzących z Afryki Wschodniej, aby obsadzić robotnikami wymagające wielu rąk do pracy plantacje. Szacunkowe liczby niewolników, którzy umarli na skutek pracy są różne, lecz uznaje się, że na dziesięciu niewolników zabranych na statek, czterech zmarło na skutek złego traktowania.

9. Działania wojenne Dynastii Yuan i objęcie władzy przez Dynastię Ming

Szacowana liczba ofiar: 30 milionów


Dynastia Yuan została założona przez Kublai Khana, wnuka Genghis Khana około 1260 r. Yuan oznacza dosłownie: „Wielki jest Niebiański i Pierwotny”, chociaż jak się okazało, Dynastia niewiele miała wspólnego z wielkością czy niebiańskością.

Dynastia Yuan okazała się najkrócej istniejącą dynastią w dziejach Chin, trwającą jedynie nieco ponad wiek, kończąc swój byt w 1368 r. Chaos szerzył się w ostatnich latach panowania Dynastii Yuan, a jej ziemie poznaczone były działaniami walczących ze sobą klanów, przestępców, politycznych przepychanek, głodu i zgorzknienia wśród ludu. Gdy rzeź dobiegła końca, władzę przejęła Dynastia Ming. Jej panowanie określane jest przez niektórych, jako „jeden z najświetniejszych okresów uporządkowanych rządów i społecznej stabilności w historii”.

8. Rebelia An Lushana

Szacowana liczba ofiar: 36 milionów


Około 500 lat przed Dynastią Yuan, Dynastia Tang władała Chinami. An Lushan – generał stacjonujący na północy Chin – sięgnął po władzę i ogłosił się cesarzem (tworząc jednocześnie Dynastię Yan). Rebelia An Lushana trwała od 755 r. do 763 r., kiedy to Dynastia Yan została w końcu pokonana przez Imperium Tang. Średniowieczne działania wojenne zawsze należały do najkrwawszych i ta rebelia nie była wyjątkiem. Miliony ludzi zginęło, a Dynastia Tang nigdy już nie odzyskała pełni swojej świetności.

7. Rebelia Taiping

Szacowana liczba ofiar: 40 milionów


Tysiąc lat później w Chinach znów zawrzało – tym razem z małą pomocą francuskich, brytyjskich i amerykańskich najemników. W 1850 r. Dynastia Quing władała Chinami. Doświadczyła już wcześniej kilku sporych problemów na skutek naturalnych i ekonomicznych katastrof – nie wspominając już o przywiezionym z Europy uzależnieniu od opium. Wtedy na scenę wstąpił Hong Xiuquan, który oprócz innych rzeczy, twierdził, iż jest młodszym bratem Jezusa. Hong ustanowił Niebiańskie Królestwo Taiping, rozpoczynając masakrę. Rebelia Taiping miała miejsce mniej więcej w tym samym czasie, co amerykańska Wojna Secesyjna, chociaż ten drugi konflikt okazał się zdecydowanie mniej krwawy.

6. Wielki Głód w Chinach

Szacowana liczba ofiar: 43 miliony


Kolejny wiek później Chiny są już krajem komunistycznym. Okres od 1958 r. do 1961 r. znany jest również, jako „wielki skok naprzód” – jest też ponurą lekcją, ukazującą, co się dzieje, kiedy rząd próbuje zmienić kraj zbyt szybko.

Chociaż susze i słabe warunki pogodowe doprowadziły do głodu, katastrofę tę można łatwo postrzegać, jako konsekwencję rządowych prób gwałtownej transformacji kraju z ekonomii rolnej w nowoczesne komunistyczne społeczeństwo. Chińscy chłopi opisywali ten okres, jako „trzy gorzkie lata”, co i tak jest sporym niedopowiedzeniem. Kilka dekad później chińska ekonomia stała się największą na świecie – niestety za dużą cenę.

5. Przestępstwa radzieckie

Szacowana liczba ofiar: 49 milionów


Oto kolejny przykład klęski spowodowanej wysiłkami kraju o licznej populacji w zmianie ekonomicznego i socjalnego ustroju w krótkim czasie. W ZSRR od 1917 r. do 1953 r., miliony Rosjan zmarło w wyniku rewolucji, wojny domowej, głodu, przymusowych przesiedleń i innych zbrodni. Winą za większość tych zdarzeń można obarczać jednego człowieka: Józefa Stalina.

Jego pragnienie zbudowania nowego, lepszego kraju za wszelką cenę – i utrzymanie nad nim władzy – było bezpośrednią przyczyną większości ofiar radzieckiej władzy. Ciężko pojąć, dlaczego w 1948 r. został nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla.

4. Podboje Mongołów

Szacowana liczba ofiar: 60 milionów


Jeśli chciałoby się wskazać jednego człowieka, który na swoich rękach ma więcej krwi niż ktokolwiek w historii, byłby to Genghis Khan. Pod jego przewodnictwem (jak również jego następców), Imperium Mongolskie urosło do rangi największego imperium, jakie widział świat – u szczytu rozwoju pokrywając 16% powierzchni Ziemi swoim terytorium. Armia mongolska przemierzała Azję, zabijając swoich rywali z wielkim okrucieństwem przez niemal dwa stulecia. Śmiertelne żniwo byłoby z pewnością dużo większe, gdyby Mongołowie kontynuowali swój marsz na zachód i przez Europę.

Pod mongolskimi rządami nie było w sumie tak źle – wyłączając zabijanie. Większość wiar tolerowano a biedni byli zwolnieni z podatku.

3. I Wojna Światowa

Szacowana liczba ofiar: 65 milionów


Chociaż inne wojny kilka razy były tego bliskie, dopiero ta była prawdziwie globalna. Przyczyny „Wielkiej Wojny” były różne i nieco skomplikowane, lecz główną można sprowadzić do tego, iż w 1914 r., kiedy kilka europejskich mocarstw zaczęło być dla siebie zbyt dużymi, zdecydowało się uformować dwa wielkie sojusze i walczyć ze sobą o dominację.

Europa została podzielona i wciągnęła resztę świata w swoją gwałtownie powiększającą się otchłań. Przestarzałe taktyki wojenne okazały się zabójcze dla biorących udział w wojnie żołnierzy: młodzi ludzie często otrzymywali rozkaz powolnego zbliżania się do wrogiego ognia karabinów maszynowych. Po zakończeniu wojny w 1918 r. Europa i reszta świata zaczęły liczyć ogromne straty w ludziach. Większość uznała, że to szaleństwo nie może się więcej powtórzyć…

2. II Wojna Światowa

Szacowana liczba ofiar: 72 miliony


Po kilkuletniej przerwie w walkach, „Wojna Totalna” wybuchła ponownie w 1939 r. Znów walczyły ze sobą dwie siły, zwane Aliantami i Państwami Osi. Przed wojną, każde z państw wytworzyło nowe maszyny do zabijania – tym razem też w powietrzu i na wodzie, jak również udoskonalono pojazdy lądowe oraz broń automatyczną dla żołnierzy. Gdyby tego było mało, zdecydowano się na skonstruowanie bardzo dużej bomby. Alianci ostatecznie „wygrali” wojnę, chociaż 85% ofiar spowodowanych było ich działaniami, najwięcej po stronie Związku Radzieckiego i Chin. Większość ofiar zabito poza strefami walk, przez co można je zaliczyć do kategorii zbrodni wojennych.

1. Kolonizacja Ameryki przez Europę

Szacowana liczba ofiar: 100 milionów


Gdy Krzysztof Kolumb, John Cabot i inni odkrywcy znaleźli nowy kontynent w XV w., postrzegano to, jako świt nowej ery. Oto leżał przed nimi nowy raj, który żądni przygód Europejczycy mogliby nazywać swoim domem. Istniał jednak jeden problem: kraj ten posiadał już własną populację.

Przez następnie stulecia europejscy żeglarze sprowadzili ogromne śmiertelne spustoszenie na tereny znane dziś jako Ameryka Północna i Południowa. Chociaż wojna i inwazje są odpowiedzialne za sporą część tych ofiar, to brak odporności rdzennych ludów na europejskie choroby spowodowały największe straty. Niektóre statystyki mówią, że 80% rdzennych Amerykanów zmarło na skutek kontaktu z Europejczykami.

Artykuł 10 najkrwawszych wydarzeń w historii pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Matematyczny dowód na to, że zatrzymanie starzenia nie jest możliwe https://ciekawe.org/2018/06/05/matematyczny-dowod-na-to-ze-zatrzymanie-starzenia-nie-jest-mozliwe/ Tue, 05 Jun 2018 05:00:53 +0000 https://ciekawe.org/?p=29344 Jeśli ktoś czeka na jakiś naukowy wynalazek, który na zawsze pozwoli zachować młody wygląd, będzie rozczarowany. To się niestety nie wydarzy.

Artykuł Matematyczny dowód na to, że zatrzymanie starzenia nie jest możliwe pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Jeśli ktoś czeka na jakiś naukowy wynalazek, który na zawsze pozwoli zachować młody wygląd, będzie rozczarowany. To się niestety nie wydarzy.

Z matematycznego punktu widzenia u organizmów wielokomórkowych zawsze będzie występować konkurencja między komórkami, w której tylko jedna strona wygrywa. W rezultacie oznacza to, że ludzka witalność zawsze stanie po przegranej stronie.

Za tę niewesołą konkluzję należy winić badaczy z Uniwersytetu w Arizonie, którzy za pomocą liczb sprawdzili hipotezę „odławiania” niezdatnych komórek i znaleźli się w sytuacji bez wyjścia.

„Starzenie się jest z matematycznej perspektywy nieuniknione” – mówi Joanna Masel, biolożka ewolucyjna –„Logicznie, teoretycznie i matematycznie nie ma od tego wyjątku”.

Starzenie się – i wszystkie inne zmiany biologiczne z tym związane – jest w mniejszym lub większym stopniu rezultatem spowolnienia i utraty funkcjonalności komórek.

Na przykład powolne siwienie włosów, następujące wraz z upływem lat jest wynikiem braku uzupełniania przez melanocyty produkujące pigment tkanek komórek macierzystych.

Zmarszczki są oznaką słabnięcia komórek zwanych fibroblastami, które z czasem produkują mniej kolagenu.

A gdyby istniał sposób na zachęcenie bardziej aktywnych komórek do dłuższej aktywności, kosztem ich bardziej leniwego rodzeństwa? Gdyby usunąć te starsze komórki na pewno pigmenty i kolageny mogłyby być wytwarzane nieco dłużej, prawda?

Badacze pokładali nadzieje odwrócenia nieuchronnego rozkładu biochemii w naprawie łańcuchów DNA lub przedłużaniu kurczących się kawałków chromosomów zwanych telomerami.

Chociaż na papierze wygląda to całkiem nieźle, istnieje niestety pewien szkopuł.

Inną cechą starzenia się jest to, że spora liczba komórek zaczyna się rozprzestrzeniać, reprodukując się w niekontrolowanych kierunkach, podobnie jak komórki rakowe.

Według badaczy, z której strony by nie patrzeć, nie ma na to rady.

„Gdyby pozbyć się tych słabiej funkcjonujących, leniwych komórek, ułatwiłoby to rozwój komórek rakowych” twierdzi badacz Paul Nelson – „Z kolei, jeśli pozbędziemy się lub spowolnimy komórki rakowe, te leniwe komórki zaczną się nagromadzać”.

Sposób, w jaki starzeją się ludzie, jest nadal pewną tajemnicą. Jeśli replikowanie biologii działa wystarczająco dobrze od pokoleń, czemu komórki zawodzą po zaledwie kilku dekadach?

Odpowiadając najprościej, ewolucja nie jest jeszcze na tyle silnie rozwinięta, aby sama mogła wypielać niepożądane geny przy każdych kolejnych narodzinach nowego potomstwa.

Jednak taki model starzenia się dodaje nowy element do istniejącej hipotezy – nawet jeśli ewolucja postawiłaby na wieczną młodość, rywalizacja komórek w ludzkich ciałach i tak doprowadzi do nieuchronnego zgonu.

Innymi słowy, skoro wielokomórkowe organizmy są skumulowanym efektem pracy wielu współpracujących ze sobą komórek, logiczne jest, że nie można mieć dwóch rzeczy naraz – jeśli dałoby radę zrobić miejsce dla „młodszych” komórek, aby cieszyć się gładką jak u niemowlaka skórą, jednocześnie jest to proszenie się o raka.

„Pozostajemy z wyborem: albo pozwalamy na gromadzenie się tych leniwych komórek, albo pozwalamy rakowi rozprzestrzeniać się, jedno albo drugie” mówi Nelson.

To wszystko nie oznacza jednak, że niczego nie da się zrobić, żeby zachować trochę młodzieńczych cech na dłużej, lub odsunąć widmo raka na kilka kolejnych lat. Należy być po prostu świadomym, że naprawienie jednego problemu, sprawi więcej kłopotu z drugim, i w końcu jeden z nich – rak lub starzenie się – nadrobi zaległości.

Przy takim wyborze, być może kilka zmarszczek więcej i trochę gorszy wzrok, wcale nie brzmią aż tak źle.

Artykuł Matematyczny dowód na to, że zatrzymanie starzenia nie jest możliwe pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
„Znajdź równowagę między myślą a działaniem” – Bruce Lee uczy i motywuje https://ciekawe.org/2018/06/04/znajdz-rownowage-miedzy-mysla-a-dzialaniem-bruce-lee-uczy-i-motywuje/ Mon, 04 Jun 2018 05:00:02 +0000 https://ciekawe.org/?p=29303 Każdy wie, kim był Bruce Lee oraz jak wielką sławę osiągnął, zanim przedwcześnie odszedł w wieku 32 lat. Ciekawostką jest jednak to, że już w bardzo młodym wieku wiedział, do czego chce w życiu dążyć. Postawił sobie bardzo specyficzne cele, a najlepsze jest to, że zawsze był pewien tego, że je osiągnie. Czy to nie jest zdumiewające? Jego cele życiowe oraz sposoby na ich osiągnięcie oparł na kilku podstawowych zasadach. Zacznijmy więc tę inspirującą podróż po przeszłości Bruce’a Lee.

Artykuł „Znajdź równowagę między myślą a działaniem” – Bruce Lee uczy i motywuje pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Każdy wie, kim był Bruce Lee oraz jak wielką sławę osiągnął, zanim przedwcześnie odszedł w wieku 32 lat. Ciekawostką jest jednak to, że już w bardzo młodym wieku wiedział, do czego chce w życiu dążyć. Postawił sobie bardzo specyficzne cele, a najlepsze jest to, że zawsze był pewien tego, że je osiągnie. Czy to nie jest zdumiewające? Jego cele życiowe oraz sposoby na ich osiągnięcie oparł na kilku podstawowych zasadach.

Bruce Lee był niezwykle inspirującym człowiekiem. Jego wiara i pewność siebie są ogromnie motywujące. Jego spuścizna, obecna w pracy i słowach jest wielką inspiracją dla milionów ludzi na całym świecie, a jego historia nadal zachęca do spełniania swoich celów po dziś dzień. Zacznijmy więc tę inspirującą podróż po przeszłości Bruce’a Lee.

1. Oto list, który Bruce napisał do samego siebie, wypisując w nim wszystko, co chciałby osiągnąć w swoim życiu

 

„Ja, Bruce Lee, będę pierwszą wysoko opłacaną gwiazdą z Azji w Stanach Zjednoczonych. W zamian dam najbardziej ekscytujące show, jakie może podarować aktor. Począwszy od roku 1970, osiągnę światową sławę i od tego czasu do końca roku 1980 będę posiadał 10 000 000 dolarów. Będę żył tak, jak chcę i osiągnę wewnętrzną harmonię i szczęście.”

Niestety cztery lata po napisaniu tego listu Lee umarł. Jednak w ciągu tych czterech lat osiągnął wszystkie wyznaczone sobie cele, a nawet więcej. Nie tylko doprowadził do realizacji wszystkie swoje założenia, lecz również w pojedynkę pomógł zmienić światowe postrzeganie całej chińskiej rasy oraz zrewolucjonizował dziedzinę sztuk walki.

2. Bruce napisał drugi list, który wyjaśnia, jak człowiek może tak przejrzyście myśleć o swojej przyszłości i osiągać postawione sobie cele

Miał zaledwie 21 lat, kiedy to pisał. Posiadał nieskończenie wielką wiarę w siebie, swoją duchową i kreatywną siłę i swoje sposoby na życie. Z tego listu dowiadujemy się wielu rzeczy o nim samym, a także o zasadach, na których opierał swoje życie. Po przeczytaniu go, Wasze życie może ulec zmianie…

 

Drogi Pearl,

List ten trudno zrozumieć. Zawiera moje marzenia i sposoby myślenia w jednym. Możesz to nazwać moim sposobem na życie. To dość niejasne, ponieważ trudno mi opisać dokładnie, co czuję. Mimo to chcę ci o tym napisać. Zrobię co w mojej mocy, aby zrobić to zwięźle, i mam nadzieję, że ty również zachowasz otwarty umysł, czytając ten list i nie wyciągniesz wniosków, dopóki nie skończysz czytać.
Istnieją dwa sposoby na dobre życie, jeden jest rezultatem ciężkiej pracy, a drugi rezultatem wyobraźni (nad którą też trzeba pracować). Faktem jest, że praca i oszczędzanie dają kompetencje, ale fortuna w sensie bogactwa jest nagrodą dla człowieka, który pomyślał o czymś, o czym nikt inny wcześniej nie myślał. W każdej branży, w każdym zawodzie, pomysły są tym, czego poszukuje Ameryka. Pomysły sprawiły, że Ameryka jest taka, jaka jest, a jeden dobry pomysł może uczynić człowieka tym, kim chce być.

Jedną z części mojego życia jest kung fu. Ta sztuka bardzo wpływa na kształt mojego charakteru i pomysłów. Uprawiam kung fu, jako kulturę fizyczną, formę treningu mentalnego, metodę samoobrony i sposób na życie. Kung fu jest najlepszą ze wszystkich sztuk walki, jednak chińskie pochodne judo i karate, które są podstawami kung fu, kwitną w całych Stanach. Dzieje się tak, ponieważ nikt nie słyszał o tej najwyższej sztuce, nie ma też kompetentnych instruktorów…
Wierzę, że długie lata treningów są wystarczającą podstawą do tego, aby zostać pierwszym instruktorem tej sztuki. Przede mną jednak długie lata szlifowania technik i charakteru. Dlatego moim celem jest ustanowienie pierwszego Instytutu Kung Fu, który później zostanie rozpowszechniony w Stanach (ustaliłem, że ukończę cały projekt w ciągu 10-15 lat). Nie robię tego wyłącznie po to, by zarobić pieniądze. Powodów jest wiele, a wśród nich: chcę, aby ludzie dowiedzieli się o wspaniałości tej chińskiej sztuki; nauczanie i pomaganie innym sprawia mi przyjemność; chciałbym mieć zamożny dom dla mojej rodziny; chciałbym coś zainicjować, a ponadto pokazać, że kung fu jest częścią mnie.

Wierzę, że mój pomysł jest słuszny i dlatego wyniki będą zadowalające. Nie martwię się o nagrody, bardziej o to, by wprawić w ruch machinę zdarzeń i to osiągnąć. Mój wkład będzie sam w sobie miarą sukcesu.

Przed jego śmiercią, niektórzy pytali doktora Charlesa P. Steimetza, geniusza elektrycznego o opinię: „Jaka gałąź nauki osiągnie największy postęp w ciągu następnych dwudziestu pięciu lat?” Zastanawiał się przez kilka minut, a potem błyskawicznie odpowiedział: „duchowa realizacja”. Kiedy człowiek dojdzie do świadomej, żywej realizacji wielkich duchowych sił w sobie i zacznie używać tych sił w nauce, biznesie i życiu, jego postęp w przyszłości będzie niezrównany.

Czuję, że mam w sobie tę wielką twórczą i duchową moc, która jest większa od wiary, większa od ambicji, większa od pewności i determinacji, i większa od wizji. Wszystko w jednym. Mój mózg jest namagnesowany tą dominującą siłą, którą mam w dłoniach.

Kiedy wrzucisz kamień do kałuży, stworzy serię kół na wodzie, które będą się rozszerzały aż obejmą całą kałużę. Dokładnie to się stanie, gdy nadam moim pomysłom konkretny plan działania. W tej chwili mogę wybiegać myślami w przyszłość, którą widzę przed sobą. Marzę (pamiętaj, że praktyczni marzyciele nigdy się nie poddają). Mogę teraz posiadać tylko małą piwnicę, ale kiedy moja wyobraźnia osiągnie pełną moc, widzę namalowany obraz pięknego, sześciopiętrowego Instytutu Kung Fu z oddziałami w całych Stanach. Nie zniechęcam się, łatwo wyobrażam sobie siebie pokonującego przeszkody, przezwyciężającego niepowodzenia, osiągającego „niemożliwe” cele.

Niezależnie od tego, czy to Bóg, czy nie, czuję tę wielką siłę, tę niepowstrzymaną potęgę, coś dynamicznego we mnie. To uczucie jest nie do opisania i nie istnieje takie doświadczenie, z którym można by je porównać. Jest to coś w rodzaju silnej emocji połączonej z silną wiarą, ale dużo mocniejsze.

Podsumowując, celem mojego planu i działania jest odnalezienie prawdziwego sensu życia – spokoju ducha. Wiem, że to, o czym mówię, może nie brzmi jak spokój ducha; jednak tak może być, jeśli poświęcę swoją energię prawdziwemu samodoskonaleniu zamiast ciągłej nerwowej walce. W odnalezieniu spokoju ducha, nauki Taoizmu i Zen okazały się cenne…

Być może ludzie powiedzą, że jestem zbyt pewny siebie i swojego sukcesu. Cóż, nie jestem. Moja chęć stworzenia wynika z tego, że wiem, że MOGĘ. To dla mnie naturalne, ponieważ w moim umyśle nie ma strachu i wątpliwości.

Perl, sukces przychodzi do tych, którzy są świadomi sukcesu. Jeśli nie skupiasz się na celu, jak, do cholery, zamierzasz go zdobyć?

Pozdrawiam ciepło,
Bruce

3. Podstawowe zasady życiowe Bruce’a Lee

Rób to, co Cię pasjonuje

W liście Bruce pisze, że nie będzie robił niczego „wyłącznie po to, by zarobić pieniądze”. Chciał to robić, ponieważ była to jego pasja.
Kiedy możemy zajmować się swoją pasją, czujemy, że żyjemy 365 dni w roku, a oprócz tego odczuwamy spełnienie swojego życiowego przeznaczenia i to uczucie sprawia najwięcej satysfakcji.

Znaj powód, dla którego chcesz coś robić

Kiedy wiemy, dlaczego chcemy osiągnąć to, co sobie założyliśmy, zdobywamy siłę do przetrwania niemal wszystkiego w drodze do realizacji. Jasne było, że pieniądze nie były głównym powodem do osiągnięcia celów Bruce’a. Miał ku temu kilka innych powodów, będących jego motywacyjnymi czynnikami: jego pasja do sztuk walki, pragnienie polepszenia standardów swojej rodziny i pomoc innym. Odczuwał głębokie powołanie, aby dzielić się częścią siebie ze światem.

Wewnętrzna siła jest silniejsza od okoliczności

Bruce Lee nazwał tę siłę „Duchową mocą”. Można ją nazwać determinacją, siłą woli czy wiarą, lecz samo jej istnienie napędza nas do realizowania swoich życiowych celów z pasją. To przeświadczenie czy siła woli może wydawać się dla niektórych dość irracjonalną myślą, lecz w głębi serca każdy wie, że dzięki silnej woli można przezwyciężyć okoliczności mogące stawać na drodze do celu i w rezultacie osiągnąć „niemożliwe.”

Absolutna pewność

Z obu listów można wywnioskować, że Bruce posiadał bezapelacyjną wiarę w swoje możliwości. Posiadanie tak jasnej wizji swoich celów wymaga ogromnych pokładów pewności siebie, co Lee osiągnął dzięki latom psychicznego i fizycznego treningu, doskonaląc się w swojej sztuce.

Podejmowanie działań

Głębokie przemyślenia nad swoimi celami oraz wiara i pewność siebie nie zdadzą się na wiele, jeśli nie zostaną poparte działaniem. Tylko podejmowanie działania sprawia, że marzenia się spełniają. W tej kwestii Bruce Lee powiedział: „Znajdź równowagę między myślą a działaniem – jeśli spędzisz zbyt dużo czasu, tylko o czymś myśląc, nigdy tego nie osiągniesz”. Czy trzeba coś dodawać?

 

Artykuł „Znajdź równowagę między myślą a działaniem” – Bruce Lee uczy i motywuje pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
10 zadziwiających faktów o największym drapieżniku na naszej planecie https://ciekawe.org/2018/06/03/10-zadziwiajacych-faktow-o-najwiekszym-drapiezniku-na-naszej-planecie/ Sun, 03 Jun 2018 05:00:16 +0000 https://ciekawe.org/?p=29281 Jeśli sądziliście, że Żarłacz Biały to potwór, nie słyszeliście jeszcze o Megalodonie. Te gigantyczne monstra istniały w pradawnej epoce Pliocenu. Znane też jako „mega zęby” do dziś fascynują naukowców swoimi rozmiarami i wagą.

Artykuł 10 zadziwiających faktów o największym drapieżniku na naszej planecie pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
Jeśli sądziliście, że Żarłacz Biały to potwór, nie słyszeliście jeszcze o Megalodonie. To gigantyczne monstrum istniało w pradawnej epoce Pliocenu. Znane też jako „mega zęby” do dziś fascynuje naukowców swoimi rozmiarami i wagą. 

1. Najpotężniejszy drapieżnik

Megalodon był strategicznym łowcą o większej inteligencji niż dzisiejszy Żarłacz Biały. Jego ulubionymi ofiarami były dziewięciometrowe wieloryby fiszbinowce. Megalodony uszkadzały ich istotne organy i miażdżyły kości, obezwładniając je podczas ataku. Badania wskazują również, że najpierw atakowane były płetwy, w celu unieruchomienia wieloryba.

2. Skamieniałe zęby Megalodona pomylono ze smoczymi językami

W czasach Renesansu odkryto skamieniałe wielkie zęby Megalodona w Górach Skalistych na terenie Kolorado. Ludzie natychmiast pomyśleli, że są one językami pradawnych smoków. Dopiero w 1667 r. duński ekolog i przyrodnik, Nicolaus Steno zidentyfikował je jako zęby rekina.

3. Najstarsza skamielina Megalodona, jaką znaleziono ma 28 milionów lat

Naukowcy uważają, że Megalodony żyły się w erze Miocenu, 16 milionów lat temu, jednak najstarsze odnalezione szczątki tych drapieżników datowane są na okres późnego Oligocenu, czyli 28 milionów lat temu. Gatunek ten wyginął około 2.6 miliona lat temu. Megalodon swoją nazwę zawdzięcza Louisowi Agassizowi, szwajcarskiemu przyrodnikowi, który nadał mu ją w 1835 r.

4. Zęby Megalodona są większe od zębów jakiegokolwiek znanego gatunku rekina na planecie

Ich naukowa nazwa to Carcharodon Megalodon, zinterpretowana jako „Wielki ząb”. Spośród wszystkich skamielin Megalodona, jego zęby są najczęstszymi znaleziskami. Każdy z nich mierzy ponad 18 centymetrów i ma kształt ząbkowanych trójkątów. Skamieliny ciał są rzadkie, dlatego naukowcy opierają swoje badania na samych zębach.

5. Megalodony nie były wybredne. Jadły wszystko, włączając swój gatunek

Megalodony żerowały na wszystkim, co pływało w morzu. Delfiny, wieloryby, żółwie morskie, ryby i inne morskie stworzenia stawały się ich pożywieniem. Odnaleziono wiele skamielin i kości wielorybów, które noszą ślady sugerujące ataki Megalodonów. Pojawienie się Megalodonów spowodowało dużą dywersyfikację morskich waleni, jak również zmianę ich zachowań i zwyczajów polowań. Dla większej obrony rekiny zaczęły polować w stadach. Megalodony przejawiały również zapędy kanibalistyczne, pożerając również mniejsze osobniki swojego gatunku.

6. Nowo narodzone Megalodony osiągały wielkość niemal 4 metrów

Małe Megalodony po urodzeniu mierzyły od 2 do 4 metrów długości. Były mięsożerne i żywiły się żółwiami morskimi, rybami, diugoniami i innymi mniejszymi stworzeniami morskimi. Czasami atakowały również Błękitne Humbaki, na co wskazują skamieliny tych prehistorycznych wielorybów.

7. Nawet penisy Megalodonów były większe od Żarłaczy

Ekspert rekinoznawstwa z Uniwersytetu Kalifornijskiego, Peter Klimey, twierdzi, że penis Megalodona był wielkości Żarłacza Białego. Naukowcy ustalili, że największy Megalodon mógł osiągnąć rozmiary nawet do 25 metrów długości. Jednak eksperci szacują zwyczajowe rozmiary Megalodona na blisko 16 metrów.

8. Dlaczego Megalodony wyginęły?

Wyginięciu Megalodonów przypisuje się trzy teorie. Jedna z możliwości wiąże się z zamknięciem wielkiego kanału środkowoamerykańskiego w erze Pliocenu, co doprowadziło do epoki lodowcowej i obniżenia temperatury w oceanach. Megalodony żyły w cieplejszych wodach i przez niemożność adaptacji do chłodniejszych warunków, wyginęły.

Innym powodem sugerowanym przez badaczy był brak pożywienia Megalodonów, składającego się z prehistorycznych stworzeń morskich, które wyginęły, co również było spowodowane zamknięciem kanału środkowoamerykańskiego. Wzrosła wtedy liczba wielorybów błękitnych opanowujących wody i migrujących w kierunku regionów polarnych.

Trzecią, najmniej popularną teorią, jest możliwość doprowadzenia Megalodonów do wyginięcia przez stada zabójczych waleni.

9. Skamieliny Megalodonów odkrywane są na całym świecie

Wydaje się, że Megalodony występowały na całym świecie. Wskazują na to znaleziska skamielin tych stworzeń w każdej części globu. Megalodony nie ograniczały się do jednego regionu i były wszędzie, gdzie znajdowało się pożywienie. Zęby Megalodonów znaleziono do tej pory na terenach Jamajki, Australii, Japonii, Malty, Indii, Europy, Afryki i obu Ameryk.

10. Zacisk szczęk Megalodona mógłby zmiażdżyć współczesny samochód

Naukowcy szacują, że ugryzienie dorosłego Megalodona mogłoby zmiażdżyć małe auto. Wydedukowano to na podstawie komputerowej symulacji, w której pod uwagę wzięto m.in. strukturę zębów i rozmiar szczęki. Symulowane czynniki nacisku ugryzienia w porównaniu z fizjologią dowiodły, że z łatwością mógłby zmiażdżyć samochód.

Artykuł 10 zadziwiających faktów o największym drapieżniku na naszej planecie pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>
12 trików psychologicznych, które warto znać https://ciekawe.org/2018/06/02/12-trikow-psychologicznych-ktore-warto-znac/ Sat, 02 Jun 2018 14:34:55 +0000 https://ciekawe.org/?p=29311 Istnieją triki psychologiczne, które działają na podświadomość. Dzięki nim można zyskać czyjeś zaufanie lub akceptację oraz zrelaksować się w stresujących sytuacjach.

Artykuł 12 trików psychologicznych, które warto znać pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>

Istnieją triki psychologiczne, które działają na podświadomość. Dzięki nim można zyskać czyjeś zaufanie lub akceptację oraz zrelaksować się w stresujących sytuacjach.

1. Kiedy kilka osób śmieje się razem, każdy patrzy na tę osobę, którą najbardziej lubi

Po dobrym żarcie lub w trakcie interesującej dyskusji każda z uczestniczących osób instynktownie patrzy na osobę, którą darzy największą sympatią. Jeśli chcesz dowiedzieć się wszystkiego o znajomych, przygotuj kilka dobrych żartów i użyj ich podczas wspólnej rozmowy.

2. Gdy jesteś w stresie – żuj

Przed ważną rozmową, przemówieniem czy innym wydarzeniem, które może wywoływać stres, warto spróbować żucia gumy lub zjedzenia nawet małego posiłku. Nikt nie delektuje się posiłkiem, kiedy jest czymś zagrożony. Podczas żucia mózg uważa, że sytuacja jest bezpieczna i można się zrelaksować. Wysyła sygnały do ciała, które zmniejszają napięcie i pomagają się uspokoić.

3. Wpatrywanie się może pomóc w zdobyciu informacji

Jeśli otrzymana odpowiedź nie jest w pełni satysfakcjonująca lub wydaje ci się, że ktoś nie mówi o wszystkim, wpatruj się w tę osobę. W takiej sytuacji cisza będzie na tyle nieznośna, że rozmówca gotowy będzie powiedzieć wszystko, byle ją przerwać.

4. Wyobraź sobie, że twój przyszły pracodawca jest twoim dobrym przyjacielem

Aby zmniejszyć stres przed ważnym egzaminem lub rozmową kwalifikacyjną, wyobraź sobie, że osoba siedząca przed tobą jest twoim dawno niewidzianym przyjacielem. To pomoże ci się szybko uspokoić, a odpowiadanie na pytania stanie się łatwiejsze.

5. Jeśli często musisz pracować z ludźmi, postaw za sobą lustro

Kiedy w pracy musisz rozmawiać z wieloma osobami, postaw za sobą małe lustro. Staną się bardziej uprzejme i gotowe na kompromisy. Dzieje się tak, ponieważ nikt nie lubi oglądać siebie złego lub zirytowanego.

6. Jeśli masz wrażenie, że ktoś cię obserwuje, ziewnij

Ziewanie jest zaraźliwe. Jeśli chcesz się dowiedzieć, kto na ciebie patrzy, ziewnij i rozejrzyj się. Ta osoba prawdopodobnie również ziewnie.

7. Gdy chcesz zakończyć sprzeczkę, weź coś do jedzenia i stań pomiędzy walczącymi


Ten fenomen zwany jest „efektem przekąski”. Jedzenie kojarzy się z odprężeniem i spokojem. Prawdopodobieństwo tego, że ktoś zaatakuje jedzącą osobę, jest bardzo małe, więc w ten sposób konflikt można szybko zażegnać.

8. Jeśli chcesz się czegoś pozbyć, daj to komuś podczas rozmowy

Zadaj komuś osobiste pytanie lub spytaj o opinię. Podczas odpowiadania, mózg będzie na tym tak bardzo skupiony, że inne odruchy będą wykonywane automatycznie. W takiej sytuacji większość ludzi przyjmie cokolwiek, co im się wręczy, bez myślenia o tym.

9. Jeśli chcesz się z kimś zaprzyjaźnić, poproś o przysługę

To powinno być coś bardzo prostego (podanie sosu, serwetki, kartki papieru, długopisu). Taka osoba pomyśli wtedy, że ją lubisz, ponieważ oddaje Ci przysługę.

10. Ustalaj ważne spotkania na początek lub koniec dnia

Ludzie najlepiej zapamiętują wydarzenia dziejące się na początku lub pod koniec dnia. Wszystko pomiędzy jest zamazane. Dlatego najlepiej jest ustalać ważne spotkania w tych przedziałach czasowych. Jeśli masz przed sobą rozmowę kwalifikacyjną, staraj się być pierwszym lub ostatnim kandydatem w kolejce.

11. Zwróć uwagę na kierunek, w jakim ustawione są stopy twoich rozmówców

Ludzkie stopy mogą pomóc w odkryciu prawdziwych emocji podczas rozmowy. Jeśli podchodząc, zauważysz, że osoby zwracają się w twoją stronę samym ciałem, nie ruszając stóp z miejsca, oznacza to, że cię nie lubią.

Ponadto, jeśli końce butów skierowane są w różne strony, to oznacza, że chcą się oddalić jak najszybciej.

12. Powtarzanie gestów pomaga w zdobyciu zaufania

Naśladowanie czyichś gestów, postawy lub mimiki może pomóc w zdobyciu zaufania tych osób. Rozmówca z uwagi na znajome gesty widzi w tobie siebie. A większość ludzi lubi samych siebie. Najważniejsze jest jednak, aby z tym nie przesadzić.

Artykuł 12 trików psychologicznych, które warto znać pochodzi z serwisu ciekawe.org.

]]>