7 miesięcy temu

Podglądamy odległe galaktyki, a ciągle nie poznaliśmy naszej planety

Mało kto zastanawia się nad tym, co znajduje się pod jego stopami, a jeszcze mniej osób z własnej, nieprzymuszonej woli eksploruje podziemne jaskinie.

Co ciekawe, jaskinie występują na każdym kontynencie oraz pod morzami i oceanami. Powstają na terenach krasowych, gdzie dochodzi do rozpuszczania skał przez wody powierzchniowe i podziemne. Obszary, na których mogą występować jaskinie, zajmują aż 7% powierzchni naszej planety i ciągle wiemy o nich bardzo mało. W krajach takich jak USA czy Wielka Brytania znamy już większość dostępnych jaskiń, ale np. w Chinach, gdzie występuje połowa wszystkich terenów krasowych świata, poznaliśmy dopiero ich niewielki ułamek. Jest zatem jeszcze dużo do odkrycia. Warto dodać, że zarówno na drodze profesjonalnych poszukiwań, jak i przez przypadek, odkrywane są jaskinie, które nie posiadają wejścia od powierzchni i w całości znajdują się pod ziemią.

Największą jaskinią na świecie jest amerykańska Jaskinia Mamucia, której łączna długość to co najmniej 563 km. Jednak kto wie, może w przyszłości polska jaskinia zdobędzie ten tytuł, osiągając 2000 km długości. Jaskinia z Podola tzw. Optymistyczna, ciągle jest powiększana o kolejne, mniejsze jaskinie, które są z nią połączone. Między innymi właśnie takich przejść i połączeń szukają pod ziemią speleolodzy, czyli  osoby profesjonalnie eksplorujące jaskinie.

Najgłębsze jaskinie na świecie znajdują się na terenie Gruzji. Wieriowkina i Krubera mają po około 2200 m głębokości, a to na pewno nie koniec, bo dalej są odkrywane. Wyprawa do takiej jaskini to ogromne przedsięwzięcie, które można porównać z himalaizmem. Podziemne ekspedycje trwają czasami tygodniami, a ich uczestnicy mieszkają i śpią w podziemnych obozowiskach setki metrów pod ziemią.

Do dzisiaj znamy tylko 14 jaskiń, których długość przekracza 100 km. Można jednak z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że ta liczba będzie rosła, chociażby dzięki technologii skanowania 3D. Pozwala ona na stworzenie wirtualnego modelu kilku jaskiń i zlokalizowaniu miejsc, w których mogą się łączyć, tworząc jedną, większą jaskinię.

Moją pasją jest nie tylko zwiedzanie podziemnych obiektów, ale również ich nagrywanie. Spędziłem 2 tygodnie w Izraelu, eksplorując z lokalnymi speleologami jaskinie i podziemia. Ku mojemu zaskoczeniu szybko zrozumiałem, że ludzie mieszkający na tym terenie od tysięcy lat byli zżyci z podziemiami i mają do nich zupełnie inny stosunek. Wynika to ze specyfiki klimatu – średnia roczna temperatura w Polsce to tylko 8 stopni, a w Izraelu około 25.  Taka też jest temperatura pod ziemią, co w porównaniu z czasem nawet 40 stopniami upału na powierzchni, brzmi bardzo zachęcająco. Dodatkowo Bliski Wschód nie obfituje w lasy, do których przywykliśmy w Polsce i nie można podczas zagrożenia po prostu do nich uciec, jak to zdarzało się wielokrotnie w naszej historii. Dlatego też mieszkańcom tych terenów podziemia nie kojarzą się tak jak nam – z czymś zimnym, mokrym, nieprzyjemnym. Jest totalnie odwrotnie. W podziemiach było chłodniej, przyjemniej i przede wszystkim bezpieczniej niż na zewnątrz.

Na terenie Izraela powstało nawet unikatowe w skali świata podziemne miasto Beit GuvrinMaresha, którego mieszkańcy żyli w symbiozie z podziemiami. I właśnie ta symbioza była powodem wpisania go na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

W jednej z jaskiń poznałem historię podziemnego schronu dla mieszkańców antycznego miasta Akko, który wykorzystywany był jako schronienie podczas wojen diadochów, czyli walk o sukcesję po Aleksandrze Wielkim. W schronie, a raczej jaskini, która służyła jako schron, do dzisiaj odkrywane są depozyty z tamtego okresu. Nawet podczas naszej eksploracji znaleźliśmy antyczny flakon, klamrę spinającą tunikę greckiego żołnierza oraz bransoletkę! Wszystkie znaleziska oczywiście przekazaliśmy konserwatorowi zabytków i być może kiedyś będzie je można podziwiać w muzeum.

Jak dotąd w całym Izraelu zidentyfikowano około 2500 jaskiń i cały czas odkrywane są kolejne. Ostatnio podczas rozbudowy kamieniołomu odkryto dziewiczą jaskinię, która była zamknięta od 40 000 lat i w tym czasie zdążyła wytworzyć swój unikalny i samowystarczalny mikroklimat.

Jedna z eksplorowanych przeze mnie jaskiń została odkryta całkiem niedawno, bo w 2004 r. Lokalny pasterz przypadkowo podczas wypasu owiec natrafił na dziurę w ziemi. Po wezwaniu na miejsce speleologów okazało się, że otwór o wymiarach 40 x 80 cm znajduje się w stropie ogromnej podziemnej komory, w której mógłby stanąć 10-piętrowy budynek! Ja w tej jaskini spędziłem cały dzień i do dzisiaj jest to jeden z najpiękniejszych obiektów, jakie widziałem w swoim życiu.

Jeżeli chcecie zobaczyć, jak wygląda podziemny świat, to zapraszam do obejrzenia moich filmów.