3 tygodnie temu

Do hymnu! Zaskakujące fakty na temat najważniejszych pieśni państwowych

Przy okazji trwającego mundialu, przed meczami możemy wysłuchać najważniejsze pieśni z różnych państw. Niektóre wydają się niezwykle do siebie podobne, szczególnie w linii melodycznej, inne są bardzo wzniosłe, a jeszcze inne brzmią skocznie i wesoło, wcale nie przypominając patetycznych pieśni. Często za hymnami państwowymi kryje się bardzo interesująca historia. Hymn Polski oryginalnie posiada sześć zwrotek, my uczymy się tylko czterech. A jest na świecie hymn, który posiada aż 158 zwrotek, a także taki który, aby nikogo nie urazić, nie wymienia w tekście nazwy kraju!

Jak powszechnie wiemy, obecny hymn Polski został napisany przez Józefa Wybickiego i nazywany jest Mazurkiem Dąbrowskiego, jednakże oryginalny tytuł brzmi Hymn Legionów Polskich we Włoszech. Co ciekawe, pierwszy tytuł, który jest częściej używany, nie pochodzi od nazwiska kompozytora. Twórca muzyki do tej pory pozostaje nieznany, utwór nazywany jest Mazurkiem Dąbrowskiego na cześć generała Jana Henryka Dąbrowskiego, współtwórcy Legionów i towarzysza broni Józefa Wybickiego. Pieśń od 1797 roku podnosiła na duchu polskich żołnierzy i stała się bardzo popularna wśród Polaków na emigracji, jednak w 1918 roku, kiedy Polska odzyskała niepodległość, wcale nie było to oczywiste, że ta właśnie pieśń stanie się hymnem Polski. Józef Piłsudski, który stanął na czele państwa, niekoniecznie przepadał za tym utworem. Spośród wielu propozycji zdecydowanie skłaniał się ku ukochanej pieśni Pierwsza Brygada, jednakże ostatecznie stanęło na utworze autorstwa Józefa Wybickiego. Po II Wojnie Światowej, wraz ze zdjęciem korony z głowy Orła Białego, Bolesław Bierut, zasugerował zmianę hymnu, co nie spotkało się z aprobatą Słońca Narodów – Józefa Stalina. Ostatecznie zrezygnowano z dwóch zwrotek znajdujących się w oryginalnej wersji – czwartej i szóstej.

Mało znanym faktem jest to, że na modłę Mazurka Dąbrowskiego powstał Hymn Wszechsłowiański stworzony przez słowackiego poetę i pastora Samo (Samuela) Tomasika. Panslawiści zaadaptowali go jako swój hymn w 1848 roku. Oprócz tego w okresie II Wojny Światowej utwór stał się oficjalnym hymnem Słowacji, a później także Jugosławii. Po rozpadzie Jugosławii hymn Hej slaveni! Obowiązywał w Serbii i Czarnogórze jeszcze do 2006 roku, kiedy to w Serbii zastąpiono go nowym hymnem Boze pravde – utwór napisany przez Jovana Dordevica z 1872 roku, a w Czarnogórze od 2004 roku Oj, svijetla majska zoro

Ciekawie też wygląda kwestia hymnu brytyjskiego God save the Queen/King. Hymn ten obowiązuje we wszystkich krajach wchodzących w skład monarchii brytyjskiej, dlatego też usłyszymy go w Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii oraz na Jamajce jednakże trzeba zaznaczyć, że kraje te mimo wszystko postanowiły się nieco wyłamać i idąc na kompromis zdecydowały się na posiadanie dwóch hymnów. Tak więc w Kanadzie usłyszymy pieśń O Canada!, w Australii- Advance Australia Fair, w Nowej Zelandii God defend New Zeland – hymn napisany w językach angielskim i maoryskim, a na Jamajce Jamaica, Land We Love.

Jednakże o ile można zrozumieć, że kraje pod zwierzchnictwem królowej angielskiej mają wspólny mianownik w postaci hymnu, zaskakujące jest to, że są kraje niemające nic wspólnego z Wielką Brytanią, a jednak wykorzystujące dokładnie tę samą linię melodyczną. Niemalże wiernie skopiowanym hymnem był hymn carskiej Rosji Boże, Carja chrani! , po Rewolucji Październikowej zamieniony na Międzynarodówkę, następnie na Pieśń Patriotyczną i ostatecznie w 2000 roku na Gosudarstwiennyj gimn Rossijskoj Fiedieracyi. Brytyjskim hymnem zainspirowała się także monarchia szwedzka, Bevare Gud vår kung do 1893 roku było oficjalnym hymnem królewskim, później został on zastąpiony Ur svenska hjärtans djup en gång . Mowa tu jednak o hymnie królewskim, ale oprócz niego Szwecja posiada jeszcze hymn narodowy Du gamla, du fria. Pieśń nie mówi jednak o chwale Szwecji. Szwedzi jako naród, który słynie z ogromnej tolerancji, nie chcąc się wywyższać i kogoś urazić, zdecydowali się na pieśń, która wychwala piękno całej Skandynawii. W hymnie ani razu nie pada nazwa Szwecji. Co ciekawe, jedynym hymnem gdzie Szwecja jest wymieniona z nazwy, jest hymn Polski!

Na uwagę zasługuje również hymn Grecji. Poemat napisany przez urodzonego na wyspie Zakyntos Dionisosa Solomosa ma aż 158 zwrotek! Tym samym Imnos is tin Eleftherian (Hymn do wolności) znajduje się w Księdze Rekordów Guinnessa jako najdłuższy hymn na świecie! Związany później z wyspą Korfu poeta Solomos, był znany ze swojej ekscentryczności, a dla Greków, jest wieszczem narodowym na miarę naszego Adama Mickiewicza. Ciekawostką jest, iż Solomos miał styczność z innym polskim wieszczem, Juliuszem Słowackim, który ekscentrycznego autora palącego swoje wiersze, wspomina w poemacie Podróż z Neapolu do Ziemi Świętej. Z kolei najkrótszym hymnem był funkcjonujący w latach 1954-1996 hymn Kataru, który nie posiadał tekstu i trwał zaledwie dwadzieścia siedem sekund!