8 lat temu

Operacja Northwoods, czyli do czego zdolne są amerykańskie służby wojskowe

Jeden z najbardziej szokujących i niemoralnych planów wojskowych.

img_1512

Na początku lat ‘60, czołowi amerykańscy przywódcy wojskowi opracowali plan realizacji aktów terrorystycznych w różnych miastach Stanów Zjednoczonych w celu wytworzenia społecznego poparcia dla wojny przeciwko Kubie.

O planach skrywanych pod kryptonimem Operacja Northwoods wiemy, dzięki odtajnieniu w 1997 roku amerykańskich dokumentów dotyczących zamachu na prezydenta Kennedy’ego.

Dokumenty zostały opublikowane w sieci w kompletnej formie (m.in. z tytułową stroną) przez Archiwum Bezpieczeństwa Narodowego w 2001 roku.

Dzięki nim wiemy dziś, że plany zawierały m. in. możliwość zamachu na kubańskich emigrantów na terenie amerykańskich miast, zatopienia łodzi z kubańskimi uchodźcami na pełnym morzu, porwania samolotów, wysadzenie statków amerykańskiej marynarki, a nawet wzniecanie gwałtownych aktów terroryzmu w USA.

Wszystko to by przekonać amerykańskie społeczeństwo i społeczność międzynarodową do wspierania wojny na Kubie i ostatecznie obalenia jej nowego komunistycznego przywódcy Fidela Castro.

Memorandum Operacji Northwoods. Źródło: wikipedia

Memorandum Operacji Northwoods. Źródło: wikipedia

Przywódcy wojsk amerykańskich rozważali nawet straty we własnych siłach zbrojnych: „Moglibyśmy wysadzić okręt Stanów Zjednoczonych w Guantanamo i obwinić Kubę” oraz „listy śmiertelnych ofiar w amerykańskich gazetach spowodowałoby falę narodowego oburzenia i poparcia dla ataku”.

Plan otrzymał pisemną zgodę Kolegium Połączonych Szefów Sztabów amerykańskich sił zbrojnych i został przedstawiony sekretarzowi obrony prezydenta Kennedy’ego Robertowi McNamarowi w marcu 1962. Propozycje zostały jednak odrzucone przez przywódców cywilnych i zostały utajnione na kolejnych 40 lat.

„Istotą demokracji jest wybieranie liderów, którzy reprezentować będę publiczną wolę, w tym przypadku jest zupełnie odwrotna sytuacja – wojsko próbuje skłonić Amerykanów do wojny, której ani oni, ani nikt inny nie chce. To dlatego przez tyle lat dokumenty pozostawały utajnione.

Kolegium Połączonych Szefów nie chciało podawać ich do publicznej wiadomości ponieważ są one tak żenujące” komentuje James Bamford, dziennikarz śledczy, autor książki “Body of Secrets” na temat historii największej amerykańskiej agencji wywiadowczej National Security Agency (NSA).

Kolegium szefów proponowało nawet wykorzystanie potencjalnej śmierci astronauty Johna Glenna podczas pierwszej próby wejścia Amerykanina na orbitę ziemską (program Merkury), jako fałszywy pretekst do wojny z Kubą, która zostałaby oskarżona o sabotaż. Gdyby rakieta eksplodowało i zabiła Glenna „celem jest zapewnienie nieodwołalnych dowodów … że wina leży po stronie komunistów i całej Kuby”.

Plany były motywowane przez intensywne pragnienie, powszechne wśród wyższych dowódców wojskowych, do obalenia Castro, który przejął władzę w 1959 roku, stając się pierwszym komunistycznym lider na zachodniej półkuli – zaledwie 150 km od wybrzeży USA.

Kolejnym etapem planu Stanów Zjednoczonych było wezwanie do ustanowienia długotrwałej wojskowej – nie demokratycznej – kontroli nad wyspiarskim krajem po inwazji.

„Jedynym sposobem, by uwolnić Kubańczyków od Castro było ich zdaniem, zrobienie dokładnie tego samego, co Rosjanie robili na całym świecie – wprowadzenie rządowej tyranii, czyli to o co oskarżaliśmy Castro” kontynuuje Bamford.

Na czele kolegium szefów zasiadał gen. Lyman L. Lemnitzer, który przedstawił 13 marca 1962 roku projekt McNamarowi, zalecając Operację Northwoods do przeprowadzenia przez wojsko.

lyman_l-_lemnitzer

Lyman L. Lemnitzer. Źródło: wikipedia

Czy plan został odrzucony przez McNamara już na spotkaniu nie jest jasne. Ale trzy dni później prezydent Kennedy powiedział bezpośrednio Lemnitzerowi, że nie ma praktycznie żadnej możliwości użycia jawnie siły, by kiedykolwiek przejąć Kubę. W ciągu kilku miesięcy, Lemnitzer odmówił kolejnej kadencji jako przewodniczący i został przeniesiony do innej pracy.

Tajne plany pojawiły się w momencie wzrostu nieufności kierownictwa wojskowego względem ich cywilnych przywódców, postrzegając liderów administracji Kennedy’ego jako zbyt liberalnych, niewystarczająco doświadczonych i miękkich względem komunizmu. Jednocześnie istniały realne obawy w społeczeństwie amerykańskim o przekraczanie swoich uprawnień przez wojskowych.

Jednak nawet po odejsciu Lemnitzera aż do 1963 roku szefowie sztabów pracowali nad planem opracowania “pretekstu” do ataku na sąsiednie państwo. Jednym z pomysłów było stworzenie wojny między Kubą a innym krajem Ameryki Łacińskiej, tak aby Stany Zjednoczone mogły interweniować. Innym było podpłacenie kogoś w rządzie Castro do ataku na amerykańskie siły zbrojne w bazie morskiej na zatoce Guantanamo. Kolejny pomysłem była realizacja lotów samolotów U-2 nad Kubą, z zamiarem zestrzelenia jednego z nich jako pretekstu do wojny.

Paradoksalnie dokumenty zostały ujawnione po części ze względu na film Olivera Stone’a z 1992 roku “JFK”, w którym analizowano możliwość spisku i zamachu na prezydenta Kennedy’ego. W miarę jak zainteresowanie publiczne rosło, Kongres uchwalił ustawę mającą na celu zwiększenie dostępu obywateli do akt rządowych związanych z zabójstwem.

Przez 40 lat jednak jak widać skutecznie ukrywano dokumenty przed opinią publiczną, unikając jakiegokolwiek wycieku informacji. Fakt, że amerykańskie wojsko rozważało możliwość realizacji akcji tego rodzaju kładzie się cieniem na politykę międzynarodową kraju, dostarczając pożywki miłośnikom teorii spiskowych.

Źródła:
wikipedia.org
nsarchive.gwu.edu