9 lat temu

Meteoryt starszy od ziemi znaleziony w Australii

meteor-ciekawe

W sylwestrową noc ważący 1,6 kg meteor spadł w okolicach jeziora Kati Thanda-Lake Eyre w Australii. Naukowcy natychmiast podjęli akcję namierzenia obiektu i ostatecznie znaleźli go pośród rozległej pustyni. 

Obiekt został namierzony dzięki nowej sieci kamer zwanej Desert Fireball Network, składającej się z 32 kamer obserwacyjnych, rozproszonych po australijskich bezdrożach. Lider zespołu badawczego, profesor Phil Bland, własnymi rękami wyciągał meteor z 42 centymetrowej warstwy błota w wyschniętej części jeziora, zaledwie godzinę przed intensywnym deszczem, który bezpowrotnie zamazałby wszelkie ślady, mogące ustalić położenie kosmicznej skały.

Spadający meteoryt został zarejestrowany przez kamery stacjonujące w William Creek, Mount Barry, Billa Kalina i Wilpoorina. Był na tyle widoczny, że zobaczyli go również liczni mieszkańcy tych miejscowości. Chwilę po zarejestrowaniu obiektu w atmosferze, zespół zabrał się do analizy dostarczonego obrazu, dynamiki z jaką uderzył w ziemie oraz możliwego miejsca jego lądowania.

Po ustaleniu przybliżonej lokalizacji zespół wyruszył na poszukiwanie z misją odzyskania kosmicznego obiektu. Do poszukiwań użyto dwóch dronów wyposażonych w kamery, które przeskanowały powierzchnię jeziora.

„Fakt, że udało nam się odzyskać meteor jest niebywały” skomentował dr Jonathan Paxman, „nasi ludzie pracowali bez przerwy analizując dane, aby jak najszybciej odnaleźć obiekt, który mógł przepaść na wieki, gdybyśmy nie dotarli tam na czas”.

Zespół odkrył meteor zakopany w grubej warstwie słonego błota – na skutek opadów, wyschnięte dno jeziora zaczęło zamieniać się w błoto. Wydobycie meteoru było walką z czasem.

Po wstępnych badaniach naukowcy oświadczyli, że najprawdopodobniej jest to skalisty chondrytowy meteor – materiał datowany na około 4 i pół miliarda lat, z czasów, gdy kształtował się nasz układ słoneczny. Znaczenie meteorytu jest o tyle istotne, że analizując linię spadku obiektu, możemy przeanalizować jego orbitę i dowiedzieć się skąd przyleciał. Tego rodzaju dane stanowią istotne informacje kontekstowe pod kątem kolejnych badań.

Na razie naukowcy ustalili, że meteor przybył na ziemię z obszarów pomiędzy Marsem a Jowiszem. Szacuje się również, że jest starszy od Ziemi. Odkrycie nie tylko pozwala zrozumieć ewolucję układu słonecznego – skuteczne przechwycenie meteoru daje nadzieję na pozyskanie podobnym sposobem większej liczby kosmicznych skał.

„Mamy o wiele więcej takich skał na ziemi. To przechwycenie będzie pierwszym z wielu – każdy z kolejnych meteorów dostarczy nam natomiast unikalnych informacji na temat układu słonecznego” komentuje Phil Bland.