7 miesięcy temu

Jak nauczyć dziecko czytać?

 

Większość dzieci rozpoczyna swoją przygodę z nauką czytania w wieku 6-7 lat. Rozpoczynają one swoją szkolną karierę, do której czytanie jest niezbędne. W końcu dla ucznia teksty książek szkolnych są podstawą edukacji na każdym kolejnym poziomie. Jednak według niektórych psychologów i dydaktyków większość maluchów jest już znacznie wcześniej dojrzała do nauki czytania. Warto więc to wykorzystać. Już przed ukończeniem 5 roku życia, a nawet już u trzylatków, można powoli wprowadzać tajniki tej umiejętności. Są różne metody, o których więcej powiemy w dalszej części tekstu. Jednak bez wątpienia początek nauki powinien opierać się na zabawie. Dużo frajdy i pożytku w jednym!

Metoda analityczno-syntetyczna

Jest to metoda stosowana w nauce czytania najczęściej, zarówno w przedszkolu, jak i w szkole. Nawiązuje do rozwoju poszczególnych funkcji psychicznych i funkcji -wzrokowej, słuchowej oraz kinestetyczno-ruchowej. Analiza wyrazu przebiega od wyrazu, przez sylabę, do głoski, a synteza odwrotnie. Metoda ta przebiega w dwóch etapach, pierwszy opiera się na głosce, a drugi na literze. Na początku wyrabiamy gotowość do czytania, w której rozwijamy spostrzegawczość wzrokową i słuchową. Celem jest wykształcenie gotowości do analizy dźwiękowej, o prostej budowie fonologicznej. W drugim etapie dochodzi do systematycznego poznawania kolejnych liter i syntezy. Dla uczniów wprowadzane są odpowiednie tłumaczenia i ćwiczenia przez nauczyciela, opierającego się w swojej pracy na podręcznikach szkolnych. Jeśli jednak chodzi o przedszkole, metoda ta jest jednym z elementów stymulujących ogólny rozwój dzieci, przez co nie może opierać się na mechanicznym rozpoznaniu oraz składaniu liter.

Metoda czytania globalnego – metoda Domana

Glenn Doman pierwotnie adresował swoją metodę do dzieci z uszkodzeniami mózgu. Efekty były bardzo zachęcające, więc autor postanowił zacząć stosować ją również u zdrowych dzieci. Czytanie globalne jest dosyć ciekawą metodą dla uczniów, podczas której uczą się rozpoznawać i nazywać cały wyraz, nie wnikając w jego strukturę i nie znając liter. Postrzegają oni wyraz jako całość, tak jakby patrzyły na budowę z klocków lego bez uświadamiania sobie -póki co- że składa się ona z poszczególnych klocków. Dorośli podobnie odczytują znaczenie piktogramów. Oczywiście bez znajomości alfabetu nie jest możliwa nauka czytania, dlatego należy po jakimś czasie wprowadzić również metodę analityczno- syntetyczną. Jednak co ciekawe, zmiana ta zachodzi samoistnie. W którymś momencie zabaw całymi wyrazami dla uczniów staje się zauważalna złożoność ich struktury. Dziecko zaczyna dopytywać o litery, występujące zarówno w reklamach, jak i w książkach szkolnych i składać z nich własne słowa. Zabawa w czytanie globalne z uśmiechem na ustach znacznie skraca okres żmudnych ćwiczeń i tłumaczeń.

Metoda naturalna, według Cuttinga

Naturalna nauka języka to nauka słuchania, mówienia, czytania i pisania poprzez zabawę i twórcze działanie. Jej podstawą jest wykorzystanie rozwoju procesów poznawczych, zwłaszcza spostrzegania i pamięci. W technice tej nie jest ważne opanowanie samej techniki czytania, lecz czytanie ze zrozumieniem, nawet najmniejszych elementów tekstu w książkach szkolnych. Najważniejszą rzeczą jest pobudzenie dziecięcej ciekawości, zainspirować fabułą do kontynuacji, znalezienia zakończenia. Punktem wyjścia jest cały tekst, być może wzbogacony o ilustrację. Od całości, stopniowo zapoznajemy dziecko ze szczegółami. Z czasem przechodzimy do budowania całości z wykorzystaniem zdobytej wiedzy. Każdy etap jest dla ucznia znaczący, po kolei poznaje i odkrywa różne czynności, które prowadzą go do samodzielnego pisania i czytania. Wyróżnia się trzy stadia nauki czytania: stadium jej wyłaniania, wczesnego czytania, a na końcu płynnego czytania. Aby opanować materiał z książek szkolnych zależy nam na wypracowaniu jak najlepszej biegłości. Metoda ta opiera się na wspieraniu naturalnej ochoty do nauki i poznawania świata.