4 miesiące temu

Muzykoterapia – jak działa i czy w ogóle działa?

Wiele się ostatnio słyszy o różnych, alternatywnych sposobach leczenia. Ludzie poszukują czegoś, co – prócz lekarstw – może im przynieść ukojenie w przeróżnych problemach. Chodzi oczywiście o zdrowie fizyczne, ale również o spokój ducha. Mnóstwo osób poleca sobie muzykoterapię – którą z jednej strony leczymy się cały czas, jeśli słuchamy muzyki, a z drugiej nie wiemy co i kiedy dobierać oraz jak to w ogóle działa! Warto bliżej się temu przyjrzeć!

Czym jest muzykoterapia?

Muzykoterapia to termin określający sposób przywracania ludzi do zdrowia, bądź też polepszania ich funkcjonowania dzięki zastosowaniu właśnie muzyki. Jest to terapia, w której moc nie wszyscy wierzą, jednak badania pokazują, że rzeczywiście działa! Chodzi tu przy tym zarówno o funkcjonowanie człowieka pod względem emocjonalnym czy umysłowym, jak i o poprawę zdrowia fizycznego. W tej chwili wiedza o tym jak leczyć muzyką jest poparta naukowymi dowodami, a specjalista w tym zakresie posiłkuje się znajomością różnych technik i gatunków muzycznych, lecz również i psychologią, pedagogiką, medycyną itp.

Prawda jest taka, że wiedza o wpływie dźwięków na funkcjonowanie ciała człowieka jest przekazywana z pokolenia na pokolenie od tysiącleci – od najdawniejszych czasów szamani czy inni znawcy wykorzystywali muzykę do przeprowadzania przeróżnych procesów, religijnych obrzędów, czy też właśnie do uzdrawiania.

Jak działa muzykoterapia?

Muzykoterapia wykorzystuje wpływ dźwięków na umysł i ciało człowieka. Muzyka oddziałuje poprzez wibracje na cały nasz organizm, a konkretne dźwięki wpływają na emocje i uczucia. Są ich katalizatorem i potrafią albo wywołać te określone, albo też sprawić, by te negatywne odeszły choć na jakiś czas.

Obecnie wykorzystuje się dwa typy muzykoterapii – aktywną i receptywną. Ta pierwsza jest angażująca dla pacjenta, ponieważ to on ma śpiewać, klaskać, grać na instrumentach i tak dalej. W wersji receptywnej muzykoterapia oznacza zaś jedynie słuchanie i poddawanie się dźwiękom. Co prawda każdy z nas urządza sobie często podobne seanse, gdy na przykład relaksujemy się po ciężkim dniu, albo wyzwalamy emocje głośno śpiewając i tańcząc razem z ulubionym wokalistą. Warto urządzać sobie takie duchowe oczyszczenie na przykład na koncertach (mnóstwo biletów i informacji o wydarzeniach można znaleźć na przykład na stronie Ticketmaster). W wersji w pełni profesjonalnej – pomagającej leczyć depresje czy nerwice – konieczne jest jednak umówienie się ze specjalistą na całą serię terapii.