6 miesięcy temu

Języki obce – najbardziej popularne i przydatne na rynku pracy

Umiejętność posługiwania się językiem obcym to znacząca pozycja w naszym CV. Istnieje wiele egzaminów, przystępując do których, otrzymujemy dyplom poświadczający o naszych zdolnościach językowych. Wiele zawodów wymaga znajomości co najmniej języka obcego na poziomie, który pozwala swobodnie załatwiać sprawy biznesowe z klientami zagranicznymi. W dzisiejszych czasach praca z międzynarodowymi kontrahentami to nic nadzwyczajnego.

Nauka języka obcego dla przyjemności

Wiele osób uczy się języka obcego przede wszystkim dla przyjemności. Wyjeżdżając za granicę, chcemy porozumiewać się z lokalną ludnością. Dzięki temu, możemy poznać lepiej kulturę danego kraju i jego mieszkańców. – Żeby nauczyć się języka obcego w stopniu komunikatywnym, nie potrzeba wcale kilku lat nauki – opowiada nam Karolina Madej, właścicielka szkoły języka angielskiego The Dream i szkoły języka francuskiego Le Rêve we Wrocławiu. – Tak naprawdę wystarczy jeden semestr kursu opartego na mówieniu i spokojnie poradzimy sobie w sytuacjach życia codziennego podczas wakacji. – Wielu z nas wciąż kojarzy naukę języka obcego z przymusem. Programy w szkołach publicznych nie pomagają nam przełamać lęku przed mówieniem w obcym języku, bo zbyt dużą wagę przywiązuje się do nauki gramatyki czy pisania tekstów, a nie ćwiczymy żywego języka. Na szczęście sytuacja powoli się zmienia.

Dodatkowy język obcy = lepsza praca

Według raportu TNS, 38% Polaków zna tylko jeden język obcy, 15% zna dwa języki obce, a 3% osób zna więcej niż dwa języki obce. I wcale nie musimy znać tych języków perfekcyjnie, żeby otrzymać atrakcyjną finansowo ofertę pracy. – Do poziomu B2 możemy dojść nawet po 2 latach intensywnej nauki – podpowiada nam Karolina Drożdżowska ze szkoły El Sueño we Wrocławiu. – Jeżeli uczeń jest odpowiednio zmotywowany, to potrafi dojść do poziomu B2 w ciągu 3 lub 4 semestrów. A taki poziom pozwala już na swobodne posługiwanie się językiem obcym. – Język hiszpański w ostatnich latach stał się bardzo popularny również dlatego, że jest bardzo prosty do opanowania. Co ciekawe jeszcze w 2000 roku to język rosyjski był najbardziej znanym językiem obcym przez Polaków. W tym momencie, na czele najchętniej wybieranych języków, jest oczywiście język angielski (92%), następnie język niemiecki (4,5%), język rosyjski (1%), a takich języków jak francuski, hiszpański czy włoski, uczy się mniej niż 1% Polaków.

Jakiego języka warto się uczyć przyszłościowo?

Nauka języka chińskiego staje się coraz bardziej popularna, nie tylko w Polsce. Dzieje się tak między innymi dlatego, że gospodarka tego kraju jest jedną z najprężniej rozwijających się. Już teraz język chiński (a nie angielski) jest najczęściej używanym językiem świata. Obok chińskiego kolejnym dobrze rokującym językiem jest hindi. I w tym przypadku jest to również spowodowane mocną gospodarką Indii. Atutem znajomości hindi już teraz może być fakt, że nie jest on obecnie zbyt popularny. Na rynku pracy warto być zawsze o krok do przodu od konkurencji. Biegłe władanie tym językiem może się nam już w najbliższym czasie bardzo przydać. Warto pomyśleć o tym już teraz, szczególnie jeśli widzimy dla siebie szansę na rozwój w zagranicznych korporacjach.

Język polski – czy obcokrajowcy chętnie się go uczą?

Język polski dla obcokrajowców jest twardym orzechem do zgryzienia. Według niektórych rankingów, to właśnie nasz język jest najtrudniejszy na świecie do nauczenia. 7 przypadków, 3 rodzaje, niezliczona ilość wyjątków od jeszcze większej ilości reguł, skomplikowana ortografia, interpunkcja i gramatyka, wiele niełatwych związków frazeologicznych, a do tego trudna, „szeleszcząca” wymowa. Ze względu na coraz większą liczbę obcokrajowców żyjących w naszym kraju, powstaje również wiele szkół języka polskiego. – Bardzo ważne jest to, żeby nie wystraszyć na wstępie ucznia gramatyką – zaznacza Ireneusz Srokowski, właściciel szkoły języka polskiego Professor Dwarf. – Pierwsze kilka zajęć powinno być zachętą, a gramatyka musi być wplatana w konwersacje. W naszej szkole nie dzielimy zajęć na mówienie, pisanie czy naukę przypadków. Staramy się, aby nauka była jak najbardziej naturalna i żeby sami uczniowie odkrywali zawiłości naszego języka.