1 miesiąc temu

Sztuczne piersi – fakty i mity

Chirurgiczne powiększanie piersi, mimo iż przestało być tematem tabu i coraz większa liczba kobiet decyduje się na takie rozwiązanie, mało tego- otwarcie o tym mówią- nadal jest kwestią dość kontrowersyjną. Jak w wielu przypadkach, wokół tego tematu, również utworzyło się sporo mitów. Czy naprawdę jest się czego bać? Kiedy przeprowadzono pierwsze powiększenie piersi, jak to wyglądało i z czym należy się liczyć, decydując się na taki krok? Pomówmy o piersiach! Sztucznych piersiach!

Powodów, dla których ludzie decydują się na takie zabiegi- jest wiele. Mężczyźni transpłciowi, decydują się na implanty piersi po przejściu terapii hormonalnej w wyniku transformacji płci. Kobietom z kolei takie zabiegi poleca się w wyniku zniwelowania asymetrii piersi, skutków mastektomii, efektów znacznej utraty wagi, a także po okresie karmienia. Czasami panie decydują się na zabieg w imię marzeń o bujnym biuście. Piersi od zawsze były atrybutem kobiecości, więc nie ma się co dziwić, że kobiety przykładają do ich wyglądu i kształtu dużą wagę.

Pierwsze eksperymenty z powiększaniem piersi miały miejsce w XIX wieku w Japonii. Wówczas to panie lekkich obyczajów probowały udoskonalić swoje ciała, wstrzykując w piersi – na własną rękę- wosk! Piersi nie stawały się większe, natomiast kobiety niezwykle cierpiały i często umierały w wyniku powikłań. Pod koniec XIX wieku po raz pierwszy użyto do powiększenia biustu zawartości tłuszczaka, następnie zaczęto testować inne metody. Do powiększania piersi próbowano używać m.in. ciekłej parafiny, bawełny czy kauczuku.

Badania trwały długo, ponieważ dopiero w latach sześćdziesiątych XX wieku po raz pierwszy dokonano wszczepienia implantów, w tej formie, jaką znamy do tej pory. Pierwsze implanty piersi zostały stworzone w 1961 r. przez dwóch chirurgów, Thomasa Cronina i Franka Gerowa. W 1963 r., w Teksasie, matka sześciorga dzieci powiększyła piersi z rozmiaru A do C. Była to operacja niezwykle ryzykowna. Wszczepione implanty, wcześniej testowane tylko na zwierzętach, nie były najwyższej jakości. I właśnie z tego powodu, narodziło się wiele mitów, które funkcjonują do dziś!


Najczęściej kobiety obawiają się wymiany implantów. Krąży twierdzenie, iż implanty trzeba wymieniać mniej więcej co 10-15 lat. Nie jest to prawdą. Obecnie firmy produkujące implanty wydają specjalne certyfikaty, potwierdzające długotrwałą wytrzymałość produktów oraz dożywotnie gwarancje. Oczywiście, trzeba trzymać rękę na pulsie i w razie jakichkolwiek wątpliwości, zgłosić się na kontrolę piersi. Jeśli dojdzie do uszkodzenia implantów z winy producenta, wówczas zabieg wymiany przeprowadzany jest na jego koszt, w ramach gwarancji. Może być również tak, że pod wpływem zmian w ciele wynikających ze starzenia się, piersi mogą stracić co nieco na wyglądzie. Wówczas można, ale nie trzeba wymieniać. W tej kwestii wszystko rozbija się o samopoczucie i samoakceptację klientki. Nie należy również obawiać się pęknięcia implantów w wyniku zmiany ciśnień spowodowanych lataniem samolotem czy nurkowaniem. Niezależnie czy implanty są silikonowe, czy wypełnione solą fizjologiczną, opracowane są w taki sposób, że świetnie znoszą zmiany ciśnienia.


Często kobiety, zwłaszcza te, które jeszcze nie zdecydowały się na dziecko, obawiają się, że w przyszłości ich piersi, nie będą produkowały pokarmu i tym samym, trzeba będzie implanty tymczasowo usunąć. Jest to kolejny mit. Implanty w żaden sposób nie wpływają na pracę gruczołów mlecznych, jakość pokarmu, ani też na zdrowie dziecka! Wpływ na produkcję pokarmu może mieć natomiast źle zrobione nacięcie. Dlatego też na tego rodzaju zabiegach nie należy oszczędzać i dobrać odpowiedniego specjalistę, a także poinformować go koniecznie, jeśli planujemy w przyszłości macierzyństwo.

Nieprawdą również jest to, jakoby implanty miały zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwór piersi. Wręcz przeciwnie. Kobiety decydujące się na zabieg powiększania piersi, zdecydowanie częściej badają swoje piersi, co zwiększa szansę na wcześniejsze wykrycie guza i podjęcie leczenia.


Operacja piersi powinna być zabiegiem bardzo dobrze przemyślanym. Może nie jest to decyzja na całe życie, ponieważ implanty można usunąć, jednak na pewno jest to decyzja długoterminowa. Poza tym jest to ingerencja w nasze ciało, wiąże się z dość bolesną rekonwalescencją, a także, jak w przypadku każdego zabiegu, z możliwością powikłań, jak choćby odrzucenie implantu- jest to jednak zaledwie 5% przypadków. Więcej o czasie rekonwalescencji oraz o tym, w jaki sposób i w jakich warunkach przeprowadzany jest zabieg, dowiecie się na stronie www.aestheticmed.com.pl.