2 miesiące temu

Nadajemy na tych samych falach

Fale mózgowe rozmawiających ze sobą osób dopasowują się do siebie. Tym odkryciem naukowcy wskazują nam, że  możliwa jest owocna komunikacja i że w gruncie rzeczy możemy się ze sobą dogadać (jeśli tylko chcemy).

Rozmowa to podstawa społecznej interakcji. Znany antropolog Robin Dunbar twierdzi nawet, że właśnie niezobowiązująca konwersacja, pospolite plotkowanie to pierwotny cel, dla którego wykształcił się język. Za jego sprawą jesteśmy się w stanie ze sobą werbalnie porozumiewać, ale ostatnie badania wskazują, że to nie wszystko. W trakcie prowadzenia rozmowy mózgi dwóch osób dosłownie zaczynają nadawać na tych samych falach.

 

 

Rozmawiające mózgi

Odkrycia dokonała grupa uczonych z baskijskiego centrum badań BCBL, która wykazała, że rytmy fal mózgowych rozmawiających ze sobą ludzi zaczynają dopasowywać się do siebie w trakcie konwersacji. Do przeprowadzenia eksperymentu zaproszono 30 osób, które pogrupowano w pary i zachęcono do rozmowy. Dialog prowadzili ze sobą ludzie widzący się pierwszy raz w życiu i oddzieleni od siebie ekranem, który uniemożliwiał pomiędzy nimi przekaz innych bodźców. W trakcie całego badania za pomocą EEG, czyli elektroencefalografu, nieinwazyjnie mierzono bioelektryczne czynności mózgu uczestników. Jak można przeczytać na stronie magazynu Neuroscience News, uzyskane w ten sposób wyniki jasno wskazały na pewnego rodzaju „mózgowe porozumienie”, które rozgrywało się pomiędzy rozmówcami właśnie na poziomie fal mózgowych.

Do tej pory istniały już badania, które sugerowały, że mózg w pewnym stopniu synchronizuje rytm swojej pracy w odniesieniu do stymulantów pochodzących ze środowiska zewnętrznego. Teraz badania przeprowadzone m.in. przez Alejandra Pereza Manuela Carreirasa i Jona Andoniego Duñabeitia, nie tylko potwierdzają tego rodzaju stwierdzenie, ale i wskazują na swoisty klucz otwierający drzwi do naszych interpersonalnych relacji, a może nawet możliwości rozumienia języka.

 

 

Język a komunikacja

Dlatego też wyniki przeprowadzonego w Hiszpanii eksperymentu są tak ważne i mogą znaleźć swoje zastosowanie w najróżniejszych dyscyplinach naukowych, w tym przede wszystkim w psychologii, socjologii, psychiatrii oraz dydaktyce. Duñabeitia wskazuje wręcz, że tego typu odkrycie może przyczynić się do zainicjowania poszukiwań aplikacji, która ułatwiałaby komunikację osobom mającym na tym polu różnego rodzaju problemy.

Ciekawym obszarem, którym chcą się teraz zająć autorzy eksperymentu, jest też pytanie o to, jak wykształca się wspomniane porozumienie w momencie, gdy konwersacja jest prowadzona nie w ojczystym języku rozmówców. Czy i w jakim stopniu różnica ta może mieć wpływ na mierzone fale mózgowe?

Jedno jest pewne. Polska tradycja językowa już dawno wiedziała, że coś jest z tym mózgiem na rzeczy, a określenie „nadawania na tych samych falach” idealnie trafia w punkt.