1 tydzień temu

Człowiek posiada tylko dwa wrodzone lęki

Każdy człowiek rodzi się wolny od strachu. Od tej reguły odchodzą tylko dwa przypadki, pierwszy z nich to lęk przed spadaniem, drugi to lęk przed głośnymi dźwiękami. Reszta jest wyuczona bądź spowodowana wpływami przez środowisko i kulturę.

Wychowanie ma największy wpływ na kształtowanie osobowości. Jeżeli dziecko zostanie wychowane przez rodziców, którzy będą je utwierdzać w tym, że jest dobre i kochane – wyrośnie na osobę z przeświadczeniem, że rzeczywiście jest wartościową osobą. Takie przekonanie będzie czymś oczywistym.


Z kolei wychowanie dziecka, przez rodziców, którzy nie są świadomi, że ich słowa w jakiś sposób kształtują osobowość, w przyszłości spowoduje, że taka osoba może czuć się bezwartościowa.

Praktycznie wszystkie problemy związane z osobowością kształtują się w dzieciństwie, pozbywamy się wtedy danych lęków bądź je zyskujemy. Należy zwracać na to uwagę i pamiętać, że tak naprawdę wrodzone mamy tylko dwa lęki – strach przed spadaniem oraz przed wysokimi dźwiękami.

Już John Locke, siedemnastowieczny filozof brytyjski, zakładał, że na rozwój człowieka wpływa środowisko, kultura, religia, wszystko to, co składa się na kontekst zewnętrzny człowieka. Zakładał również, że umysł noworodka jest jak biała kartka papieru, na której środowisko i doświadczenie piszą scenariusz życia dziecka.

Co potem?

Przede wszystkim należy rozwijać swoje zainteresowania i hobby. Pomocnymi stają się również formy relaksu takie jak medytacja czy joga. Przydatna jest świadomość, że adaptacja jest procesem niezwykle trudnym, który wymaga dużo poświęceń i czasu. Nie można sobie pozwalać na smutek, tęsknotę czy też tłamszenie negatywnych uczuć. Wyznaczanie małych i prostych do osiągnięcia celów pozwala na wzmocnienie nadszarpniętego poczucia wartości.

Należy nauczyć się prosić o pomoc. Budowanie dobrych relacji z najbliższymi czy też częste kontakty z nimi są bardzo istotne. W dobie nowych technologi, na których czele stoi Internet sprawa ta staje się łatwiejsza.

Szok kulturowy nazywany jest również jednostką chorobową. Jednym z przedstawicieli takiego poglądu jest Karl Oberg – zdefiniował on sześć następujących symptomów:

  1. Napięcie powiązane z udźwignięciem wysiłku psychologicznego, aby dostosować się do nowych warunków.
  2.  Zagubienie, osamotnienie.
  3.  Poczucie odrzucenia.
  4. Odmienny system wartości.
  5. Oburzenie po dostrzeżeniu różnic kultowych.
  6.  Nieradzenie sobie w nowym środowisku kulturowym.

Należy pamiętać, że sporo naszych lęków jest związanych ze środowiskiem, w którym przebywamy. Nasze nawyki, zachowania – to wszystko warunkuje nasze otoczenie. Szok kulturowy jest natomiast czymś zupełnie normalny, jest reakcją, którą człowiek przechodzi w momencie, kiedy wchodzi do nowego środowiska, wszystko jest dla niego nowe. Taką reakcję można również nazwać dezorientacją, psychiczną jak i emocjonalną.

 

Źródło: „International Buisness and Global Economy”.