7 miesięcy temu

Chemikalia przemysłowe wykryto u skorupiaków w najgłębszych fragmentach oceanu!

Gdzie człowiek tam i śmieci. W każdym miejscu, do którego dotrze ludzkość pozostawiamy po sobie ślad w postaci zanieczyszczeń. Co najgorsze odnosi się to jednak również i do miejsc, w których jeszcze nie byliśmy, nawet największych oceanicznych głębin! W ciałach skorupiaków żyjących na głębokości 10 km poniżej poziomu morza zostały zarejestrowane wysokie poziomy szkodliwych chemikaliów przemysłowych!

Mimo iż organizowane były ekspedycje naukowe w najgłębsze części oceanów, to zarówno Rów Mariański jak i Rów Kermadec pozostały dziewicze względem ludzkich podróżników, a także maszyn. Jak się okazuje ślady działalności człowieka dotarły jednak nawet tutaj.

W ciałach skorupiaków z rodzin Amphipoda, żyjących na głębokości od 7,227 do 10,250 metrów, wykryto toksyczne substancje – polichlorowane bifenyle (PCB) i polibromowane etery difenylowych (PBDE). Wykryto je w każdej próbce w trzech gatunkach skorupiaków. Oba PCB i PBDE są przykładami trwałych organicznych zanieczyszczeń, chemikaliów wytwarzanych przez człowieka, które zakłócają funkcjonowanie hormonów u zwierząt. Mogą również gromadzić się w ciałach drapieżników jedzących zwierzęta z niższymi stężeniami, w procesie znanym jako bioakumulacja.

PCB zostały po raz pierwszy użyte jako płyny dielektryczne w 1930 roku. Zaczęto je wycofywać z użycia w latach ‘70 ze względu na zagrożenie dla środowiska, ale zanim do tego doszło blisko 1,3 mln ton zostało już wyprodukowane. Ponieważ substancje te nie ulegają naturalnej degradacji i niewiele zrobiono, aby zlikwidować to, co już powstało, nadal wyciekają one do środowiska z nieprawidłowo zagospodarowanych wysypisk, docierając finalnie do morza.

Sytuacja z PBDE, które nadal mogą być stosowane jako środki zmniejszające palność, jest jeszcze gorsza. Mimo, że ich produkcja jest ograniczona, nie zatrzymała się całkowicie, choć na terenie Unii Europejskiej oraz Kalifornii zakazało produkcji przynajmniej części PBDE.

Na łamach Nature Ecology and Evolution naukowcy alarmują, że wykryte u skorupiaków z Rowu Mariańskiego stężenie PCB osiągnęło poziom 905 ppb – cząsteczek na miliard (parts per billion). U zwierząt żyjących w największych głębinach w Rowie Mariańskim stwierdzono poziom 250 ppb. “Stwierdzony u zwierząt poziom zanieczyszczenia PCB był 50 razy większy niż u krabów żyjących na polach ryżowych zasilanych przez rzekę Liaohe – jedną z najbardziej zanieczyszczonych w Chinach” podsumowują wyniki autorzy.

Źródło zanieczyszczenia nie jest znane ale najprawdopodobniej chemikalia pochodzą z rozkładającego się plastiku, dryfującego na Wielkiej Pacyficznej Plamie Śmieci – skupiska odpadów tworzyw sztucznych wielkości mniej więcej 3,5 milionów ton, które krąży po oceanicznych wodach.

Rów Kermadec, na południowym Pacyfiku, jest jednym z najbardziej odległych od źródeł zanieczyszczeń przemysłowych miejsc na Ziemi, nie jest więc zaskakujące, że wykryte tam poziomy PCB były znacznie niższe. Jednak stężenie PBDE było już wyższe w przypadku Kermadec niż w Rowie Mariańskim, choć nadal niskie w porównaniu do zanieczyszczenia wód przybrzeżnych.

Nie wiemy jeszcze jaki wpływ te substancje będą miały na życie w głębinach, ani jak długo się tam utrzymają. Nie ma jednak wątpliwości, że Antropocen nie tylko przybył na ziemię, ale objął już całą planetę.