3 miesiące temu

Kolekcjonerstwo w XXI wieku

Czasy się zmieniają, a kolekcjonerstwo nadal jest jednym z najpopularniejszych hobby. Nowe technologie mu nie zaszkodziły. Wręcz przeciwnie – przyspieszyły jego rozwój.

Znaczki, monety, karty telefoniczne czy militaria… Pomysłów na stworzenie kolekcji jest naprawdę całe mnóstwo. Niektóre nie wymagają dużych nakładów finansowych, inne zaś wiążą się ze sporymi wydatkami. Własna kolekcja, niezależnie od tego, na czym się skupia, może stać się niezobowiązującym hobby, jednak zwykle podporządkowuje sobie całe życie kolekcjonera i przeradza się w (na szczęście nieszkodliwą) obsesję.

I choć w środowisku kolekcjonerów już chyba żaden pomysł nie może zaskoczyć, to osoby spoza niego niektórymi kolekcjami mogą być naprawdę zdziwione. Tym bardziej, że dziś, w dobie internetu, budowa nawet najbardziej oryginalnej kolekcji nie sprawi większych problemów. Pod warunkiem, że jej twórca wie, jak korzystać z nowoczesnych, pomocnych przy wyszukiwaniu kolejnych przedmiotów, narzędzi.

Guziki i brzytwy

Zakres zainteresowań współczesnych kolekcjonerów jest naprawdę szeroki. Oczywiście nie słabnie zainteresowanie klasycznymi typami kolekcjonerstwa, takimi jak filatelistyka, numizmatyka, bibliofilstwo czy militarystyka, ale obok nich rozwijają się nowe, dla niektórych zaskakujące, formy. Niektóre z nich też, mimo że znane od dziesięcioleci, dopiero teraz zdobywają szerszą popularność.

Przykłady? Choćby ksyrofilistyka, czyli kolekcjonowanie brzytew, pędzli, lusterek i innych przedmiotów związanych z goleniem. Innym nietypowym rodzajem kolekcjonerstwa jest filobutonistyka – hobby polegające na zbieraniu guzików. Obok nich rozwijają się wspomniane nowe gałęzie kolekcjonerstwa. Koncentrują się one między innymi na starych komputerach, konsolach do gier lub telefonach komórkowych, które wyszły już z użytku.

Giełdy i aukcje

Szybszy rozwój kolekcjonerstwa w ostatnich latach w największej mierze jest zasługą dostępności nowych technologii. Niegdyś najpopularniejszym sposobem na odświeżenie lub rozbudowę kolekcji było uczestnictwo w giełdach kolekcjonerskich. Dziś, choć nadal są one organizowane i cieszą się sporym zainteresowaniem, to większość kolekcjonerów nowych przedmiotów szuka w internecie.

Niemal na każdym portalu aukcyjnym dostępne są kategorie dedykowane kolekcjonerom. Większość sprzedawanych tam przedmiotów dla pasjonatów i znawców nie ma dużej wartości, ale zdarzają się wśród nich również prawdziwe perełki. Niestety, by trafić na którąś z nich konieczne okazuje się żmudne monitorowanie aukcji i pełna gotowość właściwie o każdej porze. A gwarancji, że upragnione przedmioty uda się kupić nie ma.

Nie przegap okazji

Problemy ze znalezieniem naprawdę cennych przedmiotów to najlepszy powód, by skorzystać z narzędzi, które to zadanie ułatwią. Jednym z najskuteczniejszych jest automatyczna wyszukiwarka okazji dostępna pod adresem www.AutoHunter24.pl. To narzędzie, które samo znajdzie najnowsze ogłoszenia dotyczące sprzedaży lub wymiany wybranych przedmiotów na popularnych portalach aukcyjnych takich jak Allegro czy OLX.

Jak to działa? Wszystko jest banalnie proste, a sama aplikacja została stworzona po to, by maksymalnie zaoszczędzić czas użytkowników wspomnianych serwisów. Wystarczy zalogować się i ustalić, jakie powiadomienia o aukcjach chcemy otrzymywać. Wyszukiwarka aukcji znajdzie dla nas te, na których zostały wystawione poszukiwane przedmioty i błyskawicznie o tym powiadomi. A my wyprzedzimy innych kupujących i bez przeszkód zamówimy brakujący element kolekcji. Bez względu na to, czy chodzi o rzadką monetę, czy pierwsze wydanie kultowej 8-bitowej gry.