7 miesięcy temu

Chiński mur – fakty i mity

Starożytne dzieło monumentalnej architektury, jeden z cudów świata – Wielki Mur Chiński jest symbolem nie tylko fizycznej siły, ale i cywilizacji chińskiej. Oto kilka faktów na temat niezwykłego dzieła architektury.

Budowany był przez kilka wieków.

Budowa muru została zainicjowana przez cesarza Qin Shi Huang około 220 p.n.e. Był to pierwszy cesarz zjednoczonych Chin. Wcześniej były one podzielone na różne frakcje polityczne. W okresie wojen państwowych na terenie kraju istniało wiele murów granicznych oddzielających poszczególne grupy. Cesarz Qin Shi usunął niektóre z nich, inne zaadoptował na mur pomiędzy Chinami a barbarzyńcami z północy.

Mimo iż nowy cesarz rozpoczął budowę, najtrwalszy odcinek ściany został zbudowany w okresie panowania dynastii Ming (1368-1644), gdy nową stolicą kraju ustanowiono Pekin. Jest to odcinek rozciągający się od rzeki Yalu, stanowiącej granice współczesnej Korei Północnej, do prowincji Gansu setki kilometrów zachód. Fragment muru z epoki Ming pozostaje najsłynniejszą częścią struktury z kultowymi kamiennymi wieżami i bramami wokół Pekinu, Tianjin i Hebei.

Nie jest tak naprawdę jednym długim odcinkiem ściany.

Zbudowany przez szereg władców, przez ponad 2000 lat mur nie jest nieprzerwanym odcinkiem gigantycznej ściany. To w zasadzie łańcuch zróżnicowanych struktur – twierdz, bram, wież strażniczych i schronisk. Pomiędzy poszczególnymi sekcjami zdarzają się również luki. Oficjalna długość muru ogłoszona w 2012 roku przez administrację Chin, po 5 latach badań, to 21 200 km, jak zaznaczają eksperci, wartość ta zawiera również nieistniejące już fragmenty. Długość samej ściany to około 2 700 km.

Wielki Mur nie był jakąś wielką przeszkodą.

Chińskie władze zbudowały fortyfikacje głównie w obawie przed mongolskimi najeźdźcami, którzy często napadali na cesarstwo. Okazuje się jednak, że nie był zbyt skuteczny w utrzymaniu z dala barbarzyńców. Czyngis-chan i Kubilaj z łatwością przedarli się przez niego w XIII wieku, a we wrześniu 1550 Mongol Raider Altan Khan przeprowadził dziesiątki tysięcy najeźdźców przez mur, zabijając tysiące chińskich obywateli i grabiąc przez kilka tygodni aż do odwrotu.

W zależności od epoki mur był mniej lub bardziej potrzebny. Przykładowo cesarz Tang, który rządził od 618 do 907 n.e., nie zbudował ani metra muru, ponieważ rodzina cesarska była specjalistami od dyplomacji. Tymczasem w epoce Ming był jedną z podstawowych strategii radzenia sobie z Mongołami. Inne strategie to między innymi ofensywa oraz kupowanie przywódców drogimi prezentami.

Wcale nie widać go z kosmosu.

W 1923 roku National Geographic rozpuściło informacje, która stała się jednym z największych współczesnych mitów – “twór ludzkich rąk widoczny gołym okiem z księżyca”. Neil Armstrong po powrocie ze swojej ekspedycji na Księżyc był wielokrotnie pytany, czy miał okazję zobaczyć wielki chiński mur. Jednak z powodu materiałów, z jakich wykonany jest mur, wtapia się w otaczający teren. Wielki Mur jest widoczny dopiero na orbicie, na wysokości 160 km. Jednak nawet wtedy słońce musi znajdować się w odpowiedniej pozycji aby podświetlić mury i rzucić cień. Nawet chiński astronauta Yang Liwei przyznał, że nie był w stanie zidentyfikować struktury gołym okiem z przestrzeni kosmicznej.

Istnieje tajny składnik sklejający ścianę.

Badając skład zaprawy murarskiej, wykorzystanej do budowy Chińskiego Muru, okazało się, że starodawni murarze do mieszaniny wapnia i wody dodali niestandardowy składnik – lepki ryż. Mikstura stała się więc pierwszym na świecie przykładem złożonej zaprawy składającej się z materiału organicznego i nieorganicznego. W trakcie badań naukowcy z Uniwersytetu Zhejiang porównywali jakość zaprawy z lepkim ryżem oraz bez i doszli do wniosku, że zaprawa ryżowo-wapienna ma bardziej stabilne właściwości fizyczne, większą pamięć mechaniczną i jest bardziej kompatybilna, co sprawia, że nadaje się do renowacji starożytnych ścian. Wykorzystanie kleistego ryżu jako składnika budowy było jedną z największych innowacji wprowadzoną przez dynastię Ming, pomagając strukturze przetrwać trzęsienia ziemi.

Ludzie przez wieki rozkradali mur.

Chociaż dzisiaj jest źródłem narodowej dumy, Wielki Mur nie zawsze otrzymywał tyle miłości. Szacunkowo jedna trzecia struktury się rozpadła i tylko 20% jest w dobrych warunkach, druga połowa zaś zniknęła w efekcie zaniedbań. W czasie wielkiej rewolucji kulturalnej (społecznej rewolucji zapoczątkowanej przez Mao Zedonga, w wyniku której zabito półtora miliona Chińczyków, a kolejne miliony więziono i torturowano) przywódca Mao zachęcał do rozkładania muru i wykorzystania jego cegieł do budowy domów. Nawet dzisiaj mieszkańcy wsi korzystają z tego surowca przy remontach.

Wielkie przejście graniczne.

Prócz powstrzymywania najeźdźców ściana stanowiła również idealny punkt do przeprowadzania kontroli handlowych. Nomadyczne ludy stepowe przychodziły pod mur aby handlować końmi i skórami z chińskimi rzemieślnikami, wymieniając się na garnki czy odzież. Stacjonujący na murze żołnierze wprowadzili rejestracje podróżnych przekraczających bramy muru, pilnując, czy nie dochodzi do nielegalnego przemytu i kontrabandy, a także sprawdzając podróżników pod kątem listy kryminalistów i przemytników. Jednymi z najsłynniejszych byli dwaj legendarni mnisi, którzy ukryli jaja jedwabników w bambusowych kijach, wynosząc nielegalnie przez granicę technologie produkcji jedwabiu na zlecenie cesarza Justyniana I.

Mur jest też najdłuższym cmentarzem na Ziemi.

Pracownicy budowlani byli traktowani jak towar jednorazowego użytku. Szacuje się, że podczas budowy muru zginęło blisko 400 tysięcy osób. Wielu z nich ponosząc śmierć na placu budowy było po prostu zakopywanych w fundamentach konstrukcji. Chłopi oraz żołnierze zmuszeni do pracy przy budowie nie mieli zapewnionych odpowiednich warunków, pracując przy niewystarczających porcja żywności, w trudnej pogodzie, na stromym zboczu. Praca przy murze miała reputację największego możliwego cierpienia, co znajdowało wydźwięk w literaturze z epoki Ming.

Był ekstremalnie drogi.

Pomijając kwestie życia robotników, budowa Muru była niezwykle drogim przedsięwzięciem. Począwszy od kosztów pracy, jedzenia i mieszkania dla pracowników, poprzez Ilość surowca. To głównie chińscy obywatele ponosili ciężar tych wydatków, płacąc wyższe podatki na budowę i naprawy. W czasie panowania dynastii Ming remonty na zachodnim końcu ściany kosztowały 470 uncji srebra za kilometr, w sumie 487,500 uncji za całość wykonanych prac. Naprawy na wschodzie również wymagały dalszego finansowania. Jednak to rozbudowa ścian była najbardziej kosztowna – w 1576 roku budowa fortyfikacji kosztowała 3,3 miliona uncji srebra, co stanowiło ponad 3/4 rocznych przychodów rządu.

Strefa graffiti na murze.

Mur był przyozdabiany rzeźbami kwiatów czy chmur przez stulecia. Tworzyli je żołnierze budujący ścianę pod kierunkiem generała Qi Jiguang z dynastii Ming. Obecnie graffiti na murze stanowi jednak problem. Tysiące turystów ryje na ścianie swoje imię. Problem stał się tak powszechny, że władze chińskie zdecydowały się na utworzenie “sekcji graffiti” na jednej z wież bojowych na odcinku Mutianyu (około 40 mil na północ od Pekinu).