2 miesiące temu

Astronauta za potrzebą – nowe systemy testowane przez NASA

Wielu ludzi marzyło bądź ciągle marzy o wyprawach kosmicznych. W końcu poznawanie tajemnic Wszechświata, poszukiwanie życia na innych planetach, wszystko to wiąże się z wyjątkową przygodą. Jednak planowanie tego rodzaju wyprawy wymaga uwzględnienia wielu przyziemnych kwestii.

Jak wyposażyć kombinezony kosmiczne, żeby łatwo pozbyć się nieczystości w warunkach mikrograwitacji? Szukając odpowiedzi na to pytanie, NASA zorganizowała konkurs Space Poop Challenge.

W ostatnim czasie chociażby z powodu odkrycia nowego układu planetarnego, temat człowieka w kosmosie jest znów bardzo popularny. Czy uda nam się znaleźć życie we Wszechświecie? Czy w końcu pierwszy człowiek postawi stopę na Marsie? Są to wielkie pytania, które napędzają naszą wyobraźnię. Jednocześnie rzadko pamiętamy, że w gruncie rzeczy  generują one masę mniejszych, bardziej przyziemnych problemów. Tymczasem to właśnie te drobne kwestie często decydują o powodzeniu całej misji. O co właściwie chodzi? Między innymi o system radzenia sobie z odchodami w kombinezonach kosmicznych.

Którędy toaleta?

Może ta informacja brzmi trochę jak żart, ale dotyczy całkiem poważnego konkursu zorganizowanego przez NASA pod nazwą: Space Poop Challenge. Jego uczestnicy mieli za zadanie właśnie znalezienie rozwiązania problemu, jak radzić sobie z nieczystościami podczas noszenia kombinezonu w warunkach mikrograwitacji. Przypomnijmy sobie, że są to warunki, które uniemożliwiają po prostu ściągnięcie kombinezonu i spokojne załatwienie naglących potrzeb.

Konkurs został już rozstrzygnięty i przyznano w nim trzy nagrody o łącznej wartości 30 000 dolarów. Który z pomysłów zostanie wdrożony? Jeszcze nie wiadomo, gdyż  przez kilka następnych lat wszystkie projekty będą testowane i rozwijane, aż wykrystalizuje się ten jeden, który zostanie wprowadzony do użytku. Jak NASA zdążyło nas już przyzwyczaić, tego typu innowacje zajmują DUŻO czasu…

Daleko jeszcze?

Można powiedzieć, że jest to dość śmierdząca sprawa, ale równocześnie ważna dla higieny i zdrowia astronautów. Zwłaszcza jeśli bierzemy pod uwagę naprawdę długie wyprawy kosmiczne jak chociażby ciągle planowana podróż na Marsa. Zresztą okazuje się, że to właśnie długość wyprawy ma tu największe znaczenie i stała się przyczyną zorganizowania konkursu. W końcu aktualnie astronauci radzą sobie bardzo dobrze, zakładając po prostu pod kombinezony kosmiczne pieluchy. Jednak wiadomo, że w ten sposób mogą wytrzymać zaledwie kilka godzin. Myśląc o naprawdę dalekich wyprawach kosmicznych, potrzebny jest system, który zapewni jej uczestnikom odpowiednią higienę i ochronę na znacznie dłużej. Obecnie testowane rozwiązania mają pozwolić na pozostawanie w kombinezonie nawet do 6 dni bez przerwy.

Kosmos to niezbyt gościnne miejsce. Z tego powodu kombinezony kosmiczne muszą posiadać szeroki system podtrzymywania życia, który uwzględnia jego wszystkie najważniejsze procesy. Jednocześnie jest to też świetny przykład tego, że za romantycznymi marzeniami zawsze leżą całkiem przyziemne problemy do rozwiązania.

Źródło