8 miesięcy temu

Wielcy polscy naukowcy zapomniani w ojczyźnie (2)

Prezentujemy drugą część serii o znanych na świecie polskich naukowcach, o których pamięci próżno szukać w ojczyźnie.

[Jeżeli nie czytałeś pierwszej serii kliknij w link]

Jan Czochralski (1885 – 1953)

Kompletnie zapomniany w Polsce chemik i wynalazca jest jednym z najczęściej cytowanych i wymienianych w świecie polskich uczonych z zakresu techniki. Położył bowiem podwaliny pod całą współczesną elektronikę.

Pierwsze kroki w świecie nauki stawiał na własną rękę – jako pomocnik w aptece. Przez kilka lat pracował w laboratoriach chemicznych, jednak tytuł naukowy udało mu się zdobyć dopiero dzięki wsparciu finansowemu żony.

W 1916 roku dokonał odkrycia metody wytwarzania półprzewodników i hodowania monokryształków krzemu. Przez kolejne dziesięciolecia odkrycie nie znalazło zastosowania, aż do lat ‘50 gdy rozwijający się przemysł rozpoczął produkcję prostych urządzeń elektronicznych dla każdego gospodarstwa domowego.

Jego wynalazek stał się również podstawą do produkcji mikroprocesorów.

W drugiej połowie XX wieku, naukowcy zaczęli czerpać garściami z opracowanej niemal 4 dekady wcześniej metody krystalizacji. Niestety sam Czochralski nie dożył czasów, gdy mógł zbierać żniwa swojej pracy.

Powojenne władze Polski dążyły do wykluczenia Czochralskiego ze społeczności naukowej – jako byłego obywatela Prus oraz męża niemieckiej obywatelki oskarżonego go o współpracę z Niemcami w czasie drugiej wojny i zmuszono do wycofania się z życia naukowego. W rzeczywistości Czochralski w czasie wojny współpracował z AK, czego nie mógł władzom ujawnić.

Swoją karierę kończył jako producent wyrobów kosmetycznych i drogeryjnych, produkując między innymi pasty do butów oraz płyny do trwałej ondulacji. Zmarł w 1953 roku.

Edward Adolf Strasburger (1844 -1912)

Pamięć tego polsko-niemieckiego botanika trwa w Niemczech, Anglii i Stanach Zjednoczonych, tymczasem w Polsce mało kto o nim słyszał. Nauki przyrodnicze studiował na kilku europejskich uniwersytetach, finalnie za swoje osiągnięcia stał się członkiem Akademii Umiejętności.

Edward Strasburger badał rośliny a szczególnie zainteresowany był budową komórki. Do języka naukowego wprowadził szereg pojęć opisujących komórki roślin przyczyniając się do rozwoju współczesnej genetyki.

Szczególnie interesowały go jądra komórkowe oraz procesy podziałów komórki (mitozy), które w swoich pracach naukowych jako pierwszy szczegółowo opisał. Był również pionierem w zakresie badań embriologicznych nad roślinami.

Józef Kazimierz Hofmann (1876 – 1957)

Kolejny polski wynalazca był za razem wybitnym pianistą. To właśnie fortepian zainspirował go do wymyślenia jednego z najsłynniejszych wynalazków – wycieraczki samochodowej.

Pojawiające się na początku XX wieku pierwsze automobile stanowiły pasję artysty. Większość jego wynalazków związana jest albo z samochodami albo muzyką, są to między innymi urządzenie do pomiaru nacisku palców pianisty, spinacz biurowy inspirowany kształtem nut, zegar elektryczny oraz piec na ropę naftową.

Najbardziej spektakularnym wynalazkiem był jednak zaprojektowany przez niego własny automobil, którym z sukcesem przemierzył Europę. Jego talent muzyczny pomógł w zdobyciu obywatelstwa Stanów Zjednoczonych, w których spędził resztę swojego życia aż do śmierci.

Michał Jankowski (1842 – 1912)

Historia tego naukowca może stać się scenariuszem do niejednego filmu. Polski szlachcic, za udział w Powstaniu Styczniowym, został zesłany na Syberię. Wyrok wiązał się również z konfiskatą majątku oraz ciężką katorżniczą pracą.

Po czterech latach odsiadywania kary, nie powrócił do ojczyzny, lecz zdecydował się osiedlić w Badajsku. Tu rozwijał swoją wiedzę z zakresu przyrodoznawstwa, biorąc udział w kilku ekspedycjach naukowych na Syberię.

Pracował jako zarządca kopalni złota, z czasem założył rodzinę, cały czas kontynuując badania przyrody Dalekiego Wschodu Rosji. Przez cały czas pozyskiwał i preparował okazy syberyjskiej fauny i flory, wysyłając je do muzeów w całej Europie i Rosji. Opisał między innymi 100 gatunków motyli i chrabąszczy.

Swoją pasję i umiejętności przekazał synom, którzy kontynuowali badania ojca na terenie Chin i Korei. Zajmował się również hodowlą rodzimych gatunków koni oraz badaniami archeologicznymi. Jego badania dostarczyły ogromnej wiedzy na temat fauny i flory Dalekiego Wschodu Rosji, wiele gatunków roślin zostało nazwanych na cześć jego oraz jego synów.

Kazimierz Kwiatkowski (1944-1997)

Pamięć o tym wybitnym Polaku szerzą dziś głównie pracownicy sektora turystyki w… Wietnamie. Polski architekt i konserwator zabytków znany jest powszechnie obywatelom tego kraju jako “Kazik”.

Kierował pracami konserwatorskimi w zabytkowym kompleksie świątyń hinduistycznych Mỹ Sơn chroniąc je przed zniszczeniem. Dzięki jego zaangażowaniu, udało się również uratować przed wyburzeniem zabytkowe portugalskie faktorie w Hội An. Za jego namową centrum dzielnicy odrestaurowano i przystosowano do potrzeb ruchu turystycznego, tworząc tym samym jedno z najbardziej urokliwych i najczęściej odwiedzanych miejsc w Indochinach.

Kwiatkowskiemu z racji zasług dla dziedzictwa kraju wystawiono niejeden pomnik – traktowano go jak Męża Opatrzności, dzięki któremu te niezwykłe miejsca zostały wpisane do rejestru zabytków światowego dziedzictwa UNESCO.