2 tygodnie temu

Czy nos rośnie z wiekiem?

Każdy z nas w miarę upływu czasu zauważy, że jego nos oraz uszy staną się większe. Czyżby te części ciała nigdy nie przestawały rosnąć?

nos

Mimo iż, porównując nasze zdjęcia z młodości dostrzeżemy „powiększanie się” uszu i nosa, nie jest to spowodowane wzrostem lecz grawitacją.

Przyjrzyjmy się dokładnie o co chodzi…

Chrząstka to tkanka łączna występująca w jednej z trzech form: chrząstki szklistej (cartilago hyalina), włóknistej (cartilago fibrosa) i sprężystej (cartilago elastica). Trzy główne składniki wszystkich typów chrząstki to: komórki zwane chondrocytami, włókna elastyny i macierz międzykomórkowa. Różnica pomiędzy tymi trzema typami zależy od rodzaju włókien białkowych i ich ilości w macierzy międzykomorowej.

Chrząstka szklista zawiera liczne włókna elastyczne, takie jak kolagen tworzących jego macierz. Jest to najczęściej występująca tkanka w naszym ciele, znajduje się m. in. w stawach i na krawędzi żeber. Jest również odpowiedzialna za kształt nosa.

Tkanka sprężysta również zawiera w głównej ilości włókna elastyczne. Ten typ chrząstki tworzy małżowiny uszne. Można ją także znaleźć w nagłośni („klapce” która zatrzymuje jedzenie i napoje przed wejściem do płuc) oraz w przewodzie pomiędzy uszami i ustami, zwanym trąbką Eustachiusza.

Tkanka włóknista, jak nazwa wskakuje, składa się głównie z włókien. W przeciwieństwie do jednolitej struktury chrząstki szklistej, włókna w tego rodzaju chrząstkach są bardziej otwarte i mają gąbczastą strukturę. To sprawia, że jest ona idealna do absorpcji wstrząsów. Można ją więc znaleźć między kręgami, w stawach kolanowych, ramionach i żuchwie.

fstoppers-aging-before-after2

Wszystkie rodzaje chrząstki rosną na dwa sposoby

Pierwszy śródmiąższowy wzrost inicjowany jest przez chondrocyty, tworząc dodatkową macierz. Drugi typ wzrostu następuje przez dobudowanie nowej chrząstki na powierzchni. Wytwarzana jest przez chondrocyty w gęstej warstwie otaczając chrząstkę – ochrzęstnej.

Pojawia się więc pytanie: czy to wzrost chrząstki powoduje z wiekiem przybywanie masy przez poszczególne fragmenty ciała, zwiększając ich wielkość?

Czy to właśnie powoduje, że z wiekiem robią nam się coraz większe uszy i nosy? Odpowiedź brzmi NIE.

Badania wykazały, że liczba komórek obecnych w naszej chrząstce jest bardzo podobna przez cały czas aż do 40 troku życia. Później zaś robi się ich znacznie mniej, a dokładnie 1,8 razy mniej.

Błędne jest przekonanie, że chrząstka rośnie, powiększając swój rozmiar w przeciągu całego naszego życia, jak dzieje się to na przykład u rekinów. Szkielet rekina składa się głównie z chrząstki, która rozrasta się przez całe życie zwierzęcia. Na szczęście dla nas, nie dzieje się tak u ludzi.

Zdjęcie mirror.co.uk

Zdjęcie mirror.co.uk

Jak już zostało powiedziane na początku, rzeczywistą przyczyną pozornego powiększania się nosa jest grawitacja.

Z wiekiem włókna kolagenu i elastyny, które tworzą chrząstki, zaczynają się załamywać. Powoduje to ich rozciągnie i obwisanie, sprawiając, że wydają się one coraz dłuższe. Nasza skóra daje wsparcie strukturalne dla chrząstki – również zawiera włókna kolagenu i elastyny, które opadają w miarę upływu czasu. To potęguje problem wydłużania.

Opadanie nie jest jedynym powodem powstania efektu większych uszu i nosa. Otaczające te rejony obszary twarzy, jak policzki i wargi, również tracą objętość. Wynikiem jest „wzrost” narządów znajdujących się obok nich.

Jak precyzyjnie obliczyli naukowcy, nasze uszy opadają dokładnie o 0.22 mm na rok!

Ten stosunek jest tak precyzyjny, że pozwala naukowcom od kryminalistyki określić przybliżony wygląda poszukiwanej osoby za kilka lat.