4 miesiące temu

Dinozaury nie ryczały lecz… gruchały

Jedną z najbardziej przerażających cech dinozaurów, jakie znamy z filmów typu Jurassic Park, jest budzących grozę ryk tych wielkich zwierząt. A jednak okazuje się, że Spielberg chcąc dopasować scenariusz do realiów musiałby zastąpić ryk gołębim gruchaniem.

dinozaur-dzwieki

Według ostatnich badań opublikowanych w Evolution, te pradawne gady miały znacznie więcej wspólnego z ptakami niż tylko pióra.

Jak się okazuje dinozaury wydawały również dźwięki w podobny sposób jak współczesne ptaki – przy zamkniętych pyskach. Ptaki do wydawania dźwięków wykorzystują swoje gardła a nie dzioby. Dinozaury wydawały prawdopodobnie dźwięk w zbliżony sposób.

„Analizując wokalizę u ptaków, które żyją dziś, możemy dowiedzieć się jakie dźwięki wydobywały dinozaury”, komentuje współautor badania Chad Eliason.

„Nasze wyniki pokazują, że wokalizacja z zamkniętymi ustami wyewoluowała co najmniej 16 razy u archozaurów, grupy, która obejmuje ptaki, dinozaury i krokodyle. Co ciekawe, tylko zwierzęta o stosunkowo dużych rozmiarach ciała (o wielkości gołębia lub większym) używają wokalizacji przy zamkniętych ustach”.

Jeśli macie trudności z wyobrażeniem sobie, jak coś takiego brzmi, pomyślcie o niskim buczeniu bardziej niż o ćwierkaniu czy kwakaniu.

Dobrym współczesnym przykładem może być struś (być może najbliższy przodkom, współczesny „dinozaur”) emitujący podobną wokalizację.

Niestety organy odpowiedzialne bezpośrednio za wydawanie dźwięków, takie jak język, gardło i płuca, nie przetrwały w ziemi aż do naszych czasów, możemy tylko przypuszczać, jakie dźwięki tak naprawdę wydawały z siebie dinozaury.

W świetle najnowszych badań okazuje się jednak, że słuchanie dużych ptaków i gadów może być dobrym tropem.