6 miesięcy temu

To nie tłuszcz powoduje, że tyjemy

Przez dekady wydawało się logiczne, że dieta bogata w tłuszcz skutkuje zwiększeniem tkanki tłuszczowej w naszym własnym ciele.

oliwa

Najnowsze badania sugerują jednak, że problem otyłości może leżeć gdzie indziej. Co więcej, jedzenie większych ilości pewnych określonych rodzajów tłuszczów może przyczynić się do zmniejszenia wagi.

Wyników w tym zakresie dostarczyły badania przeprowadzone na dwóch grupach, którym przydzielono różne rodzaje diet. W efekcie osoby, którym przydzielono dietę śródziemnomorską bogatą w oliwę z oliwek i orzechy schudły więcej niż osoby, którym zalecono po prostu zmniejszenie ilości spożywanych tłuszczów.

Dieta śródziemnomorska jest jedną z najzdrowszych, bogata w tłuszcze oraz białka roślinne, i została już wielokrotnie powiązana z korzystnymi efektami zdrowotnymi, takimi jak zmniejszenie ryzyka chorób serca i występowania cukrzycy – dwóch schorzeń związanych z otyłością.

Mimo tych powszechnie znanych faktów, uczestnicy badania, jak skomentowali jego autorzy „nadal niechętnie sięgali po takie produkty jak oliwa z oliwek czy orzechy, gdyż byli przekonani, że ich jedzenie wpłynie na przyrost masy” zanotował Dr. Ramon Estruch, kierownik badań z Uniwersytetu w Barcelonie.

Przeprowadzony eksperyment wykazał  fałszywość tego przekonania.

W badaniu naukowcy analizowali dane dotyczące osób, uczestniczących w pięcioletnim programie, na temat wpływu diety śródziemnomorskiej na profilaktykę chorób serca. Uczestniczyło w nich prawie 7500 starszych osób, większość z nadwagą lub otyłością, wszystkie natomiast z cukrzycą typu 2 lub przynajmniej trzema czynnikami ryzyka chorób serca.

Uczestnicy zostali poproszeni o wybranie jednej z trzech opracowanych diet:

  • śródziemnomorskiej zawierającej przynajmniej 4 łyżki oliwy extra virgine dziennie,
  • diety śródziemnomorskiej z co najmniej trzema porcjami orzechów tygodniowo
  • lub diety kolonialnej, gdzie uczestnicy zostali poproszeni o unikanie tłuszczu w diecie.

olive-oil-nuts

Zarówno oliwa z oliwek jak i orzechy zawierają stosunkowo duże ilości tłuszczu, głównie jednonienasycone kwasy tłuszczowe, które uważa się za lepsze dla zdrowia niż nasycone tłuszcze znajdujące się w produktach odzwierzęcych takich jak sery i na bazie mięsa.

Naukowcy odkryli, że po pięciu latach osoby z grupy z oliwą i orzechami straciły niewielką, ale istotną statystycznie ilość masy w porównaniu z grupą kontrolną – około 0,4 kg więcej niż osoby z grupy kontrolnej.

Ponadto w obydwu grupach zanotowano niewielkie zmniejszenie się obwodu talii w stosunku do grupy kontrolnej.

Kluczowy wniosek z badań to stwierdzenie, że dieta bogata w tłuszcze roślinne nie przyczynia się do zwiększenia masy ciała ani wzrostu jego objętości. Naukowcy zauważali również, że mimo iż uczestnicy obydwu grup nie zostali poinstruowani na temat zmniejszenia ilości spożywanych kalorii, przeważnie kończyli badanie jedząc średnio mniej kalorii dziennie niż w momencie rozpoczęcia badań.

Utrzymanie prawidłowej wagi wymaga balansowania spożywanych kalorii przez ich spalanie.

Wydaje się jednak, że kalorie pochodzące z tłuszczów roślinnych mają odmienny wpływ na kształtowanie naszego ciała niż tłuszcze zwierzęce. Choć badanie wykazało pozytywne efekty w grupie osób starszych autorzy są przekonani, że podobne zadowalające efekty można by osiągnąć również w grupie osób młodych.

Wyniki, mimo pozytywnego wydźwięku, mogą zadaniem niektórych dietetyków nie oddawać jednak całego spektrum korzyści wynikających z diety śródziemnomorskiej. Przeprowadzone bowiem zostały w Hiszpanii w społeczności, która jedynie w niewielkim zakresie musiała zmienić swoje przyzwyczajenia spożywcze.

Wyniki mogłyby być o wiele bardziej spektakularne gdyby przeprowadzić je na osobach żywiących się np. typowo amerykańską dietą.