7 miesięcy temu

Najbardziej absurdalne reklamy papierosów z dawnych lat

W chwili obecnej jest dla nas zupełnie jasne, że palenie papierosów ma szkodliwy wpływ na nasze zdrowie. Zabronione jest reklamowanie wyrobów tytoniowych, w mediach pojawiają się też kampanie przeciwko paleniu. Ale nie zawsze tak było.

000

Gdy 50 lat temu, 11 stycznia 1964 roku, naczelny lekarz Stanów Zjednoczonych, Luther Terry, opublikował raport, w którym zwrócił uwagę, że palenie tytoniu powoduje raka i skraca życie… nikt mu nie uwierzył.

Wcześniejsze badania również były ignorowane. Szacuje się, że w tym czasie aż 80% dorosłych amerykanów sięgało regularnie po papierosa. Dopiero lata ’70 i ’80-te przyniosły zmiany w sposobie myślenia. Liczba palaczy zaczęła powoli spadać.

W Polsce moda na palenie przyszła później w latach 80-tych, kiedy na całym świecie następował odwrót od palenia.

„W latach 60-tych nałóg ten nie był u nas jeszcze tak rozpowszechniony, szczególnie u kobiet, nie było również świadomości zagrożenia” – mówi prof. Zatoński, prekursor kampanii anty-nikotynych w naszym kraju (odznaczony w 2006 r. przez Amerykańskie Towarzystwo Onkologiczne nagrodą im. Luthera Terry’ego, tak zwanym „anty-tytoniowym Noblem”).

„W latach 80. XX w. uzależnionych od nikotyny było w naszym kraju aż 70 proc. mężczyzn. Polacy zaczęli bić wszelkie rekordy. Statystycznie dorosła osoba wypalała ponad 3,6 tys. papierosów rocznie, a w całym kraju każdego roku wypalano aż 104 mld sztuk papierosów” – mówi prof. Zatoński.

Dawało to niechlubne pierwsze miejsce na świecie, w ilości wypalanych papierosów na mieszkańca kraju! Znaczącą zmianę przyniosła dopiero ustawa o ochronie zdrowia przed skutkami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych z 1995 roku. Od momentu jej wejścia w życie liczba palaczy w naszym kraju zaczęła spadać. Gdy w 1980 r. paliło 11,4 mln Polaków (42,5%. ludności), to w 2012 było to już tylko 8,8 mln (27,6%).

W czasach swojej „świetności”, przemysł tytoniowy promował palenie jak mógł, zapewniając między innymi, że papierosy z filtrem są całkowicie bezpieczne. Oto niektóre z najbardziej absurdalnych reklam w historii.

cig2

„Mam zamiar dorosnąć i żyć 100 lat. Lekarze palą Camele częściej niż każde inne papierosy”

cig3

„Ani jednego przypadku podrażnienia gardła związanego z paleniem Cameli. Zacznij już teraz swój 30-dniowy test Camelowej łagodności”

cig4

„Więcej lekarzy pali Camele niż jakiekolwiek inne papierosy”

cig5

„Craven’a dla bezpieczeństwa gardła”

cig6

„Dla utrzymania smukłej figury. Nikt nie zaprzeczy… Sięgnij po Lucky zamiast słodyczy”

cig7

„Chronię swój głos dzięki Luckies”

cig8

„Ile razy dziennie palisz? 50? 100? 200? Jeżeli jesteś przeciętnym palaczem, to właściwa odpowiedź to ponad 200! Tak 200 razy dziennie narażasz swoje gardło na podrażnienia. Oto 200 dobrych powodów, dlaczego lepiej jest palić papierosy Philip Morris. Udowodniono, że są łagodniejsze. Udowodniono, że podrażniają gardło znacznie mniej niż inne marki”

cig10

„Frederic March mówi… TO JEST TO. L&M z filtrem są tym, co zalecają lekarze”

cig13

„20’679 lekarzy mówi, że Luckies są mniej drażniące. Ochrona twojego gardła, przeciwko podrażnieniom, przeciwko kaszlowi”

cig14

„Zadowolony klient”

cig15

„Popatrz tato… Jedyny palacz fajki, który tego nie lubi to ten, co nie spróbował”

cigarette-ads-marlboro

„Zanim na mnie nakrzyczysz mamo, lepiej zapal Marlboro. Tak nigdy nie poczujesz się przepalony… to jest cud Marlboro”

Źródło
Ilustracje