9 miesięcy temu

Nurkowanie między płytami kontynentalnymi

Położone na Islandii jezioro Silfra jest miejscem, gdzie stykają się ze sobą płyty tektoniczne Eurazji i Północnej Ameryki. Śmiałkowie, którzy odważą się wejść do lodowatej wody, mogą doświadczyć czegoś niesamowitego – znaleźć się pomiędzy dwoma płytami kontynentalnymi.

Silfra_cathedral_diver6-1024x680

Zdjęcie © Charles Hood (dive.is)

Nurkowanie w tych najzimniejszych wodach świata grozi głęboką hipotermią a nawet śmiercią. Nie zniechęca to jednak śmiałków z całego siata, którzy wchodzą pod wodę na głębokość 62 metrów, aby dotknąć płyt tektonicznych, tworzących dwie północne półkule ziemi. Co roku w poszukiwaniu tych niesamowitych wrażeń pod wodę schodzi około 20 tysięcy nurków.

Szczelina Silfar jest częścią grzbietu śródatlantyckiego – najdłuższego podwodnego łańcucha górskiego na ziemi. Podczas gdy większa część grzbietu znajduje się pod wodą, niektóre fragmenty uległy wypiętrzeniu, tworząc m. in. Islandię.

W miejscu jeziora na skutek dryfu kontynentów rozdzielone zostały dwie płyty tektoniczne, które cały czas znajdują się w ruchu – każdego roku oddalają się od siebie o jakieś 2 cm. W efekcie w grzbiecie tektonicznym powstała szczelina, którą wkrótce wypełniła przejrzysta wodą z lodowca Langjokull.

silfra5_1_2

SilfraCathedral_CH-1024x680

Zdjęcie © Charles Hood (dive.is)

Nurkowanie w przefiltrowanej przez wulkaniczne skały, przejrzystej wodzie daje przy mocnym słońcu niesamowite efekty. Przy dobrej widoczności nurkowie mogą odwrócić się na plecy i cieszyć się widokiem idealnego lustrzanego odbicia dna Silfra.

Otoczenie jezioro jest równie fascynujące. Jezioro znajduje się na terenie parku narodowego Thingvellir, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Szczelina kontynentalna znajduje swoją kontynuację nad wodą. Na terenie parku piesi turyści również mają okazję dotknąć dwóch płyt bez zagrożeń związanych z nurkowaniem.

silfra-sw-4.jpg__600x0_q85_upscale

Zdjęcie © Scott Wilson

silfra-sw-5.jpg__600x0_q85_upscale

Zdjęcie © Scott Wilson

Rosnąca liczba śmiałków wchodzących do podwodnej szczeliny rosie z roku na rok. Popularność może jednak nieść ze sobą wysoką cenę. W tym roku oczekiwana liczba nurków planujących wejście do jeziora ma być przynajmniej cztery razy większa niż 5 lat temu. Liczby te szybko zbliżają się do limitów bezpieczeństwa ekosystemu szczeliny.

Podobnie jak w innych środowiskach wodnych roślinność w jeziorze jest bardzo delikatna i wymaga szczególnej ostrożności, aby ochronić ekosystem przed degradacją.