11 miesięcy temu

Czy jesteśmy o krok od zagłady naszej cywilizacji?

zegar-zaglady-2

Zegar zagłady wskazuje trzy minuty do końca świata…

Zegar nazywany Doomsday Clock jest symbolicznym wyrażeniem stopnia zagrożenia, w jakim znajduje się ludzka cywilizacja. Od czasu jego postania w 1947 roku, jego wskazówka przybliża się lub oddala od północy – symbolicznego końca. W tej chwili od zagłady dzielą nas jedynie 3 minuty – jeden z najkrótszych odcinków od czasu jego powstania.

Zegar zagłady został stworzony przez redakcję magazyny Bulletin of the Atomic Scientists – periodyku naukowego wydawanego na Uniwersytecie Chicagowskim. Jak deklarują autorzy „magazyn informuje publikę o zagrożeniach związanych z rozwojem broni nuklearnej, zmian klimatycznych oraz powstających technologii. Docieramy do światowych polityków oraz międzynarodowej publiczności z informacjami i analizami, mając na celu przeciwdziałanie katastrofie”.

Autorzy przesuwają również wskazówki Zegara zagłady, który odlicza czas do zniszczenia ludzkości przez „niebezpieczne technologie stworzone przez człowieka”.

W przeciągu prawie 70 lat „odliczania” wskazówka zegara została przesunięta 22 razy.

Początek w 1947 roku wskazywał 7 minut do katastrofy. Był to początek nuklearnej ery ludzkości. Jednak już dwa lata później wskazówki zostały przesunięte na zaledwie 3 minuty. Była to odpowiedź na deklarację prezydenta Harrego Trumana, który publicznie ogłosił, że Związek Radzicki przeprowadził pierwszą próbę detonacji bomby atomowej. Oznaczało to również początek wyścigu zbrojeń.

zegar-zaglady-minuty

Minuty pozostałe do godziny 0:0 w latach 1947-2015

Moment w historii, gdy byliśmy najbliżej zagłady przyszedł wkrótce potem.

W 1953 roku, kiedy Amerykanie zdecydowali się na próby z bronią termonuklearną – bombą wodorową, o znacznie potężniejszym zasięgu niż jakakolwiek bomba atomowa.

Jak złowieszczo ogłaszali autorzy magazynu „zaledwie kilka ruchów wahadła, a atomowa eksplozja wybije północ na zegarze zachodniej cywilizacji”. W przeciągu kilku kolejnych lat atmosfera ustabilizowała się, a wskazówki zegara zostały cofnięte nieomal na kwadrans przed północą.

Styczeń 2016 wskazuje jednak zaledwie 3 minuty od zagłady, czemu jest aż tak źle?

Nasz obecny stan zagrożenia wynika zdaniem twórców z kilku czynników. Po pierwsze nieprzewidywalnych zmian klimatycznych i nieskutecznego zapobiegania dalszemu ocieplaniu się klimatu. Po drugie amerykańskiego i rosyjskiego programy modernizacji broni jądrowej.

Co oznaczają trzy minuty do zagłady?

Zwyczajny zegar ocenia zawsze coś mierzalnego – upływ czasu. Zegar zagłady pokazuje „czas” mierząc zagrożenia w dwóch dziecinach – rozwoju technologii nuklearnych oraz zmian klimatycznych. Jednak każdy z tych dwóch czynników ma zupełne inną dynamikę.

Jeśli Vladimir Putin obudzi się jutro w złym nastroju, może oznaczać to natychmiastowy wybuch wyniszczającej wojny. Natomiast topniejące lodowce, nawet jeśli w najgorszym scenariuszu kompletnie się roztopią, zajmie im to jakieś sto lat lub więcej, by podnieść poziom wód na globie o 6 metrów.

Można więc powiedzieć, że zegar wskazuje stopień zaniepokojenia wydawców biuletynu, którzy każdego roku spotykają się, by przeanalizować sytuację świata i „nastawić” wskazówkę.

Czy faktycznie należy się więc martwic opinią grupy naukowców?

Jak przyznaje redaktor magazynu John Mecklin „nie jest to ustalanie jakiegoś numerycznego wyniku równania. Jest to efekt opinii czołowych naukowców, którzy znają sytuację na eksperckim poziomie”. Eksperci konsultują się również z autorami innego periodyku – Bulletin’s Board of Sponsors, wśród których jest przynajmniej 16 laureatów nagrody Nobla.

zegar-zaglady-1

Jak komentują twórcy „w dalszym ciągu jest wiele niepewności odnośnie tego, co wydarzy się w przyszłości. Jednak nawet jeśli wziąć pod uwagę umiarkowanie złe scenariusze, wciąż zagrażają nam głód, susze i masowe migracje. Nie jest przesadą powiedzieć, że cywilizacja zostanie drastycznie doświadczona. Może nie oznacza to jeszcze całkowitego zniszczenia, będzie to jednak zdecydowany krok w jej stronę”.