1 rok temu

Badania potwierdzają, że botoks może ograniczać zdolność do odczuwania emocji!

tamtrang12_mhrh-800x600

Botoks jest reklamowany jako rozwiązanie problemu niepewności i negatywnych emocji względem swojego ciała, jednak wywołane przez niego zmiany w organizmie mogą okazać się więcej niż powierzchowne.

Przeczytaj koniecznie zanim zdecydujesz się na pełne usta, jędrne piersi lub usunięcie zmarszczek.

Ostatnie badania pokazują, że choć botoksem (toksyną botulinową) można złagodzić niepewność można również zahamować swoją zdolność do odczuwania głębokich emocji i empatii względem innych.

Jak wiadomo (i potwierdzają to liczne zdjęcia celebrytów), botoks działa paraliżująco na mięśnie zaangażowane w mimikę twarzy. Mimo, że większość toksyn jest tymczasowa, badania sugerują, że mięśnie twarzy nie zawsze w pełni powracają do zdrowia po serii zastrzyków.

To normalne, że uśmiechamy się, gdy jesteśmy szczęśliwi lub krzywimy, kiedy jesteśmy smutni, ale właśnie mimika pozwala nam wzmocnić to, co czujemy. Dlatego w sytuacjach gdy jesteśmy smutni uczucie ustępuje, gdy uda nam się przełamać i chociaż na chwilę zmusić do śmiechu.

Koncepcja ta sięga jeszcze XIX wieku, kiedy Karol Darwin zaproponował, że nasze reakcje emocjonalne wpływają na nasze samopoczucie – „swobodne wyrażanie przez zewnętrzne oznaki emocji, wzmacnia je”. Botoks pozwala nam pozbyć się zmarszczek jednocześnie upośledzając wyrażenie emocji.

botoxfrown

Mimika twarzy przed i po zastrzykach z toksyny botulinowej

Badania nad tym problemem pokazują również, że kobiety, które mają wstrzyknięty botoks słabiej współodczuwają emocje innych i gorzej je definiują. Stwierdzono to podczas prostego badania przy użyciu zdjęć, prezentujących twarze osób, w różnych stanach emocjonalnych. Następnie poproszono kobiety (z botoksem oraz bez) o zidentyfikowanie emocji oraz ich stopnia nasilenia u osoby na obrazku. Jak można się domyśleć kobiety po kosmetycznym zabiegu wypadły słabiej.

Botoks nie dostaje się do krwi w związku z czym substancja nie oddziałuje bezpośrednio na mózg – jego działanie przy przytępieniu emocji opiera się więc wyłącznie na paraliżu mięśni. Badania pokazują jednak, że ograniczające skutki botosku nie zawsze muszą być złe.

Po poddaniu zastrzykom osób z depresją naukowcy stwierdzili, że pacjenci byli po zabiegu bardziej zadowoleni i odczuwali mniej niepokoju w porównaniu z resztą osób. Co ważne poprawa samopoczucia nie była związana z poprawą wyglądu, ponieważ osoby te deklarowały, że nie czują się piękniejsze ani bardziej atrakcyjne. Ich lepsze samopoczucie związane było z ograniczeniem możliwości zmarszczenia brwi…

Z botoksem wyglądasz lepiej, ale czujesz mniej.