1 rok temu

6 zagadek rozwiązanych przez naukę

maxresdefault
Zjawiska paranormalne, tajemnicze zaginięcia, starożytne mity – to motywy powracające jak bumerang. Niektóre z nich z czasem urastają do miana kultu – na szczęście z pomocą idzie nauka oferując nam wyjaśnienia niektórych niezrozumiałych tajemnic.

Trójkąt bermudzki

Bermuda-Triangle-HD-Wallpaper
Tajemniczy obszar pomiędzy Bermudami, Puerto Rico i Miami na Florydzie, na którym znikają statki oraz samoloty stał się sławny po II wojnie światowej. To co zaskakiwało, to fakt tajemniczych zniknięć dużych obiektów bez pozostawiania żadnych śladów.

Zagadka została rozwiązana w 1975 roku przez badacza z uniwersytetu w Arizonie Larry’ego Kusche. Stwierdził, że wiele z tych tajemniczych zaginięć jest przerysowanych albo zwyczajnie fałszywych. Stwierdził również, że na obszarze tym nie znajduje się wcale dużo więcej wraków niż na innych terenach o podobnym natężeniu ruchu. Poza tym pracujące w tym obszarze prądy morskie są na tyle silne, żeby bez problemu usunąć wszelkie ślady zatopionych statków lub samolotów strąconych do wody.

Przemieszczające się kamienie w Dolinie Śmierci

Sailing-Stones
Ślady powstałe przez przemieszczające się skały można znaleźć w wielu miejscach kalifornijskiej Doliny Śmierci. Przez dziesięciolecia ludzie zastanawiali się w jaki sposób ślady powstały – nikt bowiem nigdy nie zaobserwował ruchu kamieni. Naukowcy rozwiązali tę zagadkę przyczepiając do kilku skał nadajniki GPS, wykonując serie poklatkowych zdjęć oraz analizując zmieniające się warunki pogodowe w dolinie.

Znana z nieznośnych upałów dolina w zimie zamienia się w chłodne pustkowia. Padający sezonowo deszcz gromadzi się w małe kałuże osiągające po kilka centymetrów głębokości. Gdy temperatura w nocy spada poniżej zera kałuże zamarzają tworząc kruchy lód. Pojawiające się o poranku słońce ogrzewa powierzchnię, a lód topi się na mniejsze kawałki, jeśli akurat fragmentu lodu znajduje się pod kamieniem siła wiatru oraz powstającej pod kamieniem wody pcha skałę bardzo powoli, nawet o kilkanaście metrów do przodu. Naukowcy zauważyli wędrówki skał sięgające nawet do 224 metrów! Ruch powoduje wyrycie śladu w błocie, które zastygając pozostawia dowód na wędrówki skał.

Spontaniczny ludzki samozapłon

SHC-cases
Zjawisko to po raz pierwszy zostało opisane w XVII wieku, jako przypadki samoistnego zapalenia się torsu, powodując jego całkowite spalenie.

Dochodzenie na temat tych fenomenów wykazały, że wiele z nich jest zdecydowanie przesadzonych. Ludzkie ciało w większości składa się z wody, wydaje się więc mało prawdopodobne aby organizm mógł samoistnie zacząć się palić. Dużo bardziej prawdopodobne jest, że ubrania osób , które zginęły zwyczajnie zajęły się ogniem od jakiegoś małego, prawie niezauważalnego źródła np. świecy lub papierosa. Nie mogąc zdjąć z siebie ubrania (np. ze względu na ciężki stan fizyczny) płonące ubranie zadziałało jak knot. Natomiast po pęknięciu powłok skóry ogień mógł płonąć na ludzkim tłuszczu stanowiącym dla niego pożywkę.

Mechanizm Antikythera

42-33736959
Jest to maszyna wykonaną ręcznie przez starożytnych Greków, która przez niektórych określana była mianem starożytnego komputera. Urządzenie zostało odnalezione w XIX wieku na dnie zatopionego statku, stawiając przed naukowcami pytanie o to, w jaki sposób maszyna została wykonana oraz w jakim celu. Przez dziesięciolecia naukowcy głowili się nad rozwiązaniem zagadki. Datowanie metodą węgla wykazało, że statek z maszyną zatonął w 60 roku p.n.e., jednak sam wiek maszyny datowano na ok. 2 tysiące lat, co oznaczałoby, że urządzenie poszło na dno licząc już ok. tysiąca!

Mechanizm składa się 30 przekładni wykonanych z brązu, które wprawiały w ruch trzy przypominające zegar tarcze, analiza wykazała, że urządzenie umożliwiało obliczenie położenia słońca, księżyca oraz 6 planet dla dowolnej daty.
Mechanizm mógł być używane również do określenia dat zaćmień słońca oraz wyliczenia nieregularnych i eliptycznych orbit.

Atlantyda

atlantis_by_fednan-d6giwgo
Największą tajemnicą starożytnego miasta Atlantyda jest pytanie o to, w jaki sposób w ogóle legenda o nim stała się wielką tajemnicą? Przedstawiana jako utopijne miejsce wyspa Atlantyda miała rzekomo istnieć ok. roku 9000 p.n.e. Wykańczanie się surowców naturalnych spowodowało w ludziach chciwość i rządzę władzy, przez co mieszkańcy wyspy zostali ukarani przez Zeusa i Posejdona, a wyspa została przemieszczona na dno Oceanu Atlantydzkiego. Atlantyda po raz pierwszy została opisana przez Platona w 360 roku p.n.e. jako ćwiczenie logiczne ukazujące mechanizmy władzy i korupcji.

Z biegiem lat niektórzy zaczęli twierdzić, że Atlantyda to nie tylko bajka, wierząc w jej autentyczne istnienie w pradawnych czasach. Niektórzy nawet twierdzą, że udało im się wpaść na trop zatopionej wyspy dostarczając tym samym rozrywki dla telewizyjnych show, nie mniej jednak jej istnienie jest tak samo fałszywe jak istnienie Narni.

Stonehenge

Stonehenge_in_HDR_01
Znany chyba wszystkim kamienny krąg znajdujący się w angielskim Wiltshire datowany jest na 2 do 3 tysięcy lat p.n.e. wśród naukowców pojawiło się więc pytanie w jaki sposób taka zaawansowana technologicznie architektura mogła powstać w tamtym okresie. Niektórzy twierdzą, że jest to wynik niewolniczej pracy ludzi, inni uznają nawet fakt pozaziemskiej interwencji w celu ustawienia kamieni.

Zagadka była roztrząsana przez środowiska naukowe do czasu gdy amerykański stolarz Wally Wallington z Michigan zbudował samodzielnie replikę Stonehenge na swoim podwórku, używając wyłącznie technologii znanych ludzkości w tamtych czasach. Okazało się, że jeden człowiek jest w tanie samodzielnie zbudować coś podobnego, co dopiero więc grupa innowacyjnych budowniczych.
Mimo, iż dalej trwają spory na temat funkcji jaką krąg miał spełniać, okazuje się, że nie jest to tak zaskakujące w jaki sposób krąg zbudowano.