2 lata temu

Poczwórna tęcza nad Nowym Jorkiem!

tęcza

Ten niesamowity widok poczwórnej tęczy miał miejsce 21 kwietnia. Zjawisko było możliwe do zaistnienia dzięki burzom oraz silnym deszczom, które trwały przez dwa poprzednie dni. Wydarzenie momentalnie spowodowało wysyp postów na portalach społecznościowych, komentowane było również przez CNN. Wyjątkowe zdjęcia pociągnęły za sobą również spekulacje, czy aby na pewno są autentyczne, a nie są tylko efektem pracy grafika lub po prostu błędem soczewki aparatu. Sfotografowanie choćby podwójnej tęczy jest niezwykle trudne, a co dopiero kilkukrotnie zwielokrotnionej!

Specjaliści z narodowego urzędu oceanicznego i atmosferycznego (NOAA) przyznają jednak, że zdjęcia są jak najbardziej autentyczne i że nowojorczycy mieli niezwykłą okazję oglądać na własne oczy rzadkie przyrodnicze zjawisko. Aby powstała podwójna tęcza konieczny jest bowiem splot wielu skomplikowanych okoliczności przyrody i fizyki, co dopiero w przypadku poczwórnej!

Podstawą powstania tęczy jest jak wiadomo załamanie się i rozszczepienie wiązki światła na wodzie – czyli w tym przypadku kropli deszczu. W efekcie białe światło zostaje rozdzielone na poszczególne kolory składowe od filetowego do czerwonego. Okazuje się jednak, że światło może odbić się więcej niż jeden raz na kropli, powodując ponowne rozszczepienie i tym samym powstanie drugiego łuku tęczy. Proces ten może potarzać się kilkakrotnie. Każdy kolejny łuk jest jednak coraz słabiej widoczny – a to dlatego, że w powietrzu znajduje się już niewystarczająca ilość wody (wilgoci) by umożliwić zobaczenie jej ludzkim okiem.

Dla wzmocnienia efektu kolejnych łuków konieczna jest odpowiednio wilgotna powierzchnia przy ziemi, która odbijałaby kolejne rozszczepione wiązki. W przypadku zjawiska, które było widoczne kilka dni temu w Nowym Jorku, dodatkowe źródło wilgoci dostarczyła para znad zjadającej się w pobliżu zatoki Oyster.