2 lata temu

Samochodowy transport w przyszłości – jak mógłby wyglądać ?

highway
Wyobraźmy sobie nowoczesne rozwiązania z „mówiącymi” drogami, które komunikują się z samochodami i natychmiast przekazują najnowsze informacje, na temat warunków na drodze: powstających korkach, zmianach pogodowych, wypadkach. Czy przyszłość jest aż tak odległa?

 

Kierowcy wyposażeni w taki system mogliby wybierać bezpieczniejsze drogi i szybciej dostosowywać się do zamiennych warunków, co wpłynęłoby na zmniejszenie się liczby kolizji, zredukowałoby powstawanie korków, skróciło czas jazdy, a w efekcie zmniejszyło emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Cóż… niektóre z tych rozwiązań mogą być dostępne już w niedalekiej rzeczywistości. Faktem jest, że technologie potrzebne do stworzenia inteligentnego systemu komunikacji są w zasadzie dostępne już dzisiaj, a ponadto szybko się rozwijają.

Czego potrzeba to technologia bezprzewodowej komunikacji między urządzeniami elektronicznymi (machine-to-machine communiation system) czyli w skrócie M2M. Technologia typu M2M pozwala komunikować się między sobą urządzeniom wyposażenia samochodowego w bezprzewodowej sieci tworząc „internet rzeczy” (Internet of Things – IOT), i podobnie jak internet pozwolił na komunikowanie się między sobą ludziom, tak system M2M pozwala na komunikowanie się między sobą maszynom. W tym momencie w Stanach Zjednoczonych trwają prace nad systemem natychmiastowego informowania o zmieniających się warunkach na autostradach: korkach i możliwych drogach alternatywnych. System może również przekazywać informacje o wypadkach i kolizjach na drodze, wysyłając sygnał do najbliższego oddziału policji czy straży pożarnej na temat zagrożenia.

 

Zamontowany w pojeździe system będzie mógł automatycznie wysyłać informacje do służb ratunkowych z dokładnymi danymi o lokalizacji miejsca zdarzenia i jego czasie, zamieszczając również opis pojazdów biorących udział w wypadku, łącznie z ich numerami rejestracyjnymi. Jednak by te nowoczesne rozwiązania mogły funkcjonować konieczne jest nie tylko zamontowanie odpowiedniego oprogramowania w milionach pojazdów, lecz również przystosowanie dróg i ich oznaczeń tak, by umożliwić natychmiastowe udostępnianie kierowcom informacji, w czasie rzeczywistym. Z pewnością przyjdzie poczekać zanim sieć obejmie cały kraj. Póki co technologia M2M jest używana na mniejszą skalę np. w sensorach ruchu ulicznego, które obliczają czas podróży oraz „inteligentnych parkingach”, które pomagają odnaleźć kierowcy wolne miejsce.